Ustawa samorządowa przyjęta przez Senat pierwszej kadencji ma historyczne znaczenie. Stworzyła bowiem fundamenty polskiej demokracji. Jest to ogromna zasługa głównych architektów tej ustawy, profesorów Regulskiego, Kuleszy i Pańki.
Amerykanie często używają określenia „grass root democracy”. Demokracja jak trawa wyrasta korzeniami do dołu. Taką historię i taki charakter ma demokracja amerykańska. Zanim powstały niepodległe Stany Zjednoczone, zanim weszła w życie Konstytucja amerykańska z obecnym ustrojem politycznym, w koloniach angielskich w Ameryce Północnej istniały lokalne struktury samorządowe. Kiedy koloniści później podjęli walkę o niepodległość buntując się przeciw dyskryminacyjnej polityce Londynu, struktury samorządowe kolonialnej Ameryki stały się podstawą budowy podwalin ustrojowych niepodległych federalnych Stanów Zjednoczonych.
W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych Polska po transformacji ustrojowej w 1989 r. musiała budować nowy ustrój samorządowy od góry, po to aby wcielić go jak najszybciej w życie. To zadanie wziął na siebie odrodzony w 1989 r. Senat Rzeczpospolitej Polskiej. Dziś, kiedy niektórzy w Polsce kwestionują sens istnienia izby wyższej Parlamentu polskiego warto przypomnieć zasługi Senatu i senatorów, którzy stworzyli podstawy ustrojowe samorządności w III RP. Należy podkreślić, że w pracach Senatów kolejnych kadencji sprawy samorządowe odgrywały zawsze ważną rolę. Wynikało to nie tylko z dorobku Senatu pierwszej kadencji, ale również z faktu, że w składach Senatów kolejnych kadencji zawsze był znaczący odsetek senatorów z doświadczeniem pracy w organach samorządowych różnych szczebli.
W ciągu ostatnich trzech dekad wiele się zmieniło w organizacji, strukturach i kompetencjach organów samorządowych. Generalnie rzecz biorąc trend jest jednoznaczny. Wzrasta znaczenie samorządowców i ich wpływ na funkcjonowanie państwa i na życie obywateli. Niestety nie towarzyszy temu proporcjonalny przepływ środków finansowych z budżetu państwa do budżetu samorządów.











