To, co przeciętne stało się obecnie wzorem do naśladowania w rozmaitych wymiarach życia. Media potęgują drzemiącą w każdym z nas skłonność do naśladownictwa. Wyrasta ona z lęku, by nie być odrzuconym. Wyrasta z braku pewności siebie, z nadmiaru wątpliwości wobec własnego ja. W rezultacie popełnia się błąd szukając przede wszystkim aprobaty dla siebie ze strony otoczenia, zamiast dbać o aprobatę siebie przez siebie.
W ustrojach demokratycznych rządząca większość składa się w przeważającej mierze z osób przeciętnych. Zdawali sobie z tego sprawę mędrcy starożytności krytykując demokrację. Uważali, że rządzić powinny jednostki nieprzeciętne i odznaczające się mądrością. Demokracja nie zapewnia sprawy fundamentalnej. Mianowicie mądrzejsi nie powinni podlegać głupszym.
Kult demokracji w kulturze euroamerykańskiej to jeden z powodów tego, że ponadprzeciętne jednostki, wybitni twórcy rozmaitych dziedzin przestali być wzorem do naśladowania. Stały się nim osoby bogate, obdarzone sprytem życiowym, tzw. celebryci. A więc wzorem stał się człowiek sukcesu a nie twórca odnajdujący sens istnienia w dążeniu do ideałów.
Systemy religijne głoszą wartość pokory i posłuszeństwa, do czego nie są skore jednostki ponadprzeciętne. Do posłuszeństwa skłania nas w rozmaity sposób także środowisko. Przyczynia się do tego również siła oddziaływania tradycji. Ponadto świadomość powszechności jakichś poglądów działa zniewalająco, aczkolwiek nawet wielka liczba osób wyznających określone wartości nie jest dowodem ich prawdziwości, czy słuszności.
W kręgu osób odznaczających się wyrazistymi cechami indywidualnymi zdarzają się osoby ekscentryczne. Otoczenie chętnie określa je mianem dziwaków. Zamiast szacunku i podziwu dla odwagi manifestowania własnego niepowtarzalnego ja – owe ekscentryczne osoby bywają przedmiotem niewybrednych żartów, ponieważ odstają od <szacownych> obywateli.
Jednostki wybitne, wyraziste indywidualności, które nie ukrywają swojej odmienności od tego, co przeciętne i nie zadowalają się banalną rzeczywistością, obnażają z pozoru jedynie prawdziwe poglądy, którymi żywi się przeciętny człowiek. Nie ukrywają buntu wobec obiegowych zwyczajów i przystosowane są do świata jakim on być powinien – a nie jak większość do niedoskonałego świata, który jest.
Niepokojące są czasy w których odczuwa się dążenie do ograniczania sposobu życia do jednego modelu, Człowiek ekscentryczny nie daje się zniewolić powszechnym opiniom i nie naśladuje innych. Odznacza się wolnością wewnętrzną, której daje wyraz korzystając z wolności zewnętrznej.
John Stuart Mill pisał w XIX wieku, że świat dąży do tego, by panowała mierność. Miał na myśli przede wszystkim nacisk opinii publicznej. Tę zniewalającą siłę opinii większości społeczeństwa mogą złamać zachowania ekscentryczne. One pobudzają do refleksji nad własnym życiem. Niestety, wielu z nas od tego ucieka poddając się temu, co obiegowe.
Ekscentryczność to wyraz niezależności, poczucia słuszności dla własnych przekonań, to wyraz energii oraz odwagi. Sprzyja ekscentryczność określaniu przez innych nowego sposobu myślenia i życia. Jednostki ekscentryczne ubarwiają świat i są dowodem, iż można przełamać bierność, wygodę, zabieganie o własne interesy i w rezultacie istnieć autentycznie, to znaczy nie podporządkowując się miernym, powszechnie aprobowanym wzorom.









