„Polski nie oddamy. Władze NRD wobec wydarzeń w PRL 1980-1981” (recenzja książki)

1

„Polski nie oddamy”, to tytuł książki Filipa Gańczaka, która ukazała się pod koniec 2017 r. w Instytucie Pamięci Narodowej i jest 129. (!) monografią wydaną przez Komisję Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu. Obiecałem autorowi (młodemu jeszcze badaczowi, rocznik 1981), że napiszę w PD recenzję o Jego pracy. I niniejszym spełniam tę obietnicę, ale nie z obowiązku, bo wypada dotrzymać przyrzeczenia, lecz przede wszystkim dlatego, iż mamy do czynienia z książką interesującą i ważną, a rekomendacji udzielił jej m.in. politolog prof. Antoni Dudek, znany z licznych, stonowanych i rzeczowych wystąpień telewizyjnych. Monografia powstała na podstawie rozprawy doktorskiej autora, obronionej w 2016 r. w Instytucie Nauk Politycznych PAN.

Książka Filipa Gańczaka dotyczy ważnego okresu najnowszych dziejów Polski, dokonanych przemian ustrojowych w naszym kraju dzięki zrywowi Solidarności, ale dotyczy też podobnych zmian w innych krajach, w tym także rozpadu wszystkich państw b. Układu Warszawskiego, na czele ze Związkiem Radzieckim!

NRD – w ramach tego procesu – długo „buntowała” przywódców b. ZSRR, aby zdecydowanie przeciwstawić się rozbijaniu przez Solidarność zwartych (jak się wydawało) dotąd szeregów państw „proletariackiej dyktatury”. Przypomnę, że to właśnie wtedy, w latach 1980-1981, miały miejsce działania, które doprowadziły – z inicjatywy Polski (o czym dziś nie wszyscy chcą pamiętać) – do rozpadu i zmian ustrojowych we wszystkich państwach skupionych wtedy wokół Rosji radzieckiej. Rozpadł się nie tylko „komunizm”, ale te zmiany dziejowe dosięgnęły też Niemiecką Republikę Demokratyczną, co przyspieszyło zjednoczenie Niemiec i powstanie obecnej Republiki Federalnej Niemiec.

Przy czym podkreślić należy, iż władze NRD długo broniły się przed nieuchronną klęską, próbując za wszelką cenę zatrzymać ruch Solidarności w Polsce! Któremu – co powtórzę jeszcze raz – świat zawdzięcza (w co mało wtedy wierzono) owe rewolucyjne przemiany! Tym cenniejsze, że dokonane bez rozlewu krwi. NRD próbowała tym wydarzeniom w Polsce przeciwstawić się i wszelkimi sposobami walczyć, określając to, co działo się wtedy w Polsce – „chorobą zakaźną” dla państw b. Bloku Wschodniego! I o tym właśnie jest książka Filipa Gańczaka.

Autor wnikliwie analizuje ten proces, podejmowany dla utrzymania władzy przez NRD-owskich komunistów, którzy w krótkim czasie ograniczyli ruch graniczny z Polską, a potem rozpoczęli wzmożoną kontrolę własnego społeczeństwa! Poddali ostrej kontroli wszystkich polskich pracowników zatrudnionych w tamtym czasie w NRD, a także objęli szczególnym nadzorem (poprzez służby specjalne) studentów i inteligencję. Wreszcie „do minimum” ograniczyli wymianę kulturalną (i wszelką inną) z Polską. Przygotowywali się nawet do interwencji wojskowej, „montując” dla tego celu – w ramach b. państw socjalistycznych Europy Wschodniej i Środkowej – tzw. koalicję interwencyjną. 

Wyżej wymienione działania Filip Gańczak analizuje w oparciu o dokumenty znajdujące się w archiwach i opisuje skutki tych działań. Przyznam szczerze, że nawet mnie – germaniście – nie przyszło w tamtych latach do głowy, że takie „sojusznicze” działania były w ogóle możliwe, na szeroką skalę podejmowane i jeszcze systematycznie rozwijane; do tego stopnia, że NRD-owscy politycy próbowali wpływać na zmiany personalne w polskich władzach politycznych i rządowych.

NRD udzielało nawet „pomocy materiałowej” (jak to autor określił i udowodnił w swej książce) – polskiemu MSW! Dziś czyta się o tym z zażenowaniem i wstydem, że wszystko to było akceptowane przez część polskiej elity politycznej!

Książka jest pracą stricte naukową (a nie powieścią sensacyjną, choć czyta się ją jak kryminał). Jest rozprawą uporządkowaną, napisaną wg dokładnie przemyślanego (naukowego) planu.

