Strona główna Hobby Czytelnia Betty Ford – aktywna żona prezydenta

Betty Ford – aktywna żona prezydenta

0

Siedem tygodni po wprowadzeniu się do Białego Domu w 1974 r. w czasie rutynowych badań lekarskich stwierdzono u niej raka piersi. Zaszła konieczność usunięcia piersi.

Betty Ford przełamała tabu, nie ukrywała tego zabiegu i zainicjowała kampanię uczulającą kobiety, aby poddawały się badaniom kontrolnym. Reakcja kobiet była natychmiastowa. Miliony kobiet w Stanach Zjednoczonych zgłaszały się do szpitali na badania. Betty Ford otrzymała 55 800 listów od kobiet, które wyrażały podziękowanie za podjętą przez nią kampanię. W ten sposób pani Ford potrafiła zmienić swój własny problem w akcję o ogólnokrajowym wymiarze. „Kiedy powiedziałam o tej sprawie publicznie, uratowałam życie wielu kobietom (…) Przyniosło to dobre wyniki”.

Betty Ford była aktywną żoną prezydenta. W ciągu 2,5 roku pobytu W Białym Domu wzięła udział w ponad 600 imprezach.

Potrafiła zachować się właściwie w trudnych i nieoczekiwanych sytuacjach. Tak np. 22 czerwca 1976 r. Betty pojechała do Nowego Jorku, gdzie dr Maurice Sage na uroczystym bankiecie miał jej wręczyć Biblię w imieniu organizacji żydowskiej Jewish National Fund. W chwili gdy przedstawiał żonę prezydenta, nagle zasłabł. Agenci ochrony osobistej Betty próbowali go ratować. Pani Ford spokojnie podeszła do mikrofonu i powiedziała: „Pochylmy nasze głowy nad rabinem Sage’em. Przewieziono go do szpitala i potrzebuje on teraz naszych modlitw. Proszę powstać i pomodlić się w jego intencji”. Mimo wysiłków lekarzy dr Sage zmarł.

Później wyjaśniła, że bardzo lubiła dr. Sage’a i w tym dramatycznym momencie, kiedy wszyscy patrzyli bezradnie, uważała, że musi coś zrobić. Było to zachowanie naturalne, spontaniczne.

W listopadzie 1974 r., kiedy prezydent Ford przebywał we Władywostoku na rozmowach z L. Breżniewem w sprawie ograniczenia zbrojeń strategicznych, Betty, przeszukując magazyny Białego Domu, odnalazła popiersie Harry’ego Trumana, którego oboje z mężem podziwiali. Kiedy tego wieczoru Ford zatelefonował do żony z Władywostoku, powiedziała mu, aby pośpiesznie wracał do Białego Domu. „Kochanie lepiej pośpiesz się, ponieważ Harry Truman pojawił się w Twoim Gabinecie Owalnym”.

Betty Ford dwukrotnie odwiedziła z mężem Polskę. 14 lutego 1991 r. przeprowadziłem dwugodzinna rozmowę z Geraldem Fordem w jego kalifornijskiej rezydencji Rancho Mirage”. Ford powiedział mi, że w 1959 r. przyjechał do Warszawy wraz z żoną na posiedzenie Międzynarodowej Unii Parlamentarnej. Samochodem przemierzyli znaczną część Polski. W czasie tego pobytu Betty kupiła lalkę dla córki Susan. Fakt ten odnotowała w swoich pamiętnikach. „W Polsce kupiłam elegancką lalkę, ubraną w buty z prawdziwej skóry i futro. Nie była to tania lalka. Amerykanie myślą, że w Europie wszystko jest tańsze, i zawsze się mylą”. Polska lalka musiała być rzeczywiście piękna, skoro zrobiła na pani Ford takie wrażenie, że zakup ten zasłużył sobie na miejsce w jej pamiętnikach.

Drugi raz Betty Ford przebywała w Polsce, towarzysząc mężowi w oficjalnej wizycie prezydenckiej w końcu lipca 1975 r. Zwiedziła wówczas Warszawę, Kraków i Oświęcim. W Krakowie była w Muzeum Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Collegium Maius.

Betty uchodziła za zazdrosna żonę. Pewnego razu na wieczornym przyjęciu w Białym Domu występowała piękna pieśniarka pochodzenia meksykańskiego, Vicki Carr. Po koncercie Ford rozmawiał z nią na tarasie. Vicki zapytała prezydenta o jego ulubione danie meksykańskie. „Pani jest tym daniem” – odpowiedział Ford, śmiejąc się. W tym momencie rozległ się głos żony Forda, która stała w pobliżu i słyszała odpowiedź: „Noga tej kobiety już więcej nie przestąpi progu Białego Domu”.

Kiedy w lipcu 1975 r. Ford oznajmił o swoim zamiarze ubiegania się w następnym roku o prezydenturę, poparła męża, chociaż wcześniej miała nadzieję, że wycofa się on z aktywnego życia politycznego.

***

Powyżej zaprezentowany został fragment książki pt. „Panie Białego Domu”
Autor: prof. Longin Pastusiak
Liczba stron: 848
Wydawnictwo: Bellona

Poprzedni artykuł„Doktryna leninowska mówi, że władzy raz zdobytej nie wolno oddać”
Następny artykułAmeryka Łacińska. „Ucinanie głów jest na porządku dziennym”
Longin Pastusiak
Prof. dr hab. Longin Pastusiak (zm. 10 stycznia 2025) - politolog, amerykanista. Ukończył studia na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Spraw Międzynarodowych University of Virginia w Stanach Zjednoczonych. W latach 1963-1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Od 1978 r. profesor nadzwyczajny, a od 1986 r. profesor zwyczajny. W latach 1994-2005 Profesor Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1985 -1988 Prezes Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Poseł Ziemi Gdańskiej w Sejmie I, II, III kadencji (1991-2001). Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP oraz przewodniczący stałych delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz do Zgromadzenia Parlamentarnego Unii Zachodnioeuropejskiej. W latach 2002-2004 wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. W latach 2001-2005 Marszałek Senatu V kadencji. B. profesor w Akademii Finansów oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa w Warszawie, b. profesor w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, gdzie był też Dyrektorem Instytutu Spraw Społecznych i Stosunków Międzynarodowych. Prof. Longin Pastusiak wykładał na uczelniach polskich i zagranicznych. Doctor honoris causa uczelni polskich i zagranicznych. Prof. dr hab. Longin Pastusiak to autor ponad 700 publikacji naukowych w tym ponad 90 książek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj