Strona główna Hobby Sport Bundesliga: VfB Stuttgart zagra z RB Leipzig. Doświadczenie i stabilizacja

Bundesliga: VfB Stuttgart zagra z RB Leipzig. Doświadczenie i stabilizacja

0
Fot: Logo Bundesligi. Logo Ligi niemieckiej.

W 26. kolejce ligi niemieckiej, ciekawie zapowiada się spotkanie Stuttgartu z zespołem z Lipska.

We wspomnianej kolejce zagra m.in VfB Stuttgart z RB Leipzig, dwie drużyny tak różne a jednocześnie tak podobne do siebie w ostatnich trzech sezonach.

VfB Stuttgart – zdobywają większe doświadczenie…

Stuttgart przez ostatnie dwa sezony był wielką sensacją w lidze niemieckiej. Kibice starają się zapomnieć sezon 2022/2023 gdzie zawodnicy walczyli w barażach o utrzymanie się w lidze. Sezon później sensacyjnie zajęli drugie miejsce w tabeli, pokonując najbardziej utytułowany klub w Bundeslidze czyli Bayern Monachium (3. pozycja). Pierwsze miejsce wywalczyli zawodnicy z Bayer Leverkusen.

W sezonie 2024/2025 nie powiodło się już Stuttgartowi tak jak w poprzednim sezonie. Zajęli 9. miejsce w tabeli, uzyskując 50 pkt. Podopieczni Sebastiana Hoenessa wówczas walczyli na trzech frontach i trudno było utrzymać wysoki poziom bez większego doświadczenia. Mimo to wywalczyli Puchar Niemiec, wygrywając w finale z Arminią Bielefeld 4:2 (3:0).

Trener Sebastian Hoeness przejął zespół (w 2023 r.) po Steffenie Baumagart (teraz trenuje Union Berlin) i dzięki Hoenessowi drużyna zaczęła dużo lepiej grać i radzić sobie na znacząco wyższym poziomie niż za czasów Baumagarta. Szkoleniowiec Hoeness już teraz jest uznawany za jednego z najlepszych trenerów w Bundeslidze i już teraz jest typowany do tego aby w przyszłości objąć Bayern Monachium. Warto wspomnieć, że pochodzi z futbolowej rodziny – jego ojciec Dieter, był znakomitym piłkarzem grającym m.in. w reprezentacji Niemiec. Jego wujek Ulrich był również znanym i utytułowanym piłkarzem, głównie związanym z Bayernem Monachium. Dziś jest znanym działaczem sportowym.

W obecnym sezonie Stuttgart ma większe doświadczenie, udało się zatrzymać w klubie najważniejszych zawodników, klub dysponuje stabilną sytuacją finansową, która zapewnia lepsze warunki tak dla klubu jak i dla piłkarzy. Zajmują 4. miejsce (46 pkt.).

RB Leipzig – mają poprawić stabilizację…

RB Leipzig od kilku sezonów utrzymują dość dobrą formę i są zwykle w czołówce tabeli. Porównując ostatnie trzy sezonu – w sezonie 2022/2023 zajęli 3. miejsce (66 pkt.) przed nimi na drugim miejscu Borussia Dortmund a na pierwszym Bayern Monachium.

W sezonie 2023/2024 wywalczyli 4. miejsce (65 pkt). Ostatni sezon niestety nie był najlepszy dla zawodników z Lipska, bowiem wypadli z czołówki, zajmując 7. miejsce (51 pkt.). Miejsce to jest poza kwalifikacją innych rozgrywek (Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konfederacji).

Sporo się mówiło w okresie letnim o RB Leipzig, m.in jak w nowym sezonie sobie poradzą. Jedno jest lepsze bo będą mogli skupić się tylko na rozgrywkach ligowych (z racji nie zakwalifikowania się do innych rozgrywek).

