Pitti Uomo: festiwal stylu, czy targowisko próżności?

0

We Florencji zakończyły się właśnie targi Pitti Uomo – najbardziej prestiżowe targi mody męskiej na świecie. Tym razem i ja dołączyłem do grona uczestników. Pitti Uomo – jak każde targi – były okazją do zawierania kontraktów pomiędzy producentami, prezentującymi swoją ofertę na sezon jesień/zima 2016, a handlowcami, którzy zjechali z całego świata. W kilkunastu halach prezentowało się ponad tysiąc wystawców, w tym jedna firma z Polski: Emanuel Berg. Ale relacje biznesowe i zawierane kontrakty to tylko jeden z aspektów tej ciekawej imprezy. Drugim – jest samorzutna rewia mody i stylu, która odbywa się poza halami targowymi. To ona przyciąga główną uwagę mediów i sprawia, że Pitti Uomo są tak sławne na całym świecie.

Trzeba bowiem wiedzieć, że na Pitti Uomo ściągają niezliczone rzesze ludzi związanych ze światem mody: menedżerów domów mody, projektantów, krawców, modeli, fotoreporterów, dziennikarzy, blogerów. Wszyscy ubrani są modnie, kolorowo i bardzo starannie, z wielką dbałością o najmniejsze detale. Obserwując tłum  przewijający się na terenie zabytkowego fortu Fortezza da Basso – miejsca targów – można wyciągnąć wnioski co do trendów, jakie będą obowiązywały w modzie męskiej w najbliższych sezonach. Najkrócej te trendy można określić następująco: dopasowane ubiory z dalszą tendencją do skracania nogawek spodni i rękawów marynarek, dwurzędowe marynarki, żywe kolory (z jednym odstępstwem w postaci białych marynarek i garniturów), obuwie noszone bez skarpetek, kapelusze. Te ostatnie stają się powoli niezbędnym atrybutem eleganckiego mężczyzny. Dla postronnych obserwatorów ta kolorowa rewia, może się wydać wielkim festiwalem stylu, dobrego smaku i staranności w doborze garderoby. Ale inni mogą ją postrzegać jako emanację snobizmu i puszenia się, czyli tytułowe targowisko próżności. Nie ma obiektywnej metody na rozstrzygnięcie tego dylematu; każdy musi to ocenić subiektywnie, według własnych kryteriów. Ja byłem zauroczony tym co zobaczyłem we Florencji. Moja stylizacja pierwszego dnia targów, była oparta na dwurzędowej lniano-bawełnianej marynarce w paski i białych chinosach. Drugiego dnia zdecydowałem się na małą prowokację i szary, letni garnitur w paski uzupełniłem kontrowersyjnymi dodatkami w kolorze intensywnie pomarańczowym.

moda meska lato 2015

Pitti Uomo biel_03

88_Pitti_Uomo_107

Atmosfera wśród uczestników targów jest zupełnie niepowtarzalna! Jest to atmosfera naładowana pozytywną energią wzajemnej sympatii i akceptacji. Ludzie się do siebie uśmiechają, pokazują sobie przyjazne gesty i prawią komplementy. Podchodziło do mnie mnóstwo nieznajomych osób, żeby mi powiedzieć, że podoba im się moja stylizacja lub jakiś jej element. Ja też podchodziłem do nieznajomych i chwaliłem ich pomysły na stylizację (pod warunkiem, że mi się naprawdę podobały). Zresztą wkrótce przestawali być nieznajomymi, bo wymienialiśmy wizytówki, lub podawali swoje numery telefonów. Kolejna sprawa to fotografowanie. Tam wszyscy wszystkim robią zdjęcia! A obiekty fotografowane przybierają odpowiednie pozy, żeby wypaść jak najlepiej. Na porządku dziennym są też prośby o możliwość zrobienia sobie wspólnego zdjęcia. Nikt tym prośbom nie odmawia, a wręcz przeciwnie: cieszy się, że wzbudził zainteresowanie. Czasami forma w jakiej obce osoby wyrażają swój zachwyt, jest zadziwiająco ekspresyjna. Miałem okazję doświadczyć tego, szczególnie w drugim dniu targów. To było przyjemne. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze najróżniejsze telewizje z całego świata, które nagrywają swoje reportaże. Co i rusz ktoś prosi o wywiad. Oczywiście oblegane są głównie osoby, które są znane i rozpoznawalne (jak np. słynny Lino Ieluzzi, którego widzimy na zdjęciu powyżej w olśniewająco pięknym, dwurzędowym, niebieskim garniturze), ale mnie także zdarzyło się udzielić dwóch wywiadów i pozować fotoreporterom różnych magazynów i portali, a także ekipie organizatorów, na tle ścianki e-Pitti.com.

88_Pitti_Uomo_115a

05

15

Autorami zaprezentowanych zdjęć są: Małgorzata Adamska i Patrizio Di Paolo. Nie sposób oddać tego co działo się we Florencji przy pomocy kilku zdjęć, zatem zainteresowanych odsyłam do obszernych fotorelacji: http://janadamski.eu/2015/06/88-pitti-uomo-2015-dzien-pierwszy/, http://janadamski.eu/2015/06/88-pitti-uomo-2015-dzien-drugi/, do omówienia mody na białe garnitury: http://janadamski.eu/2015/06/inwazja-bieli/, a także do podsumowania targów z mojego, subiektywnego punktu widzenia: http://janadamski.eu/2015/06/pitti-uomo-podsumowanie/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj