Przed rozpoczęciem Euro 2020 – Biało – Czerwoni rozegrają dwa mecze sparingowe z Rosją a kilka dni później z Islandią.
Już za niecałe trzy tygodnie rozpocznie się wielkie futbolowe święto– Mistrzostwa Europy 2020, długo oczekiwane przez kibiców. Euro, które miało odbyć się w minionym roku przez światową pandemię zostało odwołane i przeniesione na 2021 rok.
Przez bardzo długi czas było wiele znaków zapytania, na których stadionach kadra Polski rozegra swoje mecze w fazie grupowej i gdzie będzie znajdowana się ich baza.
Zagramy w Sankt Petersburgu i w Sevilli…
Na początku mecze Biało – Czerwonych miały odbyć się w Dublinie i Bilbao, jednak spotkanie ze Słowacją i Szweją odbędzie się w Sankt Petersburgu natomiast z Hiszpanią zagramy na stadionie w Sevilli.
Pewne jest, że zgrupowanie reprezentacji Polski rozpocznie się 24 maja w Opalenicy, to miejsce wybrał selekcjoner Paulo Sousa. Ten ośrodek jest bardzo dobrze przygotowany do przyjęcia piłkarzy, który we wcześniejszych latach wybrał również poprzedni selekcjoner reprezentacji Polski – Jerzy Brzęczek.
Paulo Sousa, powołał 26-osobową kadrę oraz czterech piłkarzy rezerwowych. Po dwóch meczach sparingowych, 1 czerwca selekcjoner ogłosi ostateczną kadrę, która pojedzie na Euro.
Mecz towarzyski z Rosją i Islandią…
Na Stadionie Miejskim we Wrocławiu Polscy zagrają z Rosją. To pierwsze spotkanie od rozegranego meczu na Euro 2012 tych zespołów. Wówczas padł remis. Rosja na Mistrzostwach Europy 2020 zagra w grupie B z Danią, Finlandią i Belgią. To z pewnością będzie szczególny mecz dla Grzegorza Krychowiaka, który jest docenianym piłkarzem w lidze rosyjskiej.
Drugim rywalem Polaków będzie Islandia, z którą zagramy w Poznaniu, Islandczycy nie wywalczyli awansu na Euro 2020. Z grupy H awansowała Francja (z pierwszego miejsca) i Turcja (z drugiego).
Biało – Czerwoni pod wodzą Paulo Sousy rozegrali już pierwsze mecze w eliminacji MŚ 2022 z Węgrami (3:3), z wygranym Andorą (3:0) i przegranym z Anglią (2:1). Spotkania te pokazały, że selekcjoner kadry Polski nie boi się różnych rozwiązań i stawia na swoich piłkarzy. Przede wszystkim ufa im i wierzy w nich. To napaja optymizmem przed meczami towarzyskim i rozpoczynającymi się niebawem Mistrzostwami Europy.