Każdy rozdział zawiera diagnozę, proces implementacji, skutki i podsumowanie. Również przypisy, rozbudowaną bibliografię (która sama w sobie jest wartością niezwykłą), a ponadto całość książki opatrzono merytorycznym zakończeniem i kalendarium wydarzeń lat 1980-1982.

Jak na ironię na okładce znajduje się Erich Honecker, sekretarz generalny KC SED i przewodniczący Rady Państwa NRD, sfotografowany z bronią myśliwską w ręku, podczas polowania w pobliżu Erfurtu.

Książka ma też streszczenie w języku angielskim i niemieckim, a co ważne: została napisana językiem zrozumiałym nawet dla laików. Brawo! Tym bardziej polecam ją wszystkim, którzy interesują się tym niezwykle ważnym okresem najnowszej historii Polski.

Autor aktualnie przebywa na stypendium im. Fritza Bauera we Frankfurcie nad Menem, gdyż dalej (o co go zapytałem, a On potwierdził) zamierza zajmować się tzw. problematyką niemiecką. Gratuluję Mu tej książki i niecierpliwie będę czekał na dalsze. Z Niemcami musimy sobie wyjaśnić wszystkie tzw. „białe plamy” (a pozostało ich nadal bardzo wiele). Musimy też podjąć badania porównawcze, dla ustalenia – w miarę możliwości – wspólnych wniosków, które już nigdy nie pozwolą na powtórkę tragicznej przeszłości!

Książka Filipa Gańczaka wypełnia istotną lukę w historiografii (zarówno polskiej, jak i niemieckiej), posiada też szerszy międzynarodowy kontekst i za to Autorowi, jak i Wydawcy należą się szczególne słowa uznania.

Filip Gańczak: Polski nie oddamy. Władze NRD wobec wydarzeń w PRL 1980-1081. Instytut Pamięci Narodowej, s. 278 + ilustracje, twarda oprawa, Warszawa 2017

Poprzedni artykułAlvaro Soler – „Mar De Colores” – morze fantastycznych kolorów…
Następny artykułPółmetek pierwszej kadencji prezydenta Trumpa
Karol Czejarek
Karol Czejarek, doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa; magister filologii germańskiej, tłumacz przysięgły z języka niemieckiego; członek Związku Literatów Polskich; profesor nadzwyczajny b. Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, wieloletni adiunkt - kierownik po. Zakładu Kulturoznawstwa Stosowanego w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego; nauczyciel mianowany j. niemieckiego w szkołach średnich; przedstawiciel stowarzyszenia „ost-west-forum Gut Goedelitz” w Warszawie. Inicjator i redaktor (wspólnie m.in. z Tomaszem Pszczółkowskim), Biografii polsko-niemieckich pt. „Historia pamięcią pisana”, „Polska między Niemcami a Rosją” oraz Redaktor „Dzieł zebranych Hansa Hellmuta Kirsta”. Autor książek: „Nazizm, wojna i III Rzesza w powieściach Hansa Hellmuta Kirsta”, monografii o Annie Seghers, antologii niemieckich pisarzy wojennych pt. „Sonata wiosenna”, gramatyki niemieckiej „Dla ciebie” (wspólnie z Joanną Słocińską), oraz spolszczenia (z synem Hubertem) „Collins German Grammar” i „Collins Verb Tables” (przy współudziale Ewy Piotrkiewicz-Karmowskiej). Współautor publikacji „Polen – Land und Leute” oraz albumów „Polska” i „Szczecin”. Członek Komitetu Naukowego Międzynarodowej Konferencji nt. „Praw człowieka” w Sejmie RP Przełożył z j. niemieckiego m.in. Georga Heyma, Guentera Kunerta, Hansa Hellmuta Kirsta, Hansa Walldorfa, Christy Grasmeyer, Heinera Muellera. Wykładał m.in. Historię literatury niemieckiej, Metody nauczania j. obcych, Problematyka UE i Globalizacji oraz prowadził ćwiczenia m.in. ze sztuki tłumaczenia i znajomości praktycznej j. niemieckiego. Również (na UW, jak i AH w Pułtusku) – seminarium magisterskie. Autor licznych artykułów i recenzji; aktualnie zastępca red. nacz. Przeglądu Dziennikarskiego. Przed rokiem 1990 – m.in. kierownik księgarni, sekretarz Szczecińskiego Towarzystwa Kultury, dyr. Wydziału Kultury PWRN w Szczecinie; dyrektor Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury, dyr. Departamentu plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dyr. Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy i Dyr. dep. Książki MKiS.

1 KOMENTARZ

Pozostaw odpowiedź Sukcesy i plany Fogtta, Gadziny, Gucewicz (Krystyny), Koprowskiego (Szymona), Kosiorowskiego, prof. Wawrzyńczyka, Wollenberg-Kluzy i innych… | Przegląd Dziennikarski Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here