Liga Mistrzów: Paris Saint-Germain zagra z Real Sociedad

0
Fot: Logo Champions League. Logo Ligi Mistrzów.

W fazie 1/8 finału PSG podejmie Real Sociedad, która drużyna ma szanse na zwycięstwo?

W Champions League rozpoczyna się faza 1/8 finału, która w końcówce minionego roku wyłoniła szczęśliwych 16 zespołów, które w tej fazie zagrają o miejsce w ćwierćfinale. Pierwsza kolejka rozpocznie się 13. lutego a zakończy 21. lutego. Na mecze rewanżowe kibice będą musieli poczekać do 5. marca, zakończą się one 13. marca. I po nich dowiemy się kto awansuje do ćwierćfinału.

Paris Saint-Germain – bez największych gwiazd…

Piłkarze Paris Saint-Germain do fazy 1/8 finału awansowali z drugiego miejsca w grupie F. Trafili do tzn. „grupy śmierci” razem z Borussią Dortmund (pierwsze miejsce i awans do 1/8 finału), AC Milan (trzecie miejsce awans do Ligi Europy (Play Offy: 1/16 finału)) i Newcastle (zakończył w tym sezonie udział w Lidze Mistrzów).

PSG w Europie ma rangę światowego zespołu a to do czegoś zobowiązuje. Klub od kilku sezonów gromadzi w swoim składzie największe europejskie gwiazdy, które miały dać zwycięstwo co sezon. Tak się jednak nie stało. Ostatni raz Paryżanie w finale zagrali w sezonie 2019/2020, ale zaszczytne miejsce przypadło wówczas Bayernowi Monachium, który w Lizbonie wygrał 1:0 (0:0).

Ostatnie dwa sezony dla francuskiego zespołu można zaliczyć do nieudanych. Pomimo, że udało się wyjść z grupy, to faza 1/8 finału była słaba. W sezonie 2021/2022 trafili na Real Madryt i o ile w pierwszym meczu udało się Królewskich pokonać (1:0 (0:0)), o tyle mecz rewanżowy zakończył się szczęśliwie dla Realu (3:1 (0:1)). W następnym sezonie wylosowali w 1/8 finału Bayern Monachium. Bawarczycy pokonali Paryżan w obydwu meczach (1:0 (0:0)) i (2:0 (0:0)).

W tym sezonie ma być inaczej po pierwsze nie ma dwóch największych gwiazd – Leo Messiego i Neymara, po drugie ich rywal Real Sociedad nie wydaje się aż tak mocny żeby nie można było go pokonać (chociaż to tylko pozory). W klubie jednak pozostał Kylian Mbappe, ostoja PSG, wokół którego co sezon jest spore zamieszanie. Również w tym sezonie tak jest. Jego odejście z Paryża jest ciągle komentowane. W styczniu prasa donosiła, że jest dogadany z Realem Madryt i po zakończeniu sezonu – odejdzie. Czy tak faktycznie stanie się, dowiemy się w czerwcu.

Real Sociedad – spełnia marzenia o Lidze Mistrzów…

Klub z San Sebastian trafił do grupy D razem z Interem Mediolan (drugie miejsce), Benficą (trzecie miejsce, awans do Ligi Europy (Play Offy: 1/16 finału)) i Salzburgiem (czwarte miejsce, bez awansu w tym sezonie w Lidze Mistrzów). Piłkarze Realu wyszli z grupy z pierwszego miejsca, co dla wielu było sporym zaskoczeniem. Bowiem Biało-Niebiescy nie są uznawani za drużynę, która mogłaby wyjść z grupy w towarzystwie Interu czy Benfici.

Grali głównie z Lidze Europy, ale ich marzeniem było powalczyć w Lidze Mistrzów i to się już w tym sezonie udało. Awans do 1/8 finału jest już spełnieniem marzeń nawet jeśli pokona ich mocniejszy rywal.

Ich ostatni występ w Champions League przypadł na sezon 2013/2014 wtedy zagrali w fazie grupowej razem z Manchesterem United, Bayerem Leverkusen i Szachtarem. Wówczas zajęli ostatnie miejsce.

Zespół nie ma w swoim składzie jakiś wielkich gwiazd, ale za to dysponuje najmłodszą kadrą w LaLiga i utalentowaną młodzieżą. Jest sporo zawodników urodzonych po 2000 roku działającej w narodowej reprezentacji m.in. U-21.

Warto zwrócić uwagę na Takefusa Kubo, ma 22 lata i sporo doświadczenia w różnych klubach. Trafił z Tokyo jako wolny zawodnik do Realu Madryt. Nie zadebiutował w Madrycie, ale za to był często z Realu wypożyczany – grał m.in. w Mallorca, Villarreal czy Getafe. Rozwinął swój talent dzięki graniu w Real Sociedad. Eksperci twierdzą, że za klika lat powinien być wielką gwiazdą, jeśli będzie pracował tak jak do tej pory i nie będą go prześladować kontuzje.

Typowanie meczu Paris Saint-Germain z Real Sociedad oceniane jest jako spotkanie – zagadka. Chociaż większe szanse na wygranie ma PSG to piłkarze Biało – Niebieskich, mają duże możliwości na pokazanie się z jak najlepszej strony.

Poprzedni artykułStosunki polsko-czeskie na Śląsku Cieszyńskim w okresie okupacji Polski przez III Rzeszę i próby współpracy Okręgu Śląskiego ZWZ-AK z czeskim ruchem niepodległościowym
Następny artykułPremier League: W Aston Villa i Manchesterze United – odrodzenie
Justyna Borowiecka to redaktor, dziennikarz, fotograf, bloger, freelancer. Przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2007 r., gdzie przygotowywała relacje przedmeczowe ze spotkań Champions League i reprezentacji Polski. W 2008 r. trafiła do redakcji GKS Bełchatów, a w międzyczasie pracowała w innych mediach elektronicznych takich jak FutbolManiak, Łowimy talenty, Sports.net, Openmusic, Felietony i wiele innych. W 2008 r. rozpoczęła współpracę z portalem Wiadomosci24.pl, gdzie od listopada 2014 roku, pełniła funkcję redaktora. Obecnie piszę m.in. dla NaszeMiasto.pl. W 2012 r. pracowała również w Radiu Róża (polskie radio w Brukseli). W 2013 r. była korespondentem z małopolski w InfoTuba. Pisała także dla Interia360, PiłkaCV i Blasting News. Społecznie pomagała Fundacji Sportowej, gdzie promowała młode talenty piłkarskie. Ma na swoim koncie wiele cykli piłkarskich, te najbardziej popularne to: „Młodzi, zdolni i ambitni”, „Piłkarskie marzenia”, „Warto poznać”, „Chłopcy z Bundesligi” i „Futbolowo-ankietowo” i wiele innych. Od 2011 roku, przez kolejne cztery lata była nominowana w plebiscycie na Najlepszego Dziennikarza Obywatelskiego Roku, w którym zajmowała wysokie miejsce, mieszcząc się zawsze w dziesiątce najlepszych dziennikarzy (6, 4, 9 miejsce, w roku 2014 – zajęła II miejsce w kategorii „Fotoreportaż”). Z powodzeniem prowadzi blog https://usmiechsim.wordpress.com/, gdzie oprócz artykułów sportowo-muzycznych zamieszcza wykonane przez siebie fotografie. Autorka sześciu książek – „Od wywiadu do wywiadu” (luty 2011), „Fotografia – to jest to!” (sierpień 2011) „Chłopcy z Bundesligi” (luty 2012), „Niemcy – moja inspiracja!” (październik 2013), "Wywiad-owo" (luty 2015) i „21” (sierpień 2017). Umiejętnie łączy sport z muzyką i dziennikarstwo z fotografią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj