Maciej Andrzej Zarębski: Żywot marzycielki
Studia Rossica Gedanensia t. 9/2022
Matthias Kneip, Andrzej Mleczko: Darüber lacht Polen
Ad.1
Autor zadedykował mi swoją książkę „Żywot marzycielki” słowami:
„Proszę Cię o pochylenie się nad losem tej, która dała mi życie”!
Czynię to z satysfakcją, gdyż książka Autora (którego twórczość i dokonania społeczno-kulturalne od dawna podziwiam i szanuję) – jest rzeczywiście bardzo ciekawa.
Dotyczy życia i działalności Julianny Zarębskiej – matki Autora!
Była pedagogiem z zamiłowania i wykształcenia i żyła w bardzo ciekawych (historycznych dla Polski) czasach: latach 1918 – 2002.
Ukończyła m.in. studia na Wydziale Matematyki na Uniwersytecie Łódzkim (będąc wtedy już w wieku emerytalnym). Ale oprócz swych zamiłowań pedagogicznych, zasług w wychowaniu własnych dzieci, była przez całe swoje życie osobą aktywną, niezwykle wrażliwą i… (co Autor podkreślił w tytule) MARZYCIELSKĄ („z romantyczną duszą”).
Zostawiła po sobie pamiętniki pełne refleksji historyczno – politycznych oraz liczne „złote myśli” z tym związane.
I mimo, iż dożyła sędziwego wieku, pozostała do końca – Osobą M Ł O D Ą!
Książka jest literackim świadectwem jej starań o jak najlepsze wychowanie powierzonej jej (jako nauczycielce) młodzieży, ale także własnych dzieci, w duchu tradycji i patriotyzmu, w duchu nieustannej walki „o lepszą Polskę”.
Książka Autora została oparta nie tylko na Jej pamiętniku, ale też na licznych, pozostawionych przez Nią notatkach z podróży, setkach zachowanych listów pisanych do bliskich osób, przyjaciół, rodziny i znajomych.
W oparciu o te „dokumenty” (częstokroć bardzo osobiste), Maciej Andrzej Zarębski zbudował treść swej WSPOMNIENIOWEJ książki (przy czym powtórzę jeszcze raz: BARDZO CIEKAWEJ!).
Książka, choć nie jest nowa (gdyż wydana została w 2019 r.), ale zainteresowała mnie swoją oryginalnością, a przede wszystkim…
wielką miłością syna do matki wyrażoną publicznie.
Pozwala mi także jeszcze raz zwrócić uwagę na Jego działalność autorską, wydawniczą i społeczną, w tym na tzw. „Mateczniki”, w których powstawaniu – rolę nie do przecenienia – spełniła także matka Autora – Julianna Zarębska!
Maciej Andrzej Zarębski: Żywot marzycielki, Julianny Zarębskiej (1918-2002), s. 184, br., Zagnańsk 2019, zł. 33
Ad.2
Nowy tom „Studia Rossica Gedaniensa” 9/2022 pod redakcją dr. hab. Zbigniewa Kaźmierczyka i profesor Uniwersytetu Gdańskiego dr hab. Katarzyny Wojan, odnosi się przede wszystkim do „niesamowitości – jak napisali Redaktorzy w swoim słowie wstępnym – najazdu Rosji do na Ukrainę 24 lutego 2022 roku”.
„Okrucieństwo tego zaboru jawi się w ‘Studiach’ jako (i trudno się z tym nie zgodzić) „ewokacja zbiorowych mitów i podświadomych napięć psychicznych wyrażanych w romantyzmie pod postaciami upiorów, wampirów i lykantropii”. Przykładem jest współczesna Rosja, stając się „wcieleniem wampiryzmu i zła”!
„W ten sposób romantyzm – zdaniem redaktorów tomu – zapoczątkował sposoby nazywania tego co inne – dzikie, okrutne, niszczycielskie w tradycji państwowości rosyjskiej – co stanowi jej rdzeń i przeznaczenie, imperialną entelechię narodu w państwie „wcielonego wampiryzmu”, czyli (UWAGA) w państwie kolonizującym swych obywateli i –
aby tę kolonizację niezawodnie uskuteczniać – kolonizującym sąsiadów, traktującym wojny zaborcze jako remedium na wewnętrzne implozje”.
Zapytałem p. prof. Wojan o znaczenie słowa ”entelechia” w kontekście trwającej nadal okrutnej wojny w Ukrainie, na co odpowiedziała, „że wyraża ono imperialnego ducha narodu w dążeniu do imperializmu, którego siła tkwi w zachowaniach imperialnych.
Wydany obecnie tom „Studiów” oferuje czytelnikom 19 tekstów autorów polskich i zagranicznych. WSZYSTKIE są bardzo ciekawe!
Są wśród nich artkuły „czysto” badawcze, także o charakterze monografii biograficznej oraz recenzyjne.
Są też trzy pierwodruki przekładów (dwóch literackich i jednego naukowego).
A ponadto, w „Kronice” wydanego tomu znajduje się ciekawe wspomnienie o profesorze Wojciechu Chlebdzie, oraz…
wzruszające, a przede wszystkim przerażające
reprodukcje obrazów Grzegorza Ojcewicza.
Składają się one na „Cykl Ukraiński – Kronika Wojenna” Artysty, powstałe w okresie od 24 lutego do 21 listopada 2022 roku.
Wśród artykułów, które szczególnie piszącemu te słowa utkwiły w pamięci, wymienię m.in. teksty prof. prof. Zbigniewa Kaźmierczyka i Przemysława Waingertnera, z uniwersytetów Gdańskiego i Łódzkiego.
Szczególne słowa uznania kieruję pod adresem redaktorów tomu, a w szczególności: pani prof. Katarzyny Wojan, autorki ponad 200 prac naukowych z zakresu językoznawstwa słowiańskiego, także ugrofińskiego, komparatystyki lingwistycznej, przekładoznawstwa i jeszcze kilku innych dyscyplin.
To dzięki Jej uporowi i sprawności organizacyjnej, zawdzięczamy ukazanie się obecnego tomu „Studiów”, co – w czasie nadal trwającej wojny ukraińsko-rosyjskiej – nie było łatwe!
Studia Rossica Gedanensia 9/2022, Redakcja: Zbigniew Kaźmierczyk, Katarzyna Wojan, Uniwersytet Gdański – Wydział Filologiczny (tom wydany we współpracy z Tow. Literackim im. Adama Mickiewicza – Oddz. Gdańskim), s. 373, br., Gdańsk 2022
Ad. 3
W Niemczech, kilka tygodni temu ukazała się ta znakomita książka (szkoda, że nie ma jej w języku polskim, ale może będzie?! Sam chętnie bym ją przetłumaczył…
Książka ma tytuł: „Z czego śmieją się Polacy” (Darüber lacht Polen)
Jej pomysłodawcą był ANDRZEJ MLECZKO; artysta – karykaturzysta, którego nikomu w Polsce przedstawiać nie trzeba.
Zaś autorem tekstu (bardzo dobrego!), jest pan dr Matthias Kneip, (ur. w 1969 r. w Regensburgu), pracownik naukowy „Deutsches Polen-Institut” w Darmstadtcie, którym przed laty kierował wybitny niemiecki polonista i pisarz, propagator literatury polskiej w Niemczech, śp. Karl Dedecius.
Po części dzieło Dedeciusa kontynuuje obecnie w Niemczech – jako pracownik tego Instytutu – Matthias Kneip (którego wielu czytelników w Polsce zna m.in. z pisania w tygodniku „Angora”).
Autor już wcześniej opublikował w Niemczech kilka książek o Polsce i za to propagowanie w Niemczech polskiej kultury należy się mu się podziękowanie i uznanie. Szczególnie za książkę (przypomnę) „111 powodów, by kochać Polskę”, która kilka lat temu głośnym echem odbiła się w Niemczech, budząc duże zainteresowanie, stąd moje przekonanie, że obecnie wydana książka z pewnością jeszcze to uczucie pogłębi.
Miałem zaszczyt poznać w swoim życiu nie tylko autora tekstu książki, ale także Andrzeja Mleczkę, kiedy bywał w warszawskim Muzeum Karykatury, utworzonego przed laty – również z Jego poparciem i całego środowiska karykaturzystów – przez niezapomnianego Eryka Lipińskiego.
Teraz tego wybitnego Artystę (Andrzeja Mleczkę) mogą poznać także i Niemcy, bowiem aż 72 kolorowe karykatury (zapewniam, że wspaniałe i wspaniale skomentowane przez Matthiasa Kneipa) znajdują się w książce.
O Autorze tekstu dodam jeszcze, że mało pisarzy niemieckich zna Polskę tak jak on.
Dorastał bowiem w atmosferze bawarskich, śląskich i polskich obyczajów oraz tradycji. Gdyby ukazało się jej polskie tłumaczenie, książka na pewno i w Polsce wzbudziłaby niemałe zainteresowanie.
Podkreślę, iż w istocie rzeczy śmiejemy się, zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, z tego samego, gdyż nie od dziś wiadomo, że
ŚMIECH TO ZDROWIE, a i sama książka z pewnością przyczyni się …do mocno nadszarpniętych ostatnio stosunków polsko-niemieckich.
Matthias Kneip / Andrzej Mleczko: Darüber lacht Polen. (Z czego śmieją się Polacy), Verlag (Wydawnictwo) „Friedrich Pustet”, twarda oprawa, s. 152, Regensburg (Niemcy) 2023.










