Czy stereotypy nadal przysłaniają rzeczywisty obraz Polaków i Niemców? Oraz przypomnienie Egona Bahra. Autobiografia Karola Czejarka, cz. XLI

0

(który JUŻ w roku 1970 był wśród tych polityków Niemiec – wówczas jeszcze NRF – którzy uznali granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej ZA OSTATECZNĄ)!

 

Tymczasem w Polsce nadal, a szczególnie miało to miejsce w ramach kampanii przedwyborczej, (przypominam, że piszę swoją autobiografię z dwumiesięcznym wyprzedzeniem), irytowała mnie (i nadal irytuje) nieustanna krytyka współczesnych Niemiec i to na ogół z jednoczesną z krytyką Unii Europejskiej.

Z tym nie mogę się pogodzić i nie chodzi mi o to, aby zapomnieć o straszliwych zbrodniach niemieckich na narodzie polskim popełnionych w czasie II wojny światowej, ale żeby

obecnie i w przyszłości żyć z Niemcami (zwłaszcza warunkach nadal trwającej wojny na Ukrainie) w możliwie jak najlepszych stosunkach dwustronnych, czyli po prostu NORMALNYCH.

Zwłaszcza, że współczesne pokolenia Niemców, jak również kolejne rządy RFN, nieustannie potępiają czyny „swych dziadków i ojców” (jeśli obecnie jeszcze żyją). A ponadto, o czym należy pamiętać, przecież wspólnie z Niemcami (i za ich silnym swego czasu poparciem) tworzymy dziś (obok innych państw) Unię Europejską. I oby Polska nigdy się z niej nie wycofała, a nasze wzajemne stosunki z zachodnim sąsiadem, w tym z NATO, USA i innymi ważnymi partnerami (nie tylko państwami UE), układały się możliwie jak najlepiej. A przede wszystkim dla wszechstronnego rozwoju gospodarczego Polski i pokoju w Europie.

Ten „fałszywy” obraz Niemców ma swoje źródło m.in. w stereotypach. Często uważamy, że są oni zbyt pewni siebie, wyniośli, posiadają najlepsze samochody; zazdrościmy im, że są bogaci (mimo przegranej wojny) i „rozpychają się w Unii”, dążąc do jej „niemieckości” (!), a nawet twierdzi się, że ona jest już „NIEMIECKA”.

I w ten sposób powstają i utrwalają się kolejne stereotypy.

Stąd m.in. – przykładowo – wciąż chętniej podróżujemy do Francji, Włoch, Hiszpanii niż do Niemiec; mniej jest u nas tłumaczeń literatury niemieckiej, prawie nie ma filmów czy

imprez upowszechniających współczesną kulturę niemiecką.

Moim zdaniem – czas to zmienić?! Tym bardziej, iż ze strony Niemców nie ma wrogich aktów hamujących polsko-niemieckie porozumienie czyli

„Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy Polski z Niemcami”!

Ja przynajmniej nigdy nie spotkałem się w Niemczech z żadnym wrogim aktem wobec Polaków i Polski. Spotykałem i nadal spotykam tam ludzi odrzucających jednoznacznie jakąkolwiek kontynuację czy rewindykację nazistowskiej przeszłości!

Nawet w śpiewanym hymnie (obecnie obowiązującej 3. zwrotce słynnej „Pieśni Niemców”), dobitnie podkreślane są słowa:

„praworządność, jedność i wolność na niemieckiej ziemi”.

(A propos tego hymnu: słowa do niego napisał poeta Hoffmann von Fallersleben żyjący w 1798-1874 (!), wówczas jako wskazanie moralne, gdy państwa niemieckiego – jako takiego – jeszcze nie było, po rozpadzie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego!

(Jest na ten temat wartościowa książka w opracowaniu śp. prof. Tadeusza Namowicza, b. wicedyrektora Instytutu Lingwistyki Stosowanej UW – wydana w serii Poznańskiej Biblioteki Niemieckiej – pt. „Wizje wspólnot niemieckich od oświecenia do okresu restauracji” – Poznań, 2001).

Choć w okresie III Rzeszy pierwsza zwrotka tego hymnu, a zwłaszcza nadinterpretowane słowa „Deutschland, Deutschland über alles” (Niemcy, Niemcy ponad wszystko) uzyskały tragiczną w swej wymowie sławę, które potępia dzisiejsza Republika Federalna Niemiec i dlatego śpiewana jest tylko wspomniana przeze mnie 3. zwrotka ).

Stąd – przy okazji – postuluję o większą znajomość historii naszych sąsiadów, jeśli nie całej, to chociażby tej w kontekście historii naszego państwa z Niemcami w XX wieku.

Mając przy tym na względzie fakt, że współczesne Niemcy w niczym nie przypominają III Rzeszy i są dzisiaj jednym z najbardziej gospodarczo rozwiniętych i praworządnych krajów świata! Z plejadą wspaniałych (obecnie i w przeszłości) pisarzy, artystów, kompozytorów, ludzi nauki, wynalazców, humanistów i filozofów, również ludzi (Niemców), którzy zasłużyli się kulturze polskiej. Dość wymienić:

Artura Oppmana,

Aleksandra Brücknera,

Józefa Elsnera,

Samuela Bogumiła Lindego,

Oskara Kolbego.

Również św. Maksymiliana Kolbe,

Karla Dedeciusa,

Axela Schmidta (przew. Stowarzyszenia „Ost-west-forum Gut Gödelitz), współpracującego z naszym b. Międzywydziałowym Centrum Badań Niemcoznawczych Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora. Współpraca z nim na rzecz „normalności” pomiędzy naszymi krajami opierała się od początku do dzisiaj na pełnej partnerskiej wzajemności.

Choć zdaję sobie sprawę, że w zakresie PARTNERSTWA jest jeszcze wiele, a nawet bardzo wiele do zrobienia. I nie chodzi tylko o współpracę gospodarczą, ale także o sferę wszelkich innych kontaktów, począwszy od naukowych (jak w moim przypadku), a na społeczno-kulturalnych kończąc.

Orędownikiem takiej partnerskiej współpracy był m.in. też nieżyjący już Egon Bahr, (bliski przed laty współpracownik, współtwórca i realizator POLITYKI WSCHODNIEJ, niezapomnianego kanclerza Willy Brandta).

Także Unia Europejska powinna moim zdaniem być nadal

POLSKĄ RACJĄ STANU,

wynikającą z prowadzonych od wielu lat analiz i obserwacji podczas konferencji naukowych, spotkań biograficznych, seminariów itp. organizowanych wspólnie przez b. MCBN Akademii Humanistycznej we współpracy ze Stowarzyszeniem Ost-west -forum Gut Gödelitz.

Dlaczego?

Ponieważ projekt wspólnotowy (mam na myśli UE) jest lepszy, niż powrót do tego co było przed wstąpieniem Polski do Unii.

Dalszemu procesowi polsko-niemieckiego pojednania mogłaby np. też służyć inicjatywa

(którą niniejszym zgłaszam)

organizacji cyklu wspólnych konferencji (a potem książki na ten temat) pod hasłem „Jak poprawić wizerunek współczesnych

„Niemców i Niemiec w Polsce” i ODWROTNIE: „Polski i Polaków w Niemczech”.

Ich realizacją i organizacją mogłoby się zająć stowarzyszenie „Ost-west-forum Gut Gödelitz” oraz np. Polski Instytut Kultury w Berlinie, we współpracy z „Deutschen Polen-Institut” w Darmstadtcie przy współudziale Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej i Instytutu Polskiego w Warszawie pod patronatem rządów obydwu naszych państw.

To niewątpliwie zmniejszyłoby rolę wspomnianych stereotypów, szerzonych w naszych krajach od okresu „Kulturkampfu”. Niebagatelne znaczenie w tworzeniu stereotypów miał też okres tzw. Polski komunistycznej oraz to, że wielu Niemców musiało w roku 1945 opuścić swoje domostwa, podlegając przymusowemu przesiedleniu.

A tzw. Wschód, czyli Polskę, uważano przez długie lata za kraj, o którym w Niemczech mówiło się: „polnische Wirtschaft”, z utopijną religijnością i zacofaną gospodarką. To na szczęście się zmieniło (szczególnie odkąd wspólnie z Niemcami jesteśmy z UE).

