- Sławomir Iwasiów: WODOWANIE
- STUDIA ROSSICA GEDANENSIA 10/2023
- Stanisław Sławomir Nicieja: Kresowa Atlantyda (tom XIX)
- PS: I o nowej książce prof. T.G. Pszczółkowskiego
Ad.1
To książka o „Literaturze i innych mediach w Szczecinie w latach 60. XX wieku”. Jej autorem jest Sławomir Iwasiów – ur. w 1983 roku, doktor nauk humanistycznych, literaturoznawca i krytyk literacki, adiunkt w Instytucie Literatury i Nowych Mediów Uniwersytetu Szczecińskiego (bardzo szanowanej przeze mnie uczelni). Kiedy jeszcze mieszkałem i pracowałem w Szczecinie, jednym z moich największych marzeń było, aby POWSTAŁ UNIWERSYTET. I powstał! I co ważne – wspaniale się rozwija, czego dowodem jest książka p. Iwasiowa, która jest swego rodzaju wizerunkiem polskiej społeczności na Pomorzu Szczecińskim w duchu piastowskiej spuścizny, po odzyskaniu przez Polskę w 1945r. tzw. Ziem Odzyskanych. Ale zostawmy historię.
Autor opublikował dotąd wiele cennych monografii: „Reprezentacja Europy w prozie polskiej XXI wieku” , „Czytania. Szkice krytyczne o książkach”, „Po szkole. Rozmowy o edukacji”, a ponadto ma na swoim koncie wiele tomów jako współredaktor, m.in. „Literatura w Szczecinie 1945-2015” czy „Kalejdoskop. Współczesne pojęcia pedagogiczne”.
Obecna książka może trafić, jak słusznie napisał w swojej recenzji dr hab. Arkadiusz Kalin, prof. AJP, nie tylko do czytelnika zainteresowanego regionem Szczecina, ale może też liczyć na szerszy adres odbiorczy, jako cenny i ciekawy wkład w polską historię kulturową, dotąd raczej słabo rozpoznanej dekady powojennej.
Książka autora podzielona jest na kilka części, żadnej nie wyróżniam, gdyż wszystkie są arcyciekawe w rozważania i wnioski. Oto te części:
- Teorie i re-konstrukcje, m.in. o poetyce miasta portowego i regionalizmie produkcyjnym.
- Literatura w Szczecinie – Szczecin w literaturze.
III. Miasto, media, marynistyka.
Jest też Zakończenie, a w nim tytuły: Na pochylni. Przepływy szczecińskiej tożsamości.
Książka posiada bogatą (choć tylko wybraną) bibliografię, ilustracje, indeks nazwisk i „Summary”.
Co jest dla książki bardzo istotne? To… że podejmuje problematykę (niespotykaną dotąd w takiej skali) oceny okresu literatury „szczecińskiej”, kiedy większość pisarzy (w ogóle lokalnych twórców, także innych dyscyplin sztuki) była jeszcze przybyszami, przesiedleńcami, migrantami. A tak naprawdę dopiero teraz można mówić o twórcach urodzonych już w Szczecinie, więc warto spojrzeć na to, jak wyglądała przez wiele lat różnorodność kulturowa nie tylko Szczecina, ale w ogóle Ziem Odzyskanych. Namawiam autora, aby kontynuował swoje badania (i pisanie) o tej złożonej specyfice Pomorza Zachodniego.
Na zakończenie, chciałbym podziękować Mirkowi Górnemu, mojemu szwagrowi, który mi tę książkę przysłał, wiedząc, że zawiera problematykę znaną mi z praktyki pracy na tym wspaniałym, dziś głęboko już polskim terenie (z wyraźnymi światowymi trendami) rozwoju kultury i nie tylko kultury! Także gospodarczymi – typowymi dla światowej rangi portów, do których zespół Szczecin- Świnoujście (nie tylko Gdańsk i Gdynia) obecnie ponownie się zalicza.
Sławomir Iwasiów: WODOWANIE. Literatura i inne media w Szczecinie. Lata 60. XX wieku, Uniwersitas (Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych), s. 467, br., Kraków 2023
Ad.2
Wiem, że teraz (po napaści na Ukrainę) nie wypada pisać o Rosji! W tej sprawie jednak moje zdanie pozostaje niezmienne.
Putin nie może wygrać tej wojny,
nie do zaakceptowania pozostaje dla mnie – jako humanisty – fakt napaści jednego kraju na drugi, co w przypadku tego konfliktu miało miejsce.
Na szczęście w swojej rubryce „o książkach” w PD nie uprawiam „polityki”, a chcę informować i zachęcać PT Czytelników, do zapoznawania się z wartościowymi publikacjami, a do takich niewątpliwie należy nr 10/2023 „Studia Rossica Gedanensia – interdyscyplinarne czasopismo NAUKOWE rusycystyczne i rosjoznawcze.
Podejmuje ono zagadnienia związane z językiem rosyjskim (który jest bardzo piękny), literaturą (jakże ciekawą i poznawczą), kulturą i historią Rosji, ale także komparatystyką. Dyscypliną naukową zajmującą się badaniami porównawczymi, zwłaszcza w zakresie językoznawstwa i literatury. Takie artykuły i o tej tematyce (choć nie tylko), oparte przeważnie na badaniach naukowych ich autorów, znajdują się w tej publikacji. Podaję tylko przykłady:
„Stanisław Brzozowski i Fiodor Dostojewski. O fascynacji polskiego filozofia twórcą rosyjskim” (autorstwa Piotra Koprowskiego).
Warto naprawdę się dowiedzieć – zapoznawszy się z tym artykułem – dlaczego Brzozowski fascynował się Dostojewskim?
Albo, co ma do powiedzenia Czytelnikom Magdalena Dąbrowska, pisząc o
„Opozycji ‘swój’ –‘obcy’ w świadomości Rosjan końca XVIII i początku XIX wieku na przykładzie dylematów i wyborów Nikołaja Karamzina, jednej z czołowych postaci (ale nieprzychylnemu) Polsce) rosyjskiego Oświecenia”.
Zapoznawszy się z tym artykułem – przystępniejsze staje się myślenie współczesnych polityków rosyjskich o dzisiejszej Polsce. O rozwijaniu własnego państwa inna drogą niż kroczy nią Unia Europejska, drogą porozumienia, demokracji i praworządności. Tymczasem Rosja, nigdy nie uznawała Polski jako ważnego partnera i sąsiada.
Warto też zapoznać się z historią dziesięciolecia „Studia Rossica Gedanensia” (autorstwa Kataryny Wojan, która od początku powstania pisma jest jej redaktorem naczelnym). Gratuluję Pani Profesor i nie tylko Jej, ale całej Redakcji, że pismo mimo wielu oczywistych trudności przetrwało i życzę mu, aby dalej się rozwijało!
Jego wersją referencyjną jest wersja elektroniczna, ale istnieje też „papierowa”, którą otrzymałem i na jej podstawie formułuję swoją opinię o niniejszym – 10. już tomie jego edycji.
Dobrą też stroną pisma jest to, że można do niego pisać w 3 językach: polskim, rosyjskim i angielskim i że wszystkie ukazujące się teksty poddawane są wcześniej anonimowej procedurze recenzyjnej.
Niniejszy tom (10.) wydany został przez Wydział Filologiczny Uniwersytetu Gdańskiego we współpracy z Oddziałem Gdańskim Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza. Ma „międzynarodową radę naukową, której przewodniczy Marcelina Grabska.
Gratuluję całemu Zespołowi tworzących od lat „Studia Rossica Gedanensia” redagowania książki ważnej dla nauki i dla czytelników i życzę z serca z okazji pięknego jubileuszu – dalszych sukcesów, by było jak dotąd ważnym merytorycznie, mimo wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Studia Rossica Gedanensia, 10/2023, Redakcja Katarzyna Wojan, Zbigniew Kaźmierczyk, s. 541, ISSN 24 49-6715 (print) i ISSN 2392-3644 (online), Gdańsk 2023
Ad.3
A teraz o książce, której ukazanie się absolutnie mnie zaskoczyło. Trochę mi wstyd, że dopiero teraz (a to już tom XIX tej edycji) – dzięki znanemu pisarzowi Janowi Chruślińskiemu – na nią trafiłem. Niezwłocznie też skontaktowałem z jej autorem, Stanisławem Sławomirem Nicieją – b. rektorem Uniwersytetu Opolskiego – od którego (tom XIX) w następstwie naszego kontaktu otrzymałem pocztą i to z piękną dedykacją dla mnie, za co serdecznie dziękuję! Tym bardziej, że fantastycznie, z wielką naukową pasją i merytorycznie autor pisze o Kresach, przypominając niezwykle ważny okres z historii Polski, o którym wielu Polaków ma zupełnie „pomieszaną” wiedzę.
W tym miejscu zacytuję panią prof. Symonides (z Uniwersytetu Opolskiego, folklorystkę, która przez pięć kadencji była senatorem RP), ponieważ do Jej opinii nie mam nic więcej do dodania. Podpisuję się pod nią, polecając książkę swoim Czytelnikom:
„…TO NICIEJOWSKIE OPUS MAGNUM OSADZONE JEST NA COKOLE CZERDZIESTOLETNIEGO PENETROWANIA HISTORII KRESÓW I ZGROMADZENIIU OGROMNEGO, UNIKATOWEGO MATERIAŁU W JEGO PRYWATNYM ARCHIWUM. PROF. NICIEJA JEST NIE TYLKO HISTORYKIEM SWOBODNIE PORUSZAJĄCYM SIĘ PO ROZLEGŁYCH PRZESTRZENIACH CZASOWYCH, ALE JEST WYBITNYM ANTROPOLOGIEM – ARCHEOLOGIEM LUDZKIEJ PAMIĘCI ORAZ SOCJOLOGIEM RODZIN. Głównym celem jego wieloksięgu jest próba odtworzenia losów dużych, zwartych grup społecznych, z wyeksponowaniem biografii wybitniejszych indywidualności, które tym społecznościom dawały rys oryginalności, bądź im przewodziły…”.
A prof. Andrzej Chwalba z Uniwersytetu Jagiellońskiego, znakomity znawca historii Europy, rekomendując to dzieło, niemające sobie równego, jeśli chodzi o systematyczność autora, który wydaje co roku dwa tomy, tak wyraził się o książce:
„ …Dzięki „Kresowej Atlantydzie” odnajdujemy kresowe klimaty, poznajemy zapomniane lub mniej znane rodziny kresowe i oswajamy się z historia bardzo bliską, choć w czasie i przestrzeni odległą…”.
Na zakończenie przedstawiam Zespół, który w latach 2012 – do chwili obecnej, stworzył 19 tomów „Kresowej Atlantydy”: STANISŁAW NICIEJA – autor; Halina Nicieja – redaktorka, Jadwiga Stępień – korektorka i Bogusław Szybkowski – wydawca.
Nisko chylę czoła przed Państwem, brawo!
Stanisław Sławomir Nicieja: Kresowa Atlantyda. Historia i mitologia miast kresowych, tom XIX (!), Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego (Wydawnictwo MS), twarda oprawa, bogato ilustrowana, s. 321 (tom obejmuje historię miejscowości: Żółkiew, Mosty Wielkie, Brody, Czortków.
I na zakończenie jeszcze o jednej bardzo ważnej książce mającej tytuł „Kampfarena Internet”, wydanej w Niemczech w formie On-line i papierowej (szkoda, że tylko w j. niemieckim) przez wydawnictwo PETER LANG. Ale może zostanie też przetłumaczona na j. polski? Cieszyłbym się, gdyby tak się stało!
Zapowiedź tej książki znajduje się w mojej rozmowie z Profesorem Pszczółkowskim na tych łamach z dnia 15 września 2022r. (Prosiłbym PT Czytelników, aby ew. ponownie ją przeczytali).
Zwróciłem się do Autora, aby w kilku zdaniach sam zarekomendował swoją nową książkę, nim ją omówię (po przeczytaniu) w jednej ze swoich następnych rubryk o „Książkach, które mogą zainteresować”.
A oto, co mi odpowiedział na to Autor:
„Książka jest owocem czterech lat moich obserwacji stron internetowych: portali informacyjnych, stron organizacji oraz pojedynczych blogerów o orientacji konserwatywnej i prawicowej oraz ich lewicowych przeciwników. Jednocześnie zawiera ona przemyślenia dotyczące funkcjonowania niemieckich mediów mainstreamowych oraz tzw. mediów alternatywnych, nie ulegających narracji głównego nurtu, czyli będącego tubą niemieckiego establishmentu”.
Ponadto w książce są także rozwiązania historyczne, wskazujące w sposób syntetyczny rozwój idei nacjonalizmu w niemieckiej i polskiej myśli politycznej.
To tyle na razie o tej książce; na pewno zainteresuje ona Czytelników śledzących problematykę niemiecką w kontekście polsko-niemieckich stosunków oraz współpracy naszych krajów w ramach Unii Europejskiej. Jestem osobiście – jak powszechnie wiadomo – za pogłębianiem dobrosąsiedzkiej wszechstronnej współpracy, ale czyhają na nią nieustannie zagrożenia, o których pisze w swej książce prof. Pszczółkowski. Dlatego Jego książka jest TAK BARDZO WAŻNA, więc o niej piszę!











Szanowny Panie Profesorze, Drogi Karolu,
dziękuję za informację o mojej najnowszej książce pt. „Kampfarena Internet”. Chciałbym jednak poprawić błędny cytat z jej polskiego opisu. Fragment ten brzmi następująco:
„Książka jest owocem czterech lat moich obserwacji stron internetowych: portali informacyjnych, stron organizacji oraz pojedynczych blogerów o orientacji konserwatywnej i prawicowej oraz ich lewicowych przeciwników. Jednocześnie zawiera ona przemyślenia dotyczące funkcjonowania niemieckich mediów mainstreamowych oraz tzw. mediów alternatywnych, nie ulegających narracji głównego nurtu, czyli będącego tubą niemieckiego establishmentu.”
Pozdrawiam serdecznie
Tomasz G. Pszczółkowski