Od blogu do "Przeglądu Dziennikarskiego" (wywiad)

2

012Poniżej przedstawiam wywiad, który przeprowadziła ze mną studentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Temat wywiadu to profesjonalizm w dziennikarstwie oraz rzecznictwie prasowym.

– Jest Pan dziennikarzem, rzecznikiem prasowym, blogerem, wydaje Pan książki. Jak udaje się Panu łączyć te wszystkie funkcje?

Paweł Rogaliński: – Po pierwsze chciałbym zaznaczyć, że obecnie nie jestem już blogerem w ścisłym znaczeniu tego słowa, gdyż „Blog Dziennikarski”, który istniał nieprzerwanie przez ostatnie siedem lat (2007-2014), stał się w tym czasie na tyle popularny, że zyskał wielu stałych czytelników i fantastyczną, kilkuosobową redakcję złożoną z profesjonalnych redaktorów o niejednokrotnie specjalistycznej wiedzy. Tym samym też zmienił swoją nazwę na „Przegląd Dziennikarski” i stał się portalem czytanym m.in. przez osoby związane ze światem biznesu, nauki i polityki.

– Dziękuję za wyjaśnienie, zapamiętam. Powracając jednak do kwestii łączenia funkcji…

– Wbrew pozorom te wszystkie zajęcia są bardzo ściśle powiązane ze sobą; poza tym wymagają też podobnych umiejętności pisarskich i public relations. Bardzo ważne jest tu utrzymywanie stałego kontaktu ze środowiskiem dziennikarskim i tworzenie wysokiej jakości tekstów.

–  Która dziedzina jest Panu najbliższa, w której czuje się Pan najlepiej?

– Są to zdecydowanie nauki polityczne. Właśnie z tej dziedziny przygotowuję obecnie w Londynie rozprawę doktorską.

– Czy doświadczenie dziennikarskie jest pomocne w pracy rzecznika?

– Zdecydowanie! Znajomość środowiska dziennikarskiego czy mechanizmów działania mediów jest wręcz nieodzowna! Oba zawody są bardzo ściśle związane ze sobą, stąd też wielu dziennikarzy pełni również funkcję rzeczników prasowych i na odwrót.

– Jakie cechy i umiejętności według Pana powinien posiadać idealny rzecznik?

– Idealny rzecznik musi przede wszystkim dobrze i wiarygodnie wyglądać, gdyż jest twarzą danej firmy lub organizacji. Nie chodzi tu tylko o właściwy ubiór, ale też o zadbanie o szereg wielu innych elementów, które nazywa się zarządzaniem wrażeniem. Poza tym rzecznik powinien dysponować dogłębną wiedzą w dziedzinie, w której specjalizuje się reprezentowana przez niego firma lub instytucja. Musi być też opanowany, odporny na stres, mieć dużą cierpliwość i w miarę możliwości ułatwiać dziennikarzom ich pracę.

– Co jest najtrudniejsze w pracy rzecznika, jakie problemy może napotkać podczas wykonywania swoich obowiązków?

– Kontakty z ludźmi mogą czasem generować trudne sytuacje. Rzecznikowi nigdy nie wolno obrażać się na nieprzychylnych mu dziennikarzy czy osoby krytykujące go. Jego zadaniem jest, oczywiście, wyciągnięcie właściwych wniosków z tej krytyki a także nieustanne budowanie pozytywnego wizerunku firmy oraz nawiązywanie pozytywnych kontaktów z mediami i społeczeństwem.

– Jakie kanały medialne są najbardziej istotne dla Stowarzyszenia Demokratycznego, z jakimi mediami najczęściej Pan współpracuje?

– Ciężko wyłonić najważniejsze kanały medialne, gdyż wszystkie są istotne i mają określoną grupę odbiorców, do których chcielibyśmy dotrzeć. Wydaje mi się jednak, że najczęściej będą to: prasa i portale internetowe.

– Co jest dla Pana najważniejsze w pracy rzecznika, a co w pracy dziennikarza?

– W pracy rzecznika najważniejsze jest dla mnie nawiązywanie stałych, pozytywnych relacji na linii: Stowarzyszenie Demokratyczne – media. Regularnie więc informuję redakcje o różnych inicjatywach organizacji i utrzymuję z nimi stały kontakt. Dobry dziennikarz z kolei musi na każdy opisywany przez siebie temat patrzeć dużo bardziej krytycznym wzrokiem i zawsze starać się być maksymalnie obiektywny. Należy jednak uważać, by nikogo niesłusznie nie skrzywdzić.

– Czy bycie rzecznikiem stowarzyszenia nie wpływa na Pana działalność dziennikarską? Czy pełnienie tych dwóch funkcji nie koliduje ze sobą?

– Nie łączę nadmiernie tych funkcji, bo nie ma takiej potrzeby. Obie funkcje pomagają jednak zrozumieć zarówno punkt widzenia dziennikarzy, jak i rzeczników prasowych, co ułatwia mi pracę w branży medialnej.

– Jakie jest Pana największe osiągnięcie zawodowe?

– Jako dziennikarz zdobyłem różne nagrody, ale moim zdaniem wyjątkową jest Nagroda Dziennikarska Unii Europejskiej 2008 (For Diversity. Against Discrimination. Special Award on the Roma) przyznana przez Komisję Europejską.

– Jakie kolejne zadania stawia Pan przed sobą?

– Przede wszystkim chciałbym dokończyć i obronić pracę doktorską, którą obecnie przygotowuję. Wszelkie inne plany są jeszcze stosunkowo odległe, więc na razie nie będę o nich wspominał.

– Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here