Wracaj do Polski!

0

   Ewelina Kitlińska, Regional Marketing Manager CEE HAYS Poland

Nasz rodzimy rynek pracy od kilku lat pustoszeje. Najbardziej dotkliwa okazuje się niedostateczna liczba fachowców, którzy w pogoni za pieniądzem wyemigrowali na Zachód. Pozostawione wakaty nie cieszą się dużą popularnością, bo najzwyczajniej nie ma kto się nimi zainteresować. W tej trudnej sytuacji z pomocą Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej przyszły: Brytyjsko Polska Izba Handlowa oraz grupa HAYS, specjalizująca się w doradztwie personalnym. Tworząc program „Wracaj do Polski”, starają się one zachęcić rodaków do ponownego podjęcia pracy nad Wisłą. O całym pomyśle i planowanych działaniach opowiada Ewelina Kitlińska, menadżer HAYS Poland.

Program „Wracaj do Polski” działa już od zeszłego roku i zyskuje coraz to większe: renomę i rozgłos. Proszę powiedzieć, na czym konkretnie polega pomoc emigrantom i pracodawcom w kraju?

Koncentrujemy się na kilku obszarach pomocy zainteresowanym odbiorcom programu. Przede wszystkim staramy się docierać z różnymi informacjami o obecnym rynku pracy w Polsce do rodaków, którzy wyjechali w momencie, gdy bezrobocie sięgało 20%. Wówczas trudno było znaleźć pracę, wiele osób nie widziało dla siebie perspektyw. Od czasu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej na naszym rynku wiele się zmieniło: nieustannie spada bezrobocie (ostatnie dane z lutego 2008 – ok. 11%), zaczęło też brakować pracowników. Przede wszystkim jednak wzrosły płace, szczególnie w tych branżach, gdzie trudno znaleźć dobrych specjalistów (w szczególności są to: budownictwo, IT, finanse). Ponadto, zainteresowanym przedstawiamy konkretne oferty pracy, nie tylko naszej firmy, ale też firm partnerskich. Prowadzimy liczną korespondencję, starając się rozwiać wszelkie wątpliwości pytających, bądź też kierować ich do odpowiednich organizacji, które potrafiłyby pomóc w konkretnych sprawach. Z kolei pracodawcy mogą dotrzeć ze swoimi ofertami do szerszego grona potencjalnie zainteresowanych powrotem do kraju osób. Proszę pamiętać, że nie docieramy wyłącznie do emigrantów z Wielkiej Brytanii, choć trzeba przyznać, że to największa grupa adresatów działań. Mamy jednak kontakty z ludźmi z całej Europy, czy świata, jak choćby korespondencje z Nowej Zelandii, Kanady, czy USA.

 Ile firm zgłosiło się do programu?

Obecnie współpracujemy z kilkoma, natomiast zgłoszeń było kilkanaście i trwają z nimi rozmowy na temat kształtu przyszłej współpracy. Z miesiąca na miesiąc chętnych jednak przybywa.

Jakie było zainteresowanie zeszłorocznymi Brytyjsko Polskimi Targami Pracy w Londynie? Czy w tym roku również planują Państwo podobną inicjatywę?

Brytyjsko – Polska Izba Handlowa organizuje cyklicznie takie targi. Było nimi dość duże zainteresowanie. W tym roku również będą organizowane. Najbliższe planowane są na wrzesień w Londynie i północnej Anglii. W Szkocji będą w drugiej połowie roku.

Jakie argumenty mogą przekonać emigrantów do rezygnacji z ich angielskiej pracy i zatrudnienia się w Polsce a jakie znów pracodawców, by chcieli poszukiwać specjalistów za granicą?

Po pierwsze – relatywne wynagrodzenia w Polsce zaczynają być takie same jak za granicą, a nawet wyższe. Nominalnie mogą i w wielu wypadkach są mniejsze, ale jeśli porówna się koszty utrzymania w kraju i za granicą, to te ponoszone w Polsce są znacznie niższe. Ponadto złotówka umacnia się względem walut obcych, szczególnie funta i to również powoduje, że kwoty zarabiane na Wyspach zaczynają być mniej atrakcyjne (szczególnie dla tych, którzy myślą o odłożeniu oszczędności za granicą i powrocie z nimi do kraju). Ponadto dla osób planujących założenie własnej działalności gospodarczej jest teraz dobry moment, gdyż powstało wiele programów dofinansowania jej ze środków unijnych.

Jakie są zasady finansowania programu? Jakie koszty ponosi pracownik, bądź pracodawca korzystający z Państwa pomocy?

Program jest finansowany przez założycieli: HAYS Poland oraz Brytyjsko – Polską Izbę Handlową. Pracownik, czy zainteresowany kandydat nie ponosi żadnych kosztów udziału w rekrutacji. Pracodawca – koszty zamieszczenia na stronie informacji o swoich ofertach pracy, a jeśli jest to Klient naszej firmy – określone umowami dotyczącymi rekrutacji. Pragnę też zaznaczyć, że nasz program jest niezależny od działań Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. MPiPS jest patronem merytorycznym, natomiast nie jest w żaden sposób związane finansowo z „Wracaj do Polski”.

Na stronie internetowej Polonii „Polska Chata” zamieszczone są informacje o finansowanych przez Europejski Fundusz Społeczny kursach doszkalających. Jakiego rodzaju są to kursy, gdzie się odbywają i kto może z nich skorzystać?

Jest wiele kursów organizowanych przez różne organizacje, a finansowanych przez Europejski Fundusz Społeczny, jeśli nie w całości, to w 80%. Są one albo adresowane do firm, które mogą wysyłać na nie swoich pracowników, albo są kierowane np. do osób chcących zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy. Listę można znaleźć na przykład na stronie: http://www.szkolenia24h.pl/szkolenia_efs.php. To oczywiście przykład; jest ich znacznie więcej.

Napisali Państwo o swoich sukcesach w „pomocy w drodze powrotnej do kraju”. Czy mogłaby Pani rozwinąć ten temat?

Tygodniowo dostajemy kilkanaście do kilkudziesięciu aplikacji na różne stanowiska lub próśb o rejestrację w naszej bazie. Parędziesiąt osób uczestniczy w procesach rekrutacyjnych do firm w Polsce, kilka z nich zostało już zatrudnionych. Jako przykład, na naszej witrynie internetowej umieściliśmy historię Pana Przemysława Mazura. Można ją przeczytać na stronie pod adresem: http://www.wracajdopolski.pl/index.php?ns_kat=123

Ile osób udało się dotąd zachęcić do powrotu do kraju?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Wciąż wiele osób jest sceptycznych do powrotu – co widać chociażby w wypowiedziach na forum strony lub w naszej korespondencji. Cieszy nas jednak to, że ok. 15-25% osób pisze, że rozważa powrót do ojczyzny. Zakładając, że „zachęconymi” mogą być te osoby, które nam przysłały swoje CV, to jest ich kilkaset, gdyby ten ogół liczyć w inny sposób, to byłoby ich mniej lub więcej, w zależności od kryteriów pomiaru.

 Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

Program „Wracaj do Polski” został stworzony w momencie, kiedy kraj naprawdę go potrzebuje i jeżeli okaże się skuteczny, może poważnie poprawić sytuację na naszym rynku pracy. Obecnie, olbrzymie sumy dotacji z Unii Europejskiej w dużej mierze przyczyniają się do dynamicznego wzrostu gospodarczego. Wraz z umocnieniem się złotego i spadkiem wartości dolara i funta, praca za granicą przestaje być opłacalna. Miejmy nadzieję, że nasi rodacy szybko to zrozumieją i część z nich wróci do kraju. Skorzystają na tym obie strony – reemigranci z tego powodu, że przy dobrze płatnej pracy znów będą mogli mieszkać z bliskimi, których do tej pory widywali tylko w święta, a Polska dlatego, że tylko z dobrze wykwalifikowaną kadrą możliwy jest dalszy wzrost gospodarczy. A któż jest lepiej wykształcony i bardziej pracowity, jak nie nasi rodacy? Jak mówi przysłowie – Polak potrafi.

Poprzedni artykułLewa noga o krok za daleko…
Następny artykułPolak nie sługa, nie zna, co to pany!
Paweł Rogaliński
Paweł Rogaliński jest politologiem, filologiem, rzecznikiem prasowym organizacji pozarządowej oraz twórcą Przeglądu Dziennikarskiego. Od 2015 roku należy do prestiżowej grupy Światowych Odpowiedzialnych Liderów Fundacji BMW Stiftung Herbert Quandt. Za swoje osiągnięcia nagradzany na całym świecie, m.in. w Londynie, Berlinie, Rio de Janeiro, Warszawie, Brukseli i Strasburgu. Ukończył następujące kierunki studiów na Uniwersytecie Łódzkim: stosunki międzynarodowe: nauki polityczne, zarządzanie oraz filologię angielską, osiągając przy tym ogólnokrajowe sukcesy naukowe (m.in. Studencki Nobel). Obecnie przygotowuje rozprawę doktorską w Londynie poświęconą popularności politycznej w krajach anglojęzycznych. Jego ostatnia książka pt. „Jak politycy nami manipulują. Zakazane techniki” (Wydawnictwo Sorus, Poznań 2013) z powodu dużej popularności doczekała się dodruku już w kilka miesięcy po wydaniu. Więcej na stronie oficjalnej: www.rogalinski.eu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here