Nowy polski portal ma już ćwierć miliona użytkowników

0
Fot: Maciej Gliński. Materiał prasowy. Maciej Gliński i Wojciech Marciniak, założyciele Skilltrade.org.

Maciej Gliński, założyciel strony Skilltrade.org, opowiedział mi o powstaniu pierwszej bezpłatnej platformy dzielenia się wiedzą i wymiany umiejętnościami. O tym jak działa i jak dołączyć do społeczności Skilltrade, przeczytasz w wywiadzie.

Justyna Borowiecka: – Razem ze swoim kolegą Wojciechem Marciniakiem, którego znasz z czasów studiów w Szkole Głównej Handlowej, wpadłeś na pomysł założenia pierwszej bezpłatnej platformy do dzielenia się wiedzą i wymiany umiejętności – Skilltrade.org. Opowiedz o Waszym początku, dlaczego akurat zdecydowaliście się na taki a nie inny pomysł. Co Was do tego skłoniło?

Maciej Gliński: – Skilltrade zrodził się z chęci nauki języków obcych. Za granicą bardzo dużą popularnością cieszą się spotkania organizowane przez uczelnie w celu wymian językowych (tak zwane tandemy językowe). W niektórych miastach, jak na przykład w Barcelonie, gdzie mieszkałem w czasie studiów, przychodziły tysiące osób. Dla wielu była to okazja do poznania nowych przyjaciół, z którymi potem wychodziło się na imprezy i spędzało aktywnie czas, nie tylko ucząc się języka.
To zainspirowało mnie do pomysłu, żeby zaoferować studentom możliwość nauki także innych umiejętności oraz aktywne spędzanie wolnego czasu. Zrobiliśmy test na Facebook’u i w bardzo krótkim czasie mieliśmy parędziesiąt tysięcy osób spotykających się i oferujących takie rzeczy jak: wspólne wypady w góry, naukę szycia na maszynie, wspólne chodzenie po dachach, przygotowanie do maratonu, spacery z psami i wiele, wiele innych. Dużo trudniejsze okazało się już przeniesienie całej idei na nasz dedykowany portal. Po roku ciężkiej pracy mogę wreszcie powiedzieć, że zbliżamy się do celu.

Jak dogadujesz się z Wojciechem Marciniakiem, zdarzają się jakieś sprzeczki „To lepiej zrobić tak, a to tak itp”. Czy to raczej taka przyjaźń bez komplikacji? (uśmiech).

– Różnice zdań pojawiają się w każdym teamie, nie mniej jednak mają one zawsze konstruktywny wydźwięk. Raczej uzupełniamy się, a różnice charakteru pozytywnie wpływają na nasz zespół. Staramy się oddzielać pracę od życia prywatnego i dlatego może nie ma tych komplikacji 🙂 (uśmiech!).

Na pomysł wpadłeś w 2013 roku. Platforma ruszyła w 2015 r, obecnie macie 200 tysięcy użytkowników. Co było dla Ciebie najtrudniejsze, podczas pracy nad stroną? Czy dzisiaj z perspektywy czasu zrobiłbyś coś inaczej? Inaczej coś zaplanował?

– Jest wiele rzeczy, które dzisiaj zrobiłbym inaczej, ale wynika to głównie z doświadczenia, które zbieramy każdego dnia. Nie można teraz żałować, że coś zrobiliśmy źle, bo z każdej porażki płynie także lekcja. Sukces polega na czytaniu i przyswajaniu tych lekcji.

Skupiłbym się wcześniej na rozwoju głównych funkcjonalności portalu (między innymi „Pytania i Odpowiedzi”) oraz starał się bardziej zaangażować użytkowników. Wcześniej także uruchomiłbym możliwość znalezienia nas przez pojedyncze wyszukiwania na różne pytania przez Google, zwłaszcza, że generują stały, comiesięczny dopływ użytkowników. Kolejnym, jednym z największych wyzwań, jest połączenie platformy internetowej z aplikacjami mobilnymi.

Hasłem określającym platformę jest „Ja uczę Ciebie, Ty uczysz mnie”. Strona służy nie tylko do przekazywania umiejętności, ale również, co ciekawe – spotkania się w życiu realnym. Opowiedz jeszcze jak działa ta strona, co trzeba zrobić, aby dołączyć do grona innych osób itd.?

– Dzięki stronie można nie tylko dzielić się wiedzą na portalu, poprzez rozmowę, ale tak jak powiedziałaś, umawiać się na spotkania w rzeczywistości. W końcu nie każdą umiejętnością można się podzielić przez Internet. Wielu użytkowników umawia się na wspólne uprawianie sportów czy naukę gotowania.

Korzystanie z portalu jest bardzo proste. Wystarczy zarejestrować się wykorzystując skrzynkę mailową lub konto na Facebooku. Po zalogowaniu użytkownicy Skilltrade mogą skorzystać z przejrzystej przeglądarki, dzięki której mogą znaleźć osoby o określonych umiejętnościach, mieszkających w pobliżu. Następnie trzeba zainicjować wymianę z wybraną osobą poprzez kliknięcie konkretnej umiejętności i poczekać na zaakceptowanie. Jeśli obydwie strony wykażą chęć wymiany, pozostaje umówić się na konkretny termin.

Określacie Skilltrade, przede wszystkim, jako portal społecznościowy. Nie boisz się porównania do facebooka?

– Nie, w ogóle. Termin „portal społecznościowy” jest bardzo szeroki i obejmuje wszystkie strony skupiające pewne grupy społeczne. Facebook jest dla wszystkich. Skilltrade służy do kontaktowania osób, które przeważnie nie znały się wcześniej osobiście, ale mają te same zainteresowania i chcą się poznać oraz podzielić swoja wiedzą/umiejętnościami.

Ja już wiem, że to portal, do którego mogą dołączyć wszyscy. Bez względu, na wiek, miejsce zamieszkania, zainteresowania itp. Możesz udostępnić mi statystyki, w jakim wieku jest najwięcej osób i które zainteresowanie, jest najczęściej wybierane?

– Najwięcej osób jest między 18 a 28 rokiem życia. Króluje nauka języka angielskiego we wszelkich formach – od korepetycji, po wspólne konwersacje przy piwie. Dużo osób umawia się też na wspólne uprawianie sportu: treningi na siłowni, fitness, wspólne bieganie i jazda na rowerze, joga oraz taniec w każdym wydaniu – salsa, zumba, taniec towarzyski.

Prawie kończy się już rok 2015, gdybyś miał go już dzisiaj podsumować, co udało się w tym roku osiągnąć?

– Przede wszystkim udało nam się przenieść naszą społeczność facebooka na nasz portal i znacząco ją powiększyć. W styczniu mieliśmy około 5000 użytkowników, a teraz jesteśmy blisko przekroczenia ćwierć miliona.

Udaje nam się także coraz bardziej angażować naszą społeczność w rozwój strony, dzięki wprowadzeniu możliwości dzielenia się wiedzą poprzez odpowiadanie na pytania innych użytkowników związane z konkretnymi sillami. Dzięki temu tworzą się na portalu mniejsze społeczności skupione wokół poszczególnych umiejętności.

Poza tym udało się skończyć aplikację mobilną i wprowadzić dodatkową wersję językową.

Czego można się spodziewać w Nowym 2016 Roku, jeśli chodzi o rozwój strony. Nad czym będziecie pracować w Nowym Roku?

– Przede wszystkim będziemy pracować nad kastomizacją pod użytkownika głównej sekcji portalu. Chcemy jeszcze lepiej podpowiadać użytkownikowi: wybrane osoby, wątki i oferty dobrane konkretnie pod jego zainteresowania i umiejętności. Wprowadzimy też systemy oceny spotkań i użytkowników tak, by osoby szukające mogły wcześniej dowiedzieć się czegoś o przyszłym nauczycielu: jego oferty. Dzięki temu skończy się kupowanie przysłowiowego kota w worku.

Planujemy też większa promocję platformy za granicą. Chcemy skupić się najpierw na rozwoju społeczności w kilku Europejskich miastach – między innymi w Londynie, w którym już teraz jest parę tysięcy aktywnych osób.

Teraz pytanie z innej beczki, jakie jest Twoje największe marzenie?

– Mam ich wiele! W średnim terminie głównym celem jest żeby strona Skilltrade.org była dostępna w 4 wersjach językowych i stała się międzynarodową platformą.
A prywatnie marzy mi się paromiesięczna podróż po Ameryce Południowej z dłuższym postojem w Buenos Aires na Tango. Najchętniej w Polską zimę.
Do realizacji obydwu potrzebne jest jednak jeszcze sporo pracy, dlatego trzymajcie kciuki.

Czego na koniec naszej rozmowy mogę Ci życzyć?

– Spełnienia marzeń oczywiście.

To życzę Ci w takim razie spełniania marzeń i dużo zdrowia oraz wytrwałości w rozwoju strony i samych sukcesów! 🙂 (uśmiech!). Dziękuję za rozmowę. Możesz teraz pozdrowić naszych czytelników i zachęcić do odwiedzenia i zalogowania się na Skilltrade.org (uśmiech!).

– Dziękuję również. Jeżeli chcecie się nauczyć czegoś za darmo i poznać pozytywnie zakręconych ludzi, zapraszam do odwiedzenia www.skilltrade.org, warto! 🙂 (uśmiech!).

Z Maciejem Glińskim rozmawiała: Justyna Borowiecka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here