Restauracja „Four Colors” mieści się w hotelu DoubleTree by Hilton w Łodzi przy ulicy Łąkowej 29. Lokal ma dość pozytywne opinie w Internecie, postanowiłem więc wybrać się tam i sprawdzić, czy oceny te są wiarygodne.
Wnętrze restauracji wygląda przyjemnie i przypomina mi nieco wystrój restauracji w hotelach Sofitel (m.in. tego w Abu Zabi). Uprzejma i profesjonalna obsługa to kolejny, niewątpliwy atut tego miejsca. Co więcej, miły nastrój, ciekawa aranżacja, nie najgorsza lokalizacja i patronat znanej marki (Hilton) również przemawiają za tym, by jeszcze przed spróbowaniem dania wystawić restauracji pozytywną opinię.
Ja zamówiłem danie obiadowe – comber z dzika (dodatkowo brokuł, ser stilton, borowiki i sos z czerwonego wina). Niestety ani cena, ani smak, ani też wielkość posiłku nie były imponujące. Gdyby nie dobrze przyrządzony sos, mięso byłoby bez smaku. W dodatku jego ilość, jak na porcję obiadową, była niewielka. Aby nie wydawać oceny na podstawie jedynie jednego posiłku, zamówiłem inne danie główne – makrelę (dodatkowo musztardowe puree ziemniaczane, sałatkę z buraków i chrzan). Niestety i tym razem przeżyłem podobne rozczarowanie.
I choć dania były w miarę smaczne i profesjonalnie przygotowane, nie będę stałym klientem tego lokalu. Nie polecam go też specjalnie innym. Klient płacąc bowiem niemałą kwotę, wyjdzie z restauracji głodny. Prawdopodobnie też prędko zacznie szukać innej restauracji, gdzie posiłki obiadowe są nieco większe od przystawki. A lokali tego typu znajdzie wiele – m.in. przy słynnej ulicy Piotrkowskiej.
Restauracja „Four Colors” w szkolnej skali ocen zasługuje najwyżej na czwórkę z minusem.






![Karol Czejarek. Autobiografia: Moja droga przez życie [recenzja książki, tłumaczenie z j. niemieckiego]](https://przegladdziennikarski.pl/wp-content/uploads/2024/12/Karol-Czejarek-autobiografia-Kluza-218x150.jpg)









