Ostatnie dwa spotkania reprezentacji Polski w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2020, w których Biało-Czerwoni zmierzą się z Izraelem i Słowenią.
Przed Polakami zostały do rozegrania dwa mecze w eliminacjach do Euro 2020. Podopieczni Jerzego Brzęczka po zwycięstwie 2:0 (0:0) z Macedonią Północną zapewnili sobie już awans na przyszłoroczne mistrzostwa. Jednak zwycięstwo nad Izraelem i Słowenią byłoby przypieczętowaniem tych trudnych kwalifikacji. Po tych meczach dopiero zostaną ustalone koszyki, z których zostaną wylosowane grupy ME.
Trudne eliminacje Biało-Czerwonych…
Pierwsze spotkanie Polski z Izraelem na Stadionie Narodowym w Warszawie zakończyło się wynikiem 4:0 (1:0), po bramkach Krzysztofa Piątka (w35’), Roberta Lewandowskiego (rzut karny w 56’), Kamila Grosickiego (58’) i Damiana Kądziora (w83’).
Wówczas to był czwarty rozegrany mecz Biało-Czerwonych w tych kwalifikacjach, dopiero w tym meczu Polacy zagrali ładną i ciekawą piłkę. Co mogło się kibicom podobać, rozbudziło to apatyt na więcej, tego „więcej” nie było widać we wrześniowych meczach ze Słowenią (przegrany 2:0 (1:0)) i Austrią (bezbramkowy remis).
Podopieczni Jerzego Brzęczka szybko podnieśli się po nieudanych wrześniowych spotkaniach, by w październiku zwyciężyć z Łotwą (0:3 (0:2)), po trzech golach Roberta Lewandowskiego (w 9’, 13’ i 77’) oraz wygraniu z Macedonią Północną (2:0 (0:0)), w tym spotkaniu gole zdobyli piłkarze, którzy w meczu weszli na boisko z ławki rezerwowych to Przemysław Frankowski (74’) i Arkadiusz Milik (w 80’).
Mamy awans, teraz trzeba grać spokojnie…
Do meczów z Izraelem i Słowenią polscy piłkarze powinni podejść z większym spokojem, bo awansu już nikt im nie odbierze.
Co prawda w bramce zabraknie Łukasza Fabiańskiego, który wypadł z gry na kilka miesięcy z powodu kontuzji, ale świetnie radzący sobie w Serie A – Wojciech Szczęsny na pewnie godnie go zastąpi, co pokazał już w ostatnich październikowych meczach.
W wysokiej formie jest również Robert Lewandowski, który w Bayernie Monachium strzela bramki na zamówienia, ma ich już 14 i prowadzi w klasyfikacji Króla Strzelców w Bundeslidze, to tylko jedno z wyróżnień, bo Robert walczy również o inne trofea.
Zawodnicy grający w Serie A, również świetnie sobie radzą Piotr Zieliński, Krzysztof Piątek jak również Arkadiusz Milik grający w SSC Napoli, ma już 5 trafień na swoim koncie w tym sezonie. Grzegorz Krychowiak grający, na co dzień w Lokomotiw Moskwa widać, że dobrze się tam czuje, on również potrafi strzelać piękne gole a dla Lokomotiw zdobył ich już pięć.
16 listopada w Izraelu zagramy w 9. kolejce eliminacji ME, a 19 listopada zagramy ostatni mecz w Warszawie ze Słowenia. Wygra w tych meczach będzie pozytywnym akcentem i zapewni nam spokojną zimę. A po Nowym Roku czeka nas przygotowanie przed Mistrzostwami Europy.
W meczu ze Słowenią rozegra swój ostatni mecz Łukasz Piszczek, który zakończy tym meczem karierę w reprezentacji Polski…











