Jeden ze stereotypów

0

Chętnie oceniamy innych, chociaż nie znamy motywów postepowania ocenianych przez nas osób. „Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie” – pisał Adam Mickiewicz.

Wydając osąd o kimś, kierujemy się z reguły kryteriami, które w niewielkim stopniu kogoś przybliżają. Wszak o wartości człowieka nie świadczy ani data urodzenia, ani stan zamożności, ani wykształcenie, ani pochodzenie, ani stanowisko. Warstwa społeczna z której ktoś pochodzi, była brana pod uwagę w Polsce międzywojennej ( np. problem mezaliansu), ale także po drugiej wojnie światowej, ponieważ uprzywilejowane zostały środowiska robotnicze i chłopskie.

Wywodzenie się z określonego środowiska nie świadczy o mniejszej, czy większej wartości człowieka. Rzutuje na jego maniery, na kulturę osobistą, na zachowanie się przy stole, na sposób wyrażania myśli i odczuć.

Dopytywanie się ile ktoś ma lat, nieustannie mnie dziwi, bo można odnaleźć w sobie talent malarski zarówno mając dwadzieścia, jak i sześćdziesiąt lat. Jest to jeden z przykładów. Namiętna miłość też nie liczy się ze stereotypowo wyznaczonymi barierami wieku.

Bariery wieku są bezlitosne dla człowieka czynu. Wyznaczają ją obyczaje oraz przepisy prawne narzucając kres pracy zawodowej. W mojej działalności psychoterapeutycznej spotkałam się z dramatem wywołanym zakazem dalszego kierowania szkołą, czy na przykład wykluczeniem tancerza z baletu z powodu jego wieku. A byli w pełni sił. Praca nadawała sens ich istnieniu. Zdarza się, że ktoś przewidujący wybiera zawód lub działalność, którą może prowadzić jak długo pozwalają mu na to siły psychofizyczne. Przykładem niech będą politycy, artyści, pisarze. Adenauer w wieku około osiemdziesięciu lat rozwinął działalność polityczną. Dzieła, które napisał Kant jako sędziwy człowiek, zostały odrodzone po drugiej wojnie światowej i neokantyzm stał się jednym z nurtów filozoficznych XX wieku.

Może nastał czas, by przywrócić urzędy honorowe dla społeczników nie obwarowane granicą lat? Istnieje bowiem grupa osób, które pragną pracować nie ze względu na otrzymywane zarobki. Odstaje to oczywiście od naszej epoki budzącej nadmierne zainteresowanie pieniędzmi i wywołującej koncentrację sił psychofizycznych na ich zdobywaniu.

Ale nie tylko prawo, lecz także przesądy, normy obyczajowe przekazywane z pokolenia na pokolenie, bywają dokuczliwe dla osób łamiących je w dążeniu do istnienia zgodnego z indywidualnymi właściwości.

Wartość człowieka zależy od wysokiego poziomu uczuć, wrażliwości i wyobraźni. Nie tylko inteligencja, ale także uczucia i wyobraźnia oraz wrażliwość bywają mniej lub bardziej rozwinięte. Oczywiście, poziom rozwoju intelektualnego jest istotny, ale – moim zdaniem – nie najistotniejszy. Cenne postawy życiowe, świadczące o wartości człowieka, bywają rezultatem ponadprzeciętnej wrażliwości i uczuciowości oraz wyobraźni. Zdobywanie dyplomów nie motywowane dążeniem do pogłębionego poznania świata – w tym nie pomaga.

Poprzedni artykułPiramidy na ustrońskiej Równicy
Następny artykuł# Najczęstsze błędy popełniane przez początkujących graczy, jeśli chodzi o kasyno bonus
Maria Szyszkowska
Prof. zw. dr hab. Maria Szyszkowska - filozofka, działaczka polityczna i społeczna, nauczycielka akademicka. Ukończyła Wydział Filozofii w Akademii Teologii Katolickiej oraz Wydział Prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Habilitowała się na Wydziale Filozoficznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Studia prawnicze ukończyła w 1961, a studia filozoficzne w 1962. Tematami jej prac magisterskich były Filozofia prawa Kanta (prawo) oraz Intelligibile według Kanta i Tomasza z Akwinu (filozofia chrześcijańska). W roku akademickim 1989/1990 gościnnie wykładała na wydziale filozoficznym Uniwersytetu w Wiedniu. Od 1992 zaczęła pracować na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie została wykładowczynią filozofii współczesnej, filozofii kultury i filozofii prawa. W latach 1993–1997 była członkiem Trybunału Stanu RP, a w 2001 roku została wybrana na senatora RP V kadencji z okręgu warszawskiego; Nominowana w 2005 r. do Pokojowej Nagrody Nobla; W 1999 r. odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Jest prezesem Pacyfistycznego Stowarzyszenia Wolnej Myśli, wiceprzewodniczącą Polskiego Oddziału Stowarzyszenia Kultury Europejskiej z siedzibą w Wenecji (SEC), członkinią honorową stowarzyszenia ATTAC Polska i jednym z założycieli Polskiego Forum Społecznego. W 1992 r. utworzyła Zakład Filozofii Polityki ISP PAN. Opublikowała ponad 30 monografii, ponad 90 prac zbiorowych i kilkaset artykułów. Uformowała filozofię codzienności, filozofię farmacji i wniosła wkład do rozwoju filozofii prawa. Organizuje ogólnopolskie konferencje. Członkini m.in. Związku Literatów Polskich, Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Internationale Gesellschaft „System der Philosophie”. Założycielka „Inicjatywy Otwarci”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here