Historia kina japońskiego

4
Kino japońskie, ze względu na swoją egzotykę i burzliwe dzieje Kraju Kwitnącej Wiśni, jest niezwykle interesujące. Jeszcze bardziej fascynujące może się okazać w chwili, gdy prześledzimy jego historię.
 
Elitarna sztuka
Już w 1886 roku powstał pierwszy prototyp aparatu, który pozwalał na utrwalanie ruchomych scen. Tak jak w przypadku wielu innych wynalazków, których odkrycie przypisuje się kilku różnym osobom, tak i tutaj wymienia się głównie cztery postaci: Polaka Stanisława Jurkowskiego, również urodzonego w Polsce (w Lesznie) Ottomara Anschütza oraz francuskich braci Lumière[1]. Historia kina japońskiego ma swój początek niedługo po jego wynalezieniu w Europie. Już 25 listopada 1896 roku odbyły się pierwsze pokazy kinetoskopu Edisona w Kobe w Shinkou Club. Trzy miesiące później w Teatrze Nanchi Embujo w Osace zaprezentowano działanie kinematografu braci Lumière. Urządzenie to przywiózł do JaponiiInabata Katsutaro, który studiował wówczas w Europie[2]. W przeciwieństwie jednak do Starego Kontynentu, gdzie kino traktowano jako pospolitą rozrywkę, w Japonii uznano je za ekskluzywną sztukę dla nielicznych. Sama rodzina cesarska była zafascynowana kinematografem, co świadczy głównie o elitarności ówczesnego kina.
Pierwsze kroki
            Mimo, iż już wcześniej rejestrowano krótkie materiały na kinematografie, to pierwszym uznanym filmem japońskim był stworzony w 1899 roku dokument Geisha No Teodori. Założona w 1895 roku i zajmująca się początkowo tworzeniem spektakli kabuki firma Shochiku stała się wkrótce pierwszą japońską wytwórnią filmową. Wyprodukowane filmy odtwarzano w teatrach. Aby klienci mieli świadomość korzystania z najnowszej technologii, maszynę projekcyjną umieszczano na widoku, a do jej obsługi zatrudniano kilka lub nawet kilkanaście osób. Tradycyjnie, w filmach występowali wyłącznie mężczyźni. Role kobiece odgrywali głównie młodzi chłopcy (oyama, onnagata). Do komentowania początkowo niemych filmów zatrudniano tzw. bensi. Był to bardzo szanowany zawód (i niezwykle lubiany przez widzów) oraz wymagający dużych zdolności oratorskich[3].
Kształtowanie się kina japońskiego
            Gdy kino zaczęło zdobywać coraz większą popularność, wykształcił się zawód profesjonalnego aktora filmowego. Pierwszą gwiazdą filmową okazał się być      Matsunosuke Onoe     , wcielający się w postaci samurajów i wojowników ninja. Najznamienitsi reżyserzy tamtych czasów to: Thomas Kurihara, Henry Kotani oraz Kaoru Osonai. W 1923 roku Japonię nawiedziło potężne trzęsienie ziemi, w którym zginęło około 100-150 tysięcy osób. Spowodowało ono olbrzymie straty również dla kina. Zniszczone zostały kinematografy, laboratoria, magazyny filmowe, a także wiele unikatowych egzemplarzy filmów. W pożarze (wywołanym trzęsieniem) stanęło wówczas 2/3 Tokio. Odbiło się to nie tyle na liczbie produkcji nowych filmów (tych było coraz więcej), ile na technologicznym ich zaawansowaniu. Gdy w Hollywood dokonano wielu rewolucyjnych wręcz zmian, Japończycy, pomimo kilku wyjątków, nadal produkowali filmy nieme. Inną dużą przeszkodą dla rozwoju „dziesiątej muzy” stała się powszechna przedwojenna cenzura i szerzenie treści propagandowych. II wojna światowa przyniosła Japonii kolejne poważne zniszczenia, za to okupacja kraju przez aliantów – otwarcie się rynku na dotychczas zakazane, amerykańskie animacje.
Złoty wiek
            Lata pięćdziesiąte to zdecydowanie złoty wiek japońskiej kinematografii. Świadczyć o tym może uznanie przez brytyjskie czasopismo „Sight & Sound” aż trzech tamtejszych produkcji za filmy wszechczasów. Jeden z nich, Rashomon,otrzymał w dodatku Oscara, co upowszechniło japońską kulturę na Zachodzie. W dobrą passę kraju wpisuje się także słynny aktor Toshiro Mifune, grający w niezliczonych produkcjach. Filmy, które miały wpływ na kinematografię Zachodu to przede wszystkim: Siedmiu samurajów (przerobiony na amerykański western Siedmiu wspaniałych) oraz Gojira, która zapoczątkowała serię różnorakich filmów o Godzilli i wykreowała tego stwora na ikonę Japonii. Obecnie, w 2012 roku, ma powstać kolejna wersja tego filmu, tym razem w japońsko-amerykańskiej koprodukcji i współpracy wytwórni Legendary Pictures oraz Toho[4].
Nagrody
            Lata sześćdziesiąte to początek filmów w kolorze. Coraz częściej kino japońskie docierało na zachód. W 1963 roku powstało niezwykle popularne anime – Tetsuwan Atomu Osamu Tezuki. W 1964 reżyser Hiroshi Teshigahara otrzymał nagrodę specjalną na Festiwalu Filmowym w Cannes za film Kobieta z wydm. Popularność zdobył również reżyser Nagisa Oshima. W 1976 roku powstał kontrowersyjny film tego ostatniego pt. Imperium zmysłów. Opowiada on historię Sady Abe, która podczas stosunku płciowego udusiła swojego kochanka. Ostre, pornograficzne sceny jednak przymusowo ocenzurowano i do dziś widzowie w Japonii nie mieli okazji zobaczyć pełnej wersji filmu. Niedługo potem inny japoński reżyser, Sh?hei Imamura, zdobył dwie Złote Palmy za Balladę o Norayamie oraz film Węgorz. Nagrodami może się poszczycić również i Takeshi Kitano, który za swój obraz Hana-bi został uhonorowany w Wenecji Złotym Lwem, a na festiwalu Camerimage Srebrną Żabą.
Przełom wieków
            W 1997 roku swoją premierę miała Księżniczka mononoke Hayao Miyazaki, opowiadająca o epoce Muromachi w Japonii (XIV-XVI wiek) oraz niszczeniu natury przez człowieka. Rok później światło dzienne ujrzał niezwykle popularny na świecie horror Krąg (Ringu) w reżyserii Hideo Nakaty. Podobnie jak Godzilla, nakręcono jego kolejne części. Również i tym razem Amerykanie pokusili się o jego własną wersję. Premiera Kręgu z USA miała miejsce w 2002 roku. W 1999 roku powstaje ostatni jak dotąd film Nagisa ?shimy – równie kontrowersyjny, co poprzednie produkcje, Tabu. Przedstawia on samurajskie związki homoseksualne w średniowiecznej Japonii[5]. 1999 rok to również Srebrna Żaba na festiwalu Camerimage w Łodzi dla Makoto Tezuki za film Hakuchi (The Innocent).
Najnowsze filmy
W 2004 roku, dla uczczenia 50 rocznicy powstania Godzilli, powstała ostatnia jak dotychczas superprodukcja japońska pt. Godzilla: Ostatnia wojna. Niestety, jej sprzedaż okazała się najniższa ze wszystkich dotychczasowych filmów z tej serii. Porażka była, co prawda, bardzo dotkliwa dla Japończyków, ale tematyka Godzilli nie została uznana za wyczerpaną. Jak już zostało wspomniane, kolejna część tego filmu powstanie w 2012 roku. Odnośnie ostatnich nagród dla japońskiego kina, tegoroczny Festiwal Filmowy w Berlinie, który odbył się na początku 2010 roku, przyznał Shinobu Terajima tytuł najlepszej aktorki za grę w filmie Caterpillar (na marginesie warto wspomnieć, że uhonorowano również naszego rodaka, Romana Polańskiego, tytułem najlepszego reżysera za film Autor Widmo)[6]. Jeszcze w tym roku na Festiwalu w Cannes o Złotą Palmę ubiegać się będzie film kryminalny Outrage reżysera Takeshi Kitano[7]. W zapowiedzi jest też wiele nowych produkcji, które mają powstać w najbliższych latach.
Przyszłość kina japońskiego
            Jak widać z wyżej wymienionych przykładów, filmy japońskie wnoszą do kina światowego wiele świeżości. Nowe, oryginalne pomysły są inspiracją dla wielu reżyserów z Europy i Stanów Zjednoczonych. Połączone koprodukcje Zachodu i Japonii mogą przynieść wspaniałe rezultaty opowiedzianych z dużym rozmachem uniwersalnych historii, pasujących do życia zwykłych „zjadaczy chleba” w każdej części naszego globu. Kino japońskie i jego duży potencjał z pewnością zachwycą jeszcze niejeden raz – w Hollywood, Wenecji, Cannes, Berlinie czy Łodzi.


[1] http://historiafilmu.wordpress.com/, 30.04.2010.
[2] Toki Akaihiro and Mizuguchu Kaoru, A History of Early Cinema in Kyoto, Japan (1896-1912).
[3] http://japan-ana-i-kroczix.blog.onet.pl/Kino-Japonskie,2,ID334044428,n, 01.05.2010.
[4] http://kaijuworld.prv.pl/, 01.05.2010.
[5] http://www.charlie.pl/index.php?pg=czytelnia&nr=110, 01.05.2010.
[6] http://www.berlinale.de/en/HomePage.html, 02.05.2010.
[7] http://www.festival-cannes.com/en.html, 02.05.2010.

4 KOMENTARZE

  1. Speed, Szklana pułapka, Ścigany, Zabf3jcza broń (owszem), Mission Impossible, cała serja Dżejmsf3w Bądf3w i w tym momencie zdałem sobie sprawę, że właściwie nie lubię tego gakuntu i nie znam zbyt wielu jego klasykf3w =P

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here