Nie będzie już drugiej Barbary Rylskiej

0

Pozostanie w naszej pamięci jako osoba, która w filmie „Poszukiwany, poszukiwana” wypowiedziała słynne zdanie, z którego Polacy śmieją się do dziś: „Mój mąż?

Mój mąż jest z zawodu dyrektorem”! 

Była znakomitą aktorką, ikoną polskiego kina, w dodatku świetnie śpiewającą (któż nie zna w Jej wykonaniu: „Ta mała piła dziś i jest wstawiona…”?)

Miała wielki talent komediowy i jako taką zapamiętamy na zawsze. Oboje z żoną poznaliśmy Panią Barbarę (bo tak do niej zwracaliśmy się) także jako dobrą sąsiadkę, bowiem  przez długie lata mieszkała z mężem w tym samym kompleksie mieszkaniowym co my, na Górnym Mokotowie. W czasie naszych przypadkowych, ale i chcianych spotkań, zazwyczaj rozmawialiśmy „o wszystkim i o niczym”, na podwórku oddzielającym nasze bloki.

Nigdy nie zdarzyło się, aby się nie zatrzymała, uśmiechając się i dzieląc „ciepłym” słowem; zresztą nie tylko z nami, ale  z każdym przypadkowo spotkanym sąsiadem. W każdym razie nie było w Niej nic z tzw. „gwiazdorstwa”, choć gwiazdą sceniczną była. I to jaką!

Skromność, powściągliwość w ocenie innych, także społecznych zjawisk, których zresztą nam wszystkim na co dzień nie brakuje, była cechą Jej charakteru. A przecież wszyscy znaliśmy Jej dokonania artystyczne i ogromną popularność. Kiedy szła ulicą, czyniła to zazwyczaj z lekko opuszczoną głową, często schowaną w kaptur, w ogóle nie dbała o swoją rozpoznawalność.

Jako jej sąsiedzi „z podwórka” – bardzo ją za to  kochaliśmy i szanowali.

Ja osobiście, jako człowiek przez wiele lat związany z administracją kultury, poznałem Ją także jako osobę walczącą o swój teatr „Kwadrat”, gdy wydawało się, że w pewnym okresie jego byt był zagrożony (choć po latach i tak z ulicy Czackiej musiał się przeprowadzać do innych miejsc; dzisiaj ma swoją siedzibę przy ul. Marszałkowskiej w adaptowanym dla niego pomieszczeniu).

Żegnaj miła Sąsiadko (I WIELKA ARTYSTKO), byliśmy dumni z faktu, że spotykaliśmy Cię nie tylko na scenie, estradzie czy w filmach. Starsi widzowie (jak ja) z pewnością pamiętają Cię też z „Podwieczorku przy mikrofonie” – audycji radiowej nadawanej swego czasu w Programie I Polskiego Radia.

Pani Barbaro NIEZWYKŁA – żegnaj!

Poprzedni artykułPremier League: Pojedynek trenerów
Następny artykułCykl: „5 minut z…” Tenorem Oskarem Jasińskim
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS. Rok 2024 owocował w dalsze dokonania twórcze Karola Czejarka. Oprócz 30 opublikowanych w PD artkułów, recenzji książkowych, pożegnań i rozmów, również wydanie dwóch publikacji książkowych: przekładu (z j. niemieckiego na polski) Hansa-Gerda Warmanna „Panie Abrahamson, Pańska synagoga płonie” (TSKŻ, Szczecin 2024) oraz „Autobiografii. Moja droga przez życie” (Biblioteka Świętokrzyska, Świętokrzyskie Towarzystwo Regionalne, Zagnańsk 2024). W kwietniu 2025 ukazała się monografia autora o życiu i twórczości Bronisławy Wilimowskiej „Wszystko było dla niej malarstwem” (w Wydawnictwie ASPRA-JR).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj