W 16. kolejce ligi angielskiej Wolverhampton podejmie Arsenal Londyn. Wilki walczą o lepsze miejsce w tabeli a ich rywale z Londynu zaczynają imponować.
To ostatnia kolejka w Premier Laegue przed rozpoczęciem Mundialu w Katarze. Piłkarze wszystkich klubów są już myślami przy Mistrzostwa Świata, ale zostaje jeszcze jedna kolejka i skupienie powinno wrócić.
Wolverhampton – stawia na Portugalczyków…
Wolverhampton Wanderers jako zespół, co sezon ma wzloty i upadki, ale od czterech sezonów utrzymuje się w pierwszej lidze. Trener Bruno Lage, który prowadzi klub od 2021 roku w pierwszym sezonie swojej pracy wywalczył 10. miejsce w tabeli (51 pkt), można było to uznać za mały sukces.
Teraz oczywiście oczekiwania są większe ale kibice uznają, że wynik w połowie tabeli też będzie dobry, tym bardziej, że trudno będzie walczyć z takimi potęgami jak Manchester City, Manchester United, Liverpool czy Tottenham.
Wilki są klubem, który w dużej mierze stawia na piłkarzy portugalskich m.in. Pedro Neto, Nelson Semedo, Toti, Bruno Jordao, Ruben Neves czy Joao Moutinho. Kapitanem zespołu jest niezawodny Conor Coady, który jest chwalony przez Bruno Large, zawsze gotowy do pracy a do tego imponuje swoim zachowaniem. Młodzież może się od niego wiele nauczyć tak jak on kiedyś uczył się od najlepszych m.in. o Stevena Gerarda, z którym trenował w Liverpoorze.
Arsenal – imponuje postawą…
Arsenal Londyn od kilku lat przechodzi proces odbudowy i po kilku sezonach można wreszcie zobaczyć efekty pracy zwłaszcza pracy trenera Mikela Arteta, który spędza trzeci rok w Arsenalu.
Przebudowywał drużynę tak jak chciał, zrezygnował z kilku piłkarzy, którzy nie sprawdzili się, sprowadził nowych m.in. Gabriela Jesusa, kupiony za 46 mln funtów z Manchesteru City czy Fabio Vieira (kupiony za 34 mln funtów z FC Porto). To piłkarze, którzy już stanowią o sile zespołu.
Układanka Artety, pomału kompletuje się, chociaż eksperci typują, że Kanonierzy powinni zająć miejsce między czwartym a szóstym miejscem w tabeli. Miniony sezon zakończyli na piątej pozycji (69 pkt.). Początek sezonu wygląda już imponująco (obecnie zajmują pierwsze miejsce w tabeli), oby dotrwać do końca sezonu w takiej postawie i wtedy nie będzie dla piłkarzy Arsenalu żadna straszna drużyna.
Na początku sezonu obawiano się najbardziej Liverpoolu i Manchesteru City, do walki o zwycięstwo włączyli się również piłkarze Tottenhamu i Manchesteru United. Także w tym sezonie Arsenal będzie musiał się natrudzić aby te zespoły pokonać. Dla piłkarzy tak zdeterminowanych nie powinien być to problem.
Eksperci typują w meczu Wolverhampton z Arsenalem, zwycięstwo po stronie Kanonierów. Wilki aby wygrać muszą być bardziej skuteczniejsi w ofensywie.











