"Książę Jeremi Wiśniowiecki" Romualda Romańskiego

2

Tej książki nie trzeba reklamować, bo opowiada o nieznanych szerzej ciekawostkach życia jednej z najbardziej intrygujących postaci wszech czasów. Każdy, kto czytał powieść lub oglądał film pt. „Ogniem i mieczem” kojarzy postać wojewody ruskiego Jeremiego Wiśniowieckiego i z pewnością zdaje sobie sprawę, jak bujne musiało być jego życie. Było ono tym bardziej zagadkowe, że książę zmarł nagle w wieku 39 lat z powodu tajemniczej choroby (było to w 1651 roku).

Książka na niemal 350 stronach zaskakuje czytelnika coraz to kolejnymi informacjami (m.in. tą, że ród Wiśniowieckich wywodzi się od Jagiellonów!). Odnośnie samego księcia, nawet dziś jest on postacią niezwykle kontrowersyjną. Jedni uważają go za brutalnego i krwawego władcę (dorównującego pod tym względem słynnemu hrabiemu Vladowi „Drakuli” Palownikowi; zob. też: http://www.przegladdziennikarski.pl/europa/zamek-drakuli-noca/ ), drudzy zaś mają za wzór cnót rycerskich (zob. też: http://www.przegladdziennikarski.pl/jezyki-obce/eseje/obecny-model-rycerza-czy-taki-w-ogole-istnieje/ ). Prawda jest taka, że Jeremi był po prostu rycerzem, pozbawionym zdolności oratorskich i wszystkich tych cech, które mają współcześni politycy. Nie dbał więc o swój wizerunek, nie potrafił też zachowywać się w sposób dyplomatyczny. Był brutalny i agresywny, bo właśnie takie standardy przyjęła epoka, w której żył. Szczerze zachęcam do przeczytania tej fascynującej biografii. Każdy, kto choć trochę interesuje się historią, będzie mile zaskoczony tą lekturą.

  • Autor: R. Romański
  • Wydawnictwo: Bellona
  • Rok wydania: 2009
  • Ilość stron: 384
  • Oprawa: Miękka
Zapraszam też do obejrzenia krótkiego filmiku, którzy przygotowałem już kilka lat temu o portretach rycerzy w literaturze. Jeremi Wiśniowiecki jest jednym z nich:
 

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here