W 2025 roku władze klubowe zaprosili do współpracy trenera Ole Wernera, który wcześniej rewelacyjnie prowadził Werder Bremen. Ma 37 lat (ur. 1988 r.) i jest kolejnym zaraz po Julianie Nagelsmannie, młodym trenerze (przed 40’), który zawojował niemiecką Bundesligę. Działacze klubowi Lipska zaufali mu, dając mu szansę szkoleniowca zdolnej drużyny, a on ma sprawić żeby zespół był bardziej stabilny. Na razie jest w czołówce, obecnie zajmuje 5. miejsce (44 pkt.).

Sytuacja w klubie wygląda podobnie jak w Stuttgarcie. Jest spokój, dobrze wyglądają finanse, które mają być wsparciem dla kupienia kluczowych piłkarzy, którzy w klubie będą dobrze wyszkoleni a później sprzedawani do lepszych klubów. Co ciekawe stanowisko dyrektora Red Bulla objął Jϋrgen Klopp, który ma nadzorować sieć klubów piłkarskich sponsorowanych przez RB.

Eksperci zastanawiają się jak będzie rozegrane spotkanie pomiędzy Stuttgartem a Lipskiem. Jedni stawiają na Stuttgart inni na Lipsk. Zdania są podzielone, więc trudno wskazać wygraną drużynę. Obie grają dobrze, ale są małe potknięcia zarówno w jednym jak i w drugim zespole.

Poprzedni artykułSztandar wyprowadzić, czyli jakże piękna katastrofa
Następny artykułO Wincentym Szczeblu, Irenie Żabiance, Ignacym Gogolewskim, prof. Stanisławie Czocharze i… Stanisławie Królaku
Justyna Borowiecka
Justyna Borowiecka to redaktor, dziennikarz, fotograf, bloger, freelancer. Przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2007 r., gdzie przygotowywała relacje przedmeczowe ze spotkań Champions League i reprezentacji Polski. W 2008 r. trafiła do redakcji GKS Bełchatów, a w międzyczasie pracowała w innych mediach elektronicznych takich jak FutbolManiak, Łowimy talenty, Sports.net, Openmusic, Felietony i wiele innych. W 2008 r. rozpoczęła współpracę z portalem Wiadomosci24.pl, gdzie od listopada 2014 roku, pełniła funkcję redaktora. Obecnie piszę m.in. dla NaszeMiasto.pl. W 2012 r. pracowała również w Radiu Róża (polskie radio w Brukseli). W 2013 r. była korespondentem z małopolski w InfoTuba. Pisała także dla Interia360, PiłkaCV i Blasting News. Społecznie pomagała Fundacji Sportowej, gdzie promowała młode talenty piłkarskie. Ma na swoim koncie wiele cykli piłkarskich, te najbardziej popularne to: „Młodzi, zdolni i ambitni”, „Piłkarskie marzenia”, „Warto poznać”, „Chłopcy z Bundesligi” i „Futbolowo-ankietowo” i wiele innych. Od 2011 roku, przez kolejne cztery lata była nominowana w plebiscycie na Najlepszego Dziennikarza Obywatelskiego Roku, w którym zajmowała wysokie miejsce, mieszcząc się zawsze w dziesiątce najlepszych dziennikarzy (6, 4, 9 miejsce, w roku 2014 – zajęła II miejsce w kategorii „Fotoreportaż”). Z powodzeniem prowadzi blog https://usmiechsim.wordpress.com/, gdzie oprócz artykułów sportowo-muzycznych zamieszcza wykonane przez siebie fotografie. Autorka sześciu książek – „Od wywiadu do wywiadu” (luty 2011), „Fotografia – to jest to!” (sierpień 2011) „Chłopcy z Bundesligi” (luty 2012), „Niemcy – moja inspiracja!” (październik 2013), "Wywiad-owo" (luty 2015) i „21” (sierpień 2017). Umiejętnie łączy sport z muzyką i dziennikarstwo z fotografią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj