W 5. kolejce fazy grupowej Champions League – Arsenal zagra przeciwko Bayernowi, która z drużyn zwycięży?
Za nami połowa rozegranych kolejek w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2025/2026. Interesująco ułożyła się kolejka numer 5 – Arsenal Londyn zmierzy się z niemieckim Bayernem, chociaż kibice myśleli, że te drużyny zagrają ze sobą dopiero w ostatniej kolejce. Los chciał inaczej, oba zespoły zagrają już ze sobą w połowie rozgrywek we wspomnianej fazie.
Arsenal Londyn – każdego dnia coraz bardziej pewni siebie…
Arsenal przez ostatnie trzy sezony w tabeli w Premier League zajmowali drugie miejsce. Teraz klub dokonał wzmocnień i Kanonierzy liczą, że ich klubowa liga będzie w tym sezonie wreszcie wygrana. O ile powinni sobie dać radę na rodzimym podwórku o tyle w Lidze Mistrzów będą musieli się bardziej pomęczyć. Tak na początku sezonu spekulowali eksperci.
W Lidze angielskiej Londyńczycy radzą sobie całkiem dobrze. Przywiązują również wielką uwagę do Champions League tutaj też nie mogą pozostać w tyle. Podopiecznym Mikela Arteta idzie na tym polu doskonale, razem z Bayernem Monachium królują w tabeli z taką samą ilością punktów (4 – zwycięstwa, 0 – remisów, 0 – porażek), zdobyli 12 punktów.
Klub w lipcu b.r pozyskał Viktora Gyӧkeresa ze Sportingu za 65,8 mln euro. Dotychczas napastnik grał w niższych ligach. Pochodzi ze Szwecji i tam zaczynał swoją przygodę ze sportem. Grał też dla Premier League 2 i 2. Bundesligi. Były to kluby z niższej ligi. Dopiero gra w Portugalii pozwoliła mu rozwinąć skrzydła i uczyniła Viktora piłkarzem na wyższym poziomie. W Arsenalu widać, że czuje jeszcze presję, nie ma w tym nic dziwnego – Londyn to drugi jego „wielki” klub. Wielką Brytanie zna ale okiem z tej niższej ligi. Teraz przychodzi mu grać z zespołami w grającymi w światowym futbolu.
Ostatnio był kontuzjowany, ale na mecz z Bayernem Monachium ma być gotowy.
Bayern Monachium – cel? – wygrana w Lidze Mistrzów…
Bayern Monachium najbardziej utytułowany klub w Bundeslidze kolejny raz mierzy się w grze na kilku frontach. Wydaje się, że na własnym ligowym boisku jest bezpieczny. Eksperci zadają sobie pytanie czy bezpieczny jest też w Champions League? – odpowiedź przyszła już po czterech rozegranych kolejkach w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Bayern Monachium jest niepokonany. Zajmuje pierwsze miejsce z taką samą ilością punktów i zwycięstw co jego rywal z 5. kolejki – wspomniany wyżej Arsenal Londyn.
Ostatni trumf w LM – Bayern osiągnął w sezonie 2019/2020 (pamiętne czasy pandemii), kibice czekają w Monachium na Puchar tegorocznej Ligi Mistrzów. I to jest na dziś największy cel Bawarskich piłkarzy aby kolejny raz sięgnął po ten tytuł.
Władze klubowe Bayernu podobnie jak Kanonierzy, latem pozyskali nowego napastnika. Został nim Luis Diaz, kupiony za 70 mln euro z Liverpoolu. Zaczynał grać na kolumbijskich boiskach, skąd pochodzi. Później trafił do europejskiej piłki. Zaczynał w FC Porto, następnie w Liverpool a teraz przyszedł czas na grę w Bayernie Monachium. Bawarski klub to jego pierwszy w lidze niemieckiej. Szybko się w niej zaaklimatyzował i na boisku jest coraz bardziej pewniejszy.
Warto wspomnieć, że Bayern Monachium przed rozpoczęciem nowego sezonu był oceniany pod względem dwóch kluczowych spotkań – z Paris Saint-Germain i Arsenalem Londyn. To również dwa zespoły, które oceniane są jako najsilniejsze w tym sezonie. Za Bawarczykami wygrany mecz PSG przed nimi trudne spotkanie z Arsenalem.
Eksperci oceniają spotkanie Arsenalu z Bayernem na wyrównanym poziomie, ale minimalnie przechylają wagę zwycięstwa na stronę Bawarczyków.