A wracając do Egona Bahra – współtwórcy Polityki Wschodniej Willy Brandta (jego syna – prof. Petera Brandta – osobiście poznałem na jednej z konferencji organizowanych w Goedelitz), która została w dużej mierze dzięki tej „polityce” w Niemczech zmieniona. Także dzięki temu, że Egon Bahr, o czym mało kto wie, do końca swego życia aktywnie działał na rzecz polsko-niemieckiego pojednania (walnie przyczyniając się po przejściu na emeryturę do powstania kilkakrotnie już przeze mnie wspomnianego „Ost-west-forum Gut Gödelitz”, stowarzyszenia bardzo zasłużonego dla propolskich działań. M.in. za wydanie dwutomowej publikacji: „Historia pamięcią pisana. Biografie polsko-niemieckie”, Pułtusk 2014 i 2017 oraz organizację licznych konferencji nt. przełamywania wzajemnych uprzedzeń.

Egon Bahr, był zwolennikiem współpracy polsko-niemieckiej przede wszystkim na poziomie zwykłych ludzi (stąd m.in. Jego zaangażowanie dla inicjatywy spotkań biograficznych, badań porównawczych odnośnie kultury pamięci Polaków i Niemców; wpływu stereotypów na proces pojednania i współpracy oraz udziału Polski i Niemiec w UE, a także wpływu neoliberalizmu na obecny proces pojednania); a jako sekretarz stanu,

wspólnie z Willy Brandtem,

w latach sześćdziesiątych ub. wieku przyczynił się do czegoś, co wtedy graniczyło z cudem, a mianowicie uznania

granicy z Polską na Odrze i Nysie za ostateczną!

Przypominam Jego zasługi, gdyż był człowiekiem, który ostro widząc konflikty świata po II wojnie światowej (szczególnie we współpracy Niemiec z Polską) rozwiązywał je w duchu pokory, pokoju i pojednania – doceniając Polaków i Polskę, rozumiał dobrze nasze aspiracje, ale przede wszystkim krzywdy doznane od Niemców.

Przyczynił się też w istotny sposób do przełamania historycznych uprzedzeń pomiędzy Polakami i Niemcami (które są groźne, gdyż nie wymagają uzasadnienia, a na ich gruncie powstają oceny, które wypaczają myślenie o drugim narodzie)!

Tego DOROBKU POLITYKI WSCHODNIEJ WILLY BRANDTA (której inicjatorem i współtwórcą był Egon Bahr), nie wolno nam dzisiaj roztrwonić! Stąd i tematyka mojego dzisiejszego odcinka niniejszej autobiografii i przekonanie, że ten pozytywny proces

musi być kontynuowany!

Jako proces nieustannego zacieśniania stosunków polsko-niemieckich i oczywiście niemiecko-polskich!

Cd. nastąpi i będzie miał tytuł

Propozycja

listy tematów do wspólnego przedyskutowania dla zacieśnienia stosunków polsko-niemieckich

oraz o książce b. ambasadora RFN w Polsce Rolfa Nikela

„Polen und die Deutschen”

Poprzedni artykułNiezwykła droga dr. Józefa Musioła – od pasterza poprzez podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości do  sędziego Sądu Najwyższego
Następny artykułKsiążki, które mogą zainteresować…
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS. Rok 2024 owocował w dalsze dokonania twórcze Karola Czejarka. Oprócz 30 opublikowanych w PD artkułów, recenzji książkowych, pożegnań i rozmów, również wydanie dwóch publikacji książkowych: przekładu (z j. niemieckiego na polski) Hansa-Gerda Warmanna „Panie Abrahamson, Pańska synagoga płonie” (TSKŻ, Szczecin 2024) oraz „Autobiografii. Moja droga przez życie” (Biblioteka Świętokrzyska, Świętokrzyskie Towarzystwo Regionalne, Zagnańsk 2024). W kwietniu 2025 ukazała się monografia autora o życiu i twórczości Bronisławy Wilimowskiej „Wszystko było dla niej malarstwem” (w Wydawnictwie ASPRA-JR).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj