W 1/8 finału Champions League Tottenham zagra z Borussią, która z drużyn okaże się lepsza?
Liga Mistrzów wkracza w fazę 1/8 finału, przed nami pierwsze mecze do których po zakończeniu fazy grupowej awansowało szesnaście zespołów. Hitem środowego spotkania będzie mecz Tottenham Londyn, który zagra przeciwko Borussii Dortmund.
Oba zespoły świetnie sobie radzą, zarówno w Lidze Mistrzów jak i w swoich ligach. Tottenham w minionym sezonie nabrał większego doświadczenia i teraz może bez problemu walczyć na kilku frontach.
Tottenham chce walczyć o wszystkie trofea…
Angielska drużyna, o której na Wyspach mówi się coraz głośniej. Ma w swoim składzie wielu utalentowanych piłkarzy m.in. Francuza Hugo Lloris, który jest znakomitym bramkarzem. To reprezentant Francji uznawany za jedno z najlepszych francuskich golkiperów. W minionym roku zdobył Mistrzostwo Świata (dla przypomnienia Francja grała w finale z Chorwacją 4:2 (2:1)). W drużynie Kogutów Lloris jest również kapitanem.
Warto wspomnieć o Christianie Eriksenie. Z pochodzenia Duńczyk, dobrze czuje się w Londynie, gdzie gra na pozycji pomocnika. Największą gwiazdą zespołu jest Harry Kane, który choć jest uważany za najlepszego zawodnika zespołu a prasa często nazwa go „gwiazdą”, wcale z jego zachowania nie wynika aby gwiazdorzy. Na co dzień jest spokojny i wyważony. Na boisku perfekcyjny i wojowniczy. Choć jest napastnikiem, może grać na każdej pozycji. Ten talent cenią sobie wszyscy trenerzy, również na Wyspach.
Trener Mauricio Pochettino – Argentyńczyk, który preferuje styl ofensywny, znalazł się we właściwym miejscu, bo władze Tottenhamu bezskutecznie poszukiwali trenera, który odmieniłby zespół, przed Pochettino było aż dziewięciu innych trenerów. Dopiero Pochettino spełnił wymagania postawione przez klub. I choć miał propozycję pracy w Realu Madryt, odrzucił ją twierdząc, że w Tottenhamie ma jeszcze co robić – chce aby ten zespół grał na samym szczycie i walczył o wszystkie trofea.
Koguty w Premier League, po 25. rozegnanych kolejkach zajmują 3. miejsce, z wynikiem 57. punktów (19 – zwycięstw, 0 – remisów, 6 – porażek). W Lidze Mistrzów awansowali z fazy grupowej do 1/8 finału. Tottenham w fazie grupowej zajął drugie miejsce (8 punktów, 2 – zwycięstw, 2 – remis, 2 – porażki).
W 1/8 finału ich rywalem będzie Borussia Dortmund, z którą mieli już okazję walczyć chociażby w minionym sezonie w fazie grupowej, wówczas wyeliminowali ich.
Marco Reus – wielki talent…
W BVB niezastąpionym bramkarzem jest Roman Bὒrki, który potrafi dobrze bronić, popełnia mało błędów. Obok niego błyszczy Marco Reus, który mógłby grać na światowym poziomie, gdyby nie to, że ciągle łapie kontuzje. Chwalony przez wielu trenerów w tym przez Joachima Lὂwa.
Zadebiutował w zeszłym roku na Mistrzostwach Świata, gdzie był najbardziej wyróżniającym zawodnikiem podczas tych Mistrzostw. Szkoda tylko, że dla Reusa i zespołu z Niemiec trwały one tylko trzy mecze (Reprezentacja Niemiec odpadła po fazie grupowej).
Trener Lucien Favre, szwajcarski szkoleniowiec trenował już w swoje karierze wiele klubów, ostatnio prowadził zespół OGC Nice a wcześniej Borussie Mὂnchengladbach i Herthe Berlin, więc niemiecka liga jest mu dość dobrze znana.
Wspomniany Marco Reus współpracował z tym trenem w Mὂnchengladbach, to właśnie przy tym trenerze Reus rozwinął skrzydła. Teraz ma okazje znów z nim pracować. Marco Reus mówi o nim, że jest najlepszym trenerem i najlepiej mu się z nim pracowało. To spory komplement, Reus miał okazje pracować m.in. z takimi trenerami jak Joachim Lὂw, Jὒrgen Klopp czy Thomas Tuchel.
Burussia Dortmund po 20. rozegranych kolejkach zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, z wynikiem 49 punktów (15 – zwycięstw, 4 – remisy, 1 – porażka).
W fazie grupowej Ligi Mistrzów również zajęli pierwsze miejsce (13 punktów, 4 – zwycięstwa, 1 – remis, 1 – porażka).
Bundesliga i Premier League różnią się od siebie, eksperci typują środowe spotkanie pomiędzy Tottenhamem a Borussią, na lekką korzyść Dortmundczyków, którzy w tym sezonie są niepokonani, po za tym chcą się odegrać za wyeliminowanie w minionym sezonie.
Natomiast Londyńczycy też chcieliby powalczyć o wyższe trofea i są również zmotywowani. Eksperci oceniają, że mimo różnić może to być spotkanie wyrównane, ale czy takie będzie przekonamy się w środę…











