W rewanżowych spotkaniach w 1/8 finału, najciekawiej zapowiada się mecz Bayernu Monachium z Atalantą.
Za nami pierwsze rozegrane mecze w 1/8 finału. W Champions League na tym etapie robi się coraz cieplej. Bowiem już na początku kwietnia zaczynają się mecze ćwierćfinałowe i pomału tegoroczny sezon w Lidze Mistrzów dobiega końca.
Spośród zespołów, które zakwalifikowały się do 1/8 finału najbardziej interesującym spotkaniem dla kibiców okazał się mecz Bayernu Monachium z Atalantą Bergamo.
Pierwszy mecz rozegrany we Włoszech na New Balance Arena, mógł się kibicom najbardziej podobać m.in. dlatego, że obfitował w wiele bramek – a podło ich w tym spotkaniu łącznie aż 7 (Bayern zdobył 6, a Atalanta 1 do przerwy 3:0).
Na drugim miejscu z ilością zdobytych bramek zajął miejsce mecz (również z wtorku) Atletico Madryt – Tottenham (5:2 (4:1)). Na trzecim miejscu uplasował się PSG – Chelsea Londyn (5:2 (2:1)), był to już mecz rozegrany w środę.
Bayern Monachium – silny w tym sezonie…
W rewanżowy spotkaniu Bayern Monachium na Allianz Arena będzie gościł włoską Atalantę. Dla drużyny z Bergamo będzie to już drugie spotkanie w ostatnim dość krótkim czasie na terenie stadionów niemieckich. Warto wspomnieć, że w fazie Play-off Atalanta mierzyła się z Borussią Dortmund, którą skutecznie wyeliminowała w drugim meczu rewanżowym na własnym stadionie (4:1 (2:0)).
Kiedy odbywała się faza play-off, Bawarczycy grzecznie czekali na kolejkę fazy 1/8 finału, gdyż fazę ligową zakończyli na drugim miejscu w tabeli (z wynikiem 21. pkt.), co dało bezpośrednią kwalifikację do wspomnianej fazy 1/8 finału.
Trener Vincenty Kompany, który został szkoleniowcem Bayernu w 2024 roku, zastępując na tym stanowisku Thomasa Tuchela, bez większego doświadczenia w prowadzeniu „wielkich” klubów – odnalazł się znakomicie wśród Bawarczyków.
Zespół z Monachium radzi sobie całkiem dobrze, w porwaniu do poprzedniego sezonu Champions League. Wówczas swoją przygodę zakończyli na etapie ćwierćfinału, gdzie zagrali przeciwko Interowi, który okazał się lepszy. Teraz powalczą o lepszy rezultat i oczywiście dojście do finału.
W ostatnim czasie w Bayernie wypadło z gry kilku kluczowych graczy m.in. pauzują za żółte kartki Michael Olise i Joshua Kimmich. W ligowym meczu przeciwko Borussii Mӧnchengladbach, odnowił się uraz łydki u bramkarza i kapitana Bayernu Monachium – Manuela Neuera, który nie wystąpił podczas pierwszego spotkania z Atalantą, nie wiadomo czy będzie gotowy na środowe spotkanie.
Atalanta Bergamo – coraz lepiej sobie radzi…
Pierwsze spotkanie Atalanty z Bayernem, należało głownie do Bawarczyków. Pierwszą połowę praktycznie zdominowali rywala, druga była tylko ciut lepsza dla Atalanty. Widać było, że włoski zespół próbował dogonić drużynę z Niemiec.
W pierwszej połowie posiadanie piłki było jednak po stronie Bayernu aż 73 % utrzymywania się, druga to również Bayern 65 %. W całym meczu dało wyniki 69 % dla Bayernu. Dominacja podopiecznych Kompany’ego była pewna i zdecydowana. Na każdym poziomie również w oddanych strzałach na bramkę, strzałach w polu karnym jak również spoza pola karnego.
Włoską Atalantę prowadzi od 11 listopada 2025 roku Raffaele Palladino, włoski piłkarz a obecnie trener wspomnianej Atalanty. Zastąpił on Ivana Jurića, który w ostatnich miesiącach nie radził sobie z prowadzeniem zespołu. Jurić miał podpisany kontrakt do 2027 roku. Pracował w Atalancie zaledwie 3 miesiące. Zespół w tym czasie odnosił bardzo słabe wyniki, dlatego władze klubowe zdecydowały się na zwolnienie chorwackiego trenera i zastąpienie go właśnie Raffaelem Palladino.
Warto wspomnieć, że we włoskim klubie gra reprezentant Polski Nicola Zalewski. Cieszy fakt, że młody piłkarz dostaje szanse gry na wysokim szczeblu jakim jest Liga Mistrzów.
Eksperci zastanawiają się jak zakończy się rewanżowe spotkanie Bayernu z Atalantą i czy Bawarczycy będą potrafili utrzymać taką formę jak w pierwszym spotkaniu. Eksperci podkreślają, że awans do ćwierćfinału raczej będzie należał do piłkarzy z Monachium, którzy na dzień dzisiejszy prezentują lepszą formę.
Natomiast Atalanta jest również silnym zespołem i na pewno mocno powalczy o awans, ale jest mało prawdopodobne aby „przeskoczyć” wyniki 6 zdobytych bramkę przez Bayern w pierwszym meczu. Atalanta musiałaby zdobyć 5 goli na wyrównany wynik i zdobyć dodatkowego gola aby wygrać lub doprowadzić do dogrywki a później kto wie, może rzuty karne, które mogłyby być bardzo interesujące.






![Karol Czejarek. Autobiografia: Moja droga przez życie [recenzja książki, tłumaczenie z j. niemieckiego]](https://przegladdziennikarski.pl/wp-content/uploads/2024/12/Karol-Czejarek-autobiografia-Kluza-218x150.jpg)






