W finale w Champions League zagrają Paris Saint-Germain i Arsenal Londyn. Kto zdobędzie puchar? U nas podsumowanie meczów półfinałowych.
To już koniec w sezonie 2025/2026 pasjonującej Ligi Mistrzów, która była pełna emocji, wzruszeń, radości i oczywiście smutku, dla tych którzy żegnali się z nią zbyt szybko. Do finału trafili PSG i Arsenal. W półfinale Paryżanie pokonali Bayern Monachium, natomiast Arsenal był lepszy od Atletico Madryt.
Półfinał Arsenalu Londyn z Atletico Madryt…
Pierwszym finalistą został Arsenal Lodnyn, który we wspomnianym półfinale pokonał Atletico. W pierwszym półfinałowym meczu rozegranym na Metropolitano Stadium w Madrycie padł remis 1:1 (0:1). Gola dla Arsenalu z rzutu karnego zdobył Viktor Gyökeres (w 44’). Wyrównującego gola dla Atletico zdobył również z rzutu karnego Julian Alvarez (w 56’).
Całe spotkanie było prowadzone w sposób bardzo wyrównany, widać było zaangażowanie obu drużyn, które starały się nie popełniać zbyt wiele błędów. Jednak gdybyśmy oceniali tylko statystyki to w pierwszej połowie minimalnie przeważał Arsenal, druga połowa należała do Atletico. Podsumowanie całego meczu, przeważało lekko na stronę piłkarzy z Madrytu. Remisowy wynik pozostał jednak otwarty na rewanżowe spotkanie.
Rewanżowy mecz odbył się 5 maja na Emirates Stadium w Londynie. Właściwie gra obu drużyn wyglądała bardzo podobnie jak pierwsze spotkanie. Pierwszy gol padł w 44 minucie, zdobył go Bukayo Sake dla Arsenalu. To niestety był jedyny gol, jak padł w tym meczu. Zarówno gra Arsenalu jak i Atletico była również bardzo podobna jak w minionym pierwszym spotkaniu.
Pierwsza połowa zdecydowanie należała do Kanonierów, druga do Los Rojiblancos. Obie połowy pokazały, że te dwie drużyny grają na podobnym poziomie, ale gol zdobyty pod koniec pierwszej połowy przez Sake, dał pozytywny wynik dla piłkarzy z Londynu, którzy awansowali do finału.
Półfinał Paris Saint-Germain z Bayernem Monachium…
Pierwszy mecz w półfinale pomiędzy PSG a Bayernem Monachium, rozegrany na Parc des Princes w Paryżu, mógł się kibicom najbardziej podobać, ponieważ obfitował łącznie aż w 9 bramek (5:4 (3:2)).
Gole dla PSG zdobyli: Khvicha Kvaratskhelia (25’ i 56’), Joao Nevas (33’) i Ousmane Dembele (45+5 rzut karny, 58’). Bramki dla Bawarczyków strzelili: Harry Kane (17’ rzut karny), Michael Olise (41’), Dayot Upamecano (65’) i Luis Diaz (68’).
Wydawać by się mogło, że mecz układał się po połowie, ale bywały momenty kiedy przeważał PSG a niekiedy Bayern. Właściwie to pierwsza połowa była całkiem równa, natomiast druga statystycznie przekładała się na korzyść Bayernu, który ostatecznie jedną bramką przegrał to spotkanie.
Mecz rewanżowy, który odbył się na Allianz Arena w Monachium zakończył się wynikiem 1:1 (0:1), gola dla Bayernu zdobył Harry Kane (90+4’), dla PSG Ousmane Dembele (3’). Tutaj również można by pokusić się o stwierdzenie, że mecz układał się bardzo wyrównanie (jak pierwsze spotkanie) bo właściwie tak było. Różnica jednak polegała na tym, że w pierwszym spotkaniu można było dopasować połowy gry.
Natomiast drugi mecz był tak wyrównany, że w niektórych elementach gry było widać przewagę Bayernu (jak np. posiadanie piłki 58% w pierwszej połowie, 73% w drugiej) a w innych elementach królował PSG (np. rzuty rożne w dwóch połowach – zdobyli po 4).
Paryżanie w tym spotkaniu posiadali również dużo szczęścia, które dało im wynik pozytywny i to oni zawalczą jako drugi finalista w finale. Aby wygrać finał będą musieli pokonać Arsenal Londyn, a to jak twierdzą eksperci może być piekielnie trudne.
Jednak droga obu drużyn była tak trudna i wyboista w całym sezonie, że właściwie zdobycie Pucharu Champions League, będzie spełnieniem marzeń i wisienką na torcie, który będą kosztować dopiero po zakończeniu finału. Czy to będzie Arsenal czy PSG? Przekonamy się po zakończeniu meczu.






![Karol Czejarek. Autobiografia: Moja droga przez życie [recenzja książki, tłumaczenie z j. niemieckiego]](https://przegladdziennikarski.pl/wp-content/uploads/2024/12/Karol-Czejarek-autobiografia-Kluza-218x150.jpg)







