Powierzchowność w reklamach: kolorystyka, ubiór, podpis

4
Ważnym aspektem podczas przygotowywania reklam lub przemówień jest kolorystyka – np. otoczenia luyb ubioru. W dużym uproszczeniu, pewne barwy wywołują w odbiorcach konkretne skojarzenia. I tak czerwony jest kolorem pobudzającym, kojarzy się z przyjemnością, pędem do sukcesu, ogniem i energią. Niebieski i jego odcienie wzbudzają poczucie harmonii, bezpieczeństwa, wolności i otwartego umysłu. Jest wykorzystywany głównie przy prezentacjach profesjonalistów, a w sferze polityki używany jest przez liberałów. Barwa żółta oznacza zdrowie, światło, optymizm i dynamizm, zaś pomarańczowa – rześkość oraz radość. Zieleń wykorzystywana jest dla oznaczenia skrupulatności i nieustępliwości, ale także przyrody i nadziei. Czerń to z kolei symbol śmierci i pokory, ale może też być używana dla podkreślenia potęgi i elegancji(1).
            Z pewnością istotny jest również właściwy ubiór. Musi być on zadbany i czysty, w odpowiednim kolorze, z dobrze dobranymi dodatkami. Nie może być za to pognieciony, zdekompletowany, nadmiernie przylegający do ciała, bądź zbyt śmiały(2). Dalece mniej ważne jest to, czy jest on stylowy i „oryginalny”(3). Należy przy tym podkreślić, że ubiór, jako całość, stanowi swoisty przekaz, który następnie dekodują i przetwarzają odbiorcy(4)(5). Ostatnim elementem powierzchowności jest podpis, często wykorzystywany w reklamach, głównie wtedy, gdy biorą w nich udział osoby powszechnie znane(6). Pismo drobne, z wąskimi odstępami oznacza opanowanie, powściągliwość, ale też małostkowość i podejrzliwość. Duże litery z szerokimi odstępami można z kolei odczytywać jako kreatywność i dużą siłę przebicia. Pismo zmienne może wynikać z braku panowania nad sobą i zaburzenia poczucia własnej wartości. Podobnie nachylenie liter. Im bardziej są pochyłe w prawo, tym bardziej dana osoba jest skłonna do zaangażowania (i radykalizmów) oraz ekstrawertyczna. Pismo proste należy odczytywać jako dużą dyscyplinę wewnętrzną i nutkę oficjalności. Pismo pochyłe w lewą stronę oznacza natomiast introwersję i skłonność do dziwactw(7).
Przeczytaj też o pozostałych elementach powierzchowności: http://www.przegladdziennikarski.pl/marketing-2/powierzchownosc-w-przemowieniach/


(1) Agnieszka Kasińska-Metryka, Reklama polityczna. [w:] M. Jeziński (red.), Marketing polityczny. W poszukiwaniu strategii wyborczego sukcesu, Wydawnictwo Duet, Toruń 2004, ss. 178-182.

(2) W przypadku polityków i dyplomatów dużą rolę odrywają również zasady protokołu dyplomatycznego.

(3) W. Sikorski, Gesty zamiast słów. Psychologia i trening komunikacji niewerbalnej, Wydawnictwo Impuls, Kraków 2007, ss. 287-295.

(4) G. Bokszańska, Ubiór w teatrze życia społecznego, Wydawnictwo Politechniki Łódzkiej, Łódź 2004, s. 58.

(5) Dla przykładu osoby wysokie i dobrze zbudowane są lepiej postrzegane, jeśli noszą ubrania w jasnych i delikatnych odcieniach beżu, szarości lub błękitu. Osoby niskie i szczupłe, by wyglądać bardziej poważnie i autorytatywnie, powinny za to częściej wybierać ciemniejsze barwy. Zawsze należy więc ubierać się tak, by skupić uwagę widza na właściwościach najkorzystniejszych i zamaskować ewentualne niedoskonałości.

(6) M. Jeziński, Wizerunek polityczny jako element strategii wyborczej. [w:] B. Dobek-Ostrowska (red.), Kampania wyborcza: marketingowe aspekty komunikowania politycznego, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2005, s. 117.

(7) H. M. Geiss, Mowa ciała i tajemnice ludzkiego charakteru, KDC, Warszawa 2003, ss. 157-160.

4 KOMENTARZE

  1. Tak się zastanqwiam co Pan wogóle ma za zadanie na NK ,ze sie Pan zjawił na moim profilu bez mojej zgody i widac ze Pan działa,tylko po co? i wjakim celu?

  2. Witam serdecznie,
    Pan musiał sam dodać mój profil do znajomych, prawdopodobnie jeszcze na początku istnienia Naszej-Klasy, bo wtedy właśnie powstało moje konto. Wpisy pojawiły się dopiero teraz („zjawiłem się” na NK), gdyż konto „Blog dziennikarski” zostało automatycznie zmienione na grupę „Blog dziennikarski”, a możliwości tej ostatniej są nieco inne niż konta. Cieszę się, że jest Pan w gronie moich czytelników i zapraszam do regularnych odwiedzin.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia
    Paweł Rogaliński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here