Biało-Czerwoni rozpoczynają kolejną walkę o awans do Mistrzostw Europy w 2020 roku, tym razem zmierzą się z reprezentacją Słowenii i Austrii.
Po przerwie wakacyjnej pora wracać do swoich ligowych zmagań oraz gry w reprezentacji. W meczu wyjazdowym Biało-Czerwoni tym razem zagrają z reprezentacją Słowenii. Rywal może nie tyle trudny do pokonania co niewygodny, który potrafi się bronić.
Mają kilku dobrych piłkarzy, choć brakuje w zespole gwiazdy na wagę np. Roberta Lewandowskiego. Na uwagę zasługuje bramkarz Jan Oblak, który już wielokrotnie udowadniał, że zasługuje na miejsce w pierwszym składzie to też trener nie boi się na niego stawiać, w końcu wiele razy ratował swoją drużynę przed straconymi bramkami.
Mają grać coraz lepiej…
Podopieczni Jerzego Brzęczką prowadzą w tabeli w grupie G z wynikiem 12. punktów (4 – zwycięstwa, 0 – remisów, 0 – porażek).
Pomimo prowadzenia w tabeli styl gry Biało-Czerwonych pozostawiał w ostatnim czasie wiele do życzenia. Jednak cień nadziei na lepszą i efektowniejszą grę pojawił się podczas ostatniego meczu w eliminacjach do Euro2020, gdzie zagrali z reprezentacją Izraela. Wówczas wygrali 4:0 po bramkach Krzysztofa Piątka (w 35’), Roberta Lewandowskiego (z rzutu karnego w 56’), Kamila Grosickiego (w 58’) oraz Damiana Kądziora (83’). Trener Brzęczek zapowiedział, że jego podopieczni będą grać jeszcze lepiej tylko potrzeba na to czasu…
Polacy mają pięciopunktową przewagę nad Izraelem, który zajmuje drugie miejsce w tabeli (2 – zwycięstwa, 1 – remis, 1 – porażka).
Wydaje się, że jakiś bardzo wysoki spadek formy naszych piłkarzy, mógłby odebrać im awans na Mistrzostwa Europy, ale póki co polscy piłkarze rozpoczęli sezon w swoich ligach bardzo dobrze.
Robert Lewandowski w Bundeslidze po trzech kolejkach zdobył już 6 goli dla Bayernu Monachium. Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny również rozpoczęli sezon dość dobrze. Zwłaszcza Szczęsny, który zachował czyste konto w pierwszej kolejce Serie A. Juventus Turyn zwyciężył w drugiej kolejce 4:3 SSC Napoli, a Szczęsny bronił dość dobrze…
U siebie zagramy z Austrią…
Po wyjazdowym meczu ze Słowenią czeka nas spotkanie u siebie w reprezentacja Austrii, z którą graliśmy w pierwszej kolejce eliminacji ME, wówczas Biało-Czerwoni skromnie pokonali ich 1:0, jedynego gola na wagę zwycięstwa zdobył Krzysztof Piątek (w 69’).
Kibice z niecierpliwością czekają na kolejne zmagania Polaków w eliminacjach. Pokonanie Słowenii i Austrii przybliży nas do awansu na Euro 2020, innego scenariusza niż zwycięstwo polskiej kadry zarówno kibice jak i eksperci nie biorą pod uwagę. O tym jakim wynikiem zakończą się spotkania dowiemy się po zakończeniu meczu.






![Karol Czejarek. Autobiografia: Moja droga przez życie [recenzja książki, tłumaczenie z j. niemieckiego]](https://przegladdziennikarski.pl/wp-content/uploads/2024/12/Karol-Czejarek-autobiografia-Kluza-218x150.jpg)






