Karol Niemczycki piłkarz NAC Breda i bramkarz reprezentacji Polski U-20, opowiedział mi o klubie, Holandii i reprezentacji Polski. Zapraszam do przeczytania wywiadu z jednym z najzdolniejszych bramkarzy młodego pokolenia.
Justyna Borowiecka: Na co dzień grasz i trenujesz w holenderskim N.A.C Breda, jak Ci się tutaj gra i jak oceniasz warunki dla młodych piłkarzy w tym klubie?
Karol Niemczycki: – W Bredzie czuję się bardzo dobrze, odkąd tutaj przyszedłem bardzo się rozwinąłem zarówno piłkarsko jak i życiowo. Przychodząc tutaj od samego początku trenowałem z pierwszą drużyną i to chyba właśnie ten przeskok od piłki juniorskiej do seniorskiej był największym zaskoczeniem. Jeśli chodzi o rozwój piłkarzy, to cała Holandia słynie z tego, że jest tu wiele młodych i utalentowanych zawodników. Priorytetem klubów jest rozwój akademii i promocja młodych piłkarzy, w młodych drużynach NAC i widać, że każda z grup jest prowadzona profesjonalnie od najmłodszych roczników i ich rozwój indywidualny jest na pierwszym planie dla klubu.
– Trenujesz pod okiem trenera bramkarzy – Jelle Ten Rouwelaar, jakim jest według Ciebie trenerem i jak się z nim dogadujesz?
– Z trenerem bramkarzy Jelle Ten Rouwelaarem mamy bardzo dobry kontakt. Trenujemy razem już ponad 2 lata i bardzo pomógł mi on w moim piłkarskim rozwoju. Dużo czasu poświęcamy na dodatkowe treningi oraz analizy wideo. Oprócz tego, że jest on bardzo dobrym fachowcem to jest również bardzo dobrym człowiekiem, gdyż od momentu gdy przeprowadziłem się do Bredy to zawsze był gotów mi pomóc i zawsze wiem, że zawsze mogę na niego liczyć.
– Jak podoba Ci się Holandia?, masz już swoje ulubione miejsca, jeśli tak to jakie?
– W Holandii czuję się bardzo dobrze. Nie miałem żadnych problemów z aklimatyzacją w tym kraju, gdyż osoby które poznałem były bardzo pomocne i otwarte. Bardzo szybko rozpocząłem naukę języka holenderskiego, dlatego mogę powiedzieć, że czuję się teraz tutaj jak w domu.
– Byłeś uczniem Akademii Bramkarskiej Piotra Wrześniaka i Marcina Chmury, jak dziś wspominasz pracę – mecze, treningi, obozy itp. w tej Akademii?
– Czas spędzony na treningach i obozach w Akademii wspominam bardzo dobrze. Trenowałem w niej 7 lat, i oprócz kształtowania umiejętności bramkarskich, rozwinąłem się również jako człowiek. Trenerom z Akademii zawdzięczam bardzo dużo gdyż to dzięki ich pomocy i swojej ciężkiej pracy jestem w stanie spełniać swoje marzenia i mieć taką możliwość żeby teraz moja dziecinna pasja była również moim sposobem na życie.
– Pochodzisz z Krakowa; masz czas, aby wracać w rodzinne strony?
– Kraków jest moim rodzinnym miastem, w nim się wychowałem, tutaj mieszka moja rodzina oraz znajomi, jeśli tylko mam jakąś dłuższą przerwę od treningów to staram się zawsze przyjechać chociaż na kilka dni. Jednak ciągłe treningi i mecze sprawiają, że jestem w stanie przyjeżdżać do Krakowa maksymalnie 4 razy w ciągu roku.
– Jesteś również młodzieżowym reprezentantem Polski, jak się czujesz, kiedy możesz reprezentować nasz kraj, czy to jest Twoje spełnienie marzeń?
– Bycie reprezentantem Polski od zawsze było moim wielkim marzeniem, jak pewnie każdego piłkarza. Jest to zdecydowanie ogromne wyróżnienie i powód do dumy, niemniej jednak czuję także odpowiedzialność i jestem zmotywowany do dalszej pracy.
– Pomału zbliżają się mistrzostwa świata U-20, zagracie z Kolumbią, Tahiti i Senegalem, powiedz jak widzisz Wasze szanse na wyjście z grupy z tymi przeciwnikami?
– Najważniejsze jest skupienie na każdym następującym po sobie meczu i wiara w to że zwycięstwo w każdym z nich jest możliwe. Mamy na uwadze , że musimy wykazać się pokorą, ponieważ w tej grupie nie ma słabych drużyn. Składanie deklaracji odnośnie tego, co zamierzamy zrobić jest bezowocne, gdyż boisko wszystko zweryfikuje.
– Twoim zdaniem, który z nich może być najtrudniejszy, a który łatwiejszym rywalem?
– Trudno teraz stwierdzić który rywal będzie najbardziej wymagający. Nasi przeciwnicy mają na pewno inny styl gry, niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni w Europie. Każdy z tych meczów będzie od nas wymagał pełnej koncentracji i zaangażowania.
– W tej kadrze trenuje Was Jacek Magiera, powiedz jak Ci się z nim współpracuje? Poprzednie mecze pokazały, że ma z Wami dobry kontakt, sumiennie dobiera Was na boisku, a jaki jest poza nim?
– Trener Magiera jest bardzo dobrym szkoleniowcem. W trakcie treningów i odpraw widać, że dysponuje ogromną wiedzą i doświadczeniem, które stara się nam przekazać na każdym kroku. Zarówno Trener, jak i cały sztab dbają o to nasze przygotowanie do każdego treningu oraz meczu, a także o komfort pracy i atmosferę.
– Który klub jest Twoim ulubionym klubem i zapytam również o ulubionego piłkarza – którego piłkarza lubisz najbardziej, był np. jakiś w dzieciństwie, którego grę podpatrywałeś?
– Moim ulubionym klubem jest FC Barcelona, a zawodnikiem jej bramkarz Mark Andre Ter Stegen. Obecnie on jest moim idolem i jego mecze najczęściej analizuje.
– Jakie jest Twoje największe marzenie?
– Moim największym marzeniem jest gra w dorosłej Reprezentacji Polski oraz w Lidze Mistrzów. Chciałbym występować na Stadionie Narodowym w koszulce Reprezentacji Polski. Oprócz piłki jednym z moich celów i marzeń jest ukończenie studiów oraz rozpoczęcie nauki w zupełnie innej dziedzinie niż piłka i uczenie się jej od podstaw.
– Teraz szykujesz się na Mundial powiedz, jakie masz plany po mistrzostwach?
– Tuż po mistrzostwach zaplanowaliśmy z dziewczyną tygodniowe wakacje, a później chciałbym po prostu zostać chwilę w Krakowie, spędzić czas z rodziną i znajomymi oraz na spokojnie przygotować się do nowego sezonu.
– Dziękuję za rozmowę i poświęcony czas życzę Ci spełnienia wszystkich marzeń również tych o Reprezentacji Polski.
– Dziękuję bardzo i pozdrawiam!
Z Karolem Niemczyckim rozmawiała: Justyna Borowiecka.











