Restauracja „Pod Herbami” to lokal mieszczący się w zabytkowej, dziewiętnastowiecznej kamienicy na warszawskim Starym Mieście. Swoją ofertę kieruje do klientów pragnących skosztować tradycyjnej kuchni staropolskiej i domowej. Co ciekawe, do lokalu zaprasza szlachcic w sarmackim stroju, co tym bardziej zachęca do spróbowania specjałów restauracji.
Wnętrze restauracji jest również wyjątkowe i zgodne z naszymi oczekiwaniami. Niestety, cały czar tego miejsca pryska już po kilku minutach spędzonych tam. Obsługa na niskim poziomie, a także małe i niesmaczne posiłki w wygórowanej cenie skutecznie zniechęcają do ponownego odwiedzenia tego lokalu.
Ja miałem okazję spróbować tam sznycla cielęcego i golonki po staromiejsku. Żadna z tych potraw nie spełniła moich oczekiwań. W dodatku kelner zapomniał o podaniu sztućców, o które sam musiałem się upomnieć. Moja ogólna ocena restauracji to szkolna trójka z dwoma minusami.






![Karol Czejarek. Autobiografia: Moja droga przez życie [recenzja książki, tłumaczenie z j. niemieckiego]](https://przegladdziennikarski.pl/wp-content/uploads/2024/12/Karol-Czejarek-autobiografia-Kluza-218x150.jpg)







