Co to jest konwersja i jakie mogą być jej rodzaje?

0

Mając w planach stworzenie strony internetowej chcemy zazwyczaj (pomijając miejsca prowadzone hobbystycznie, aczkolwiek i tam można znaleźć konwersję) by ta pomogła nam na przykład pozyskać nowych klientów, czy sprzedawać oferowane przez nasz biznes produkty. W takim przypadku należy znać słowo konwersja i pomimo tego, że dla wielu osób będzie ono docelowo oznaczało coś innego posiada ono finalnie ten sam cel – działanie zachęcające użytkownika do podjęcia działania.

 

Czym jest konwersja?

Jak już na wstępie wspominaliśmy, konwersja dla każdego może oznaczać coś innego. Dla sklepów najpewniej będzie to dokonanie zakupu, dla firmy usługowej wysłanie zapytania odnośnie zlecenia. Blogi i portale będą zainteresowane zapisaniem się użytkownika do newslettera, czy rejestracją konta. Jak widać konwersja, czyli cel dla każdego z przypadków jest inny. Docelowo jednak ma przyczynić się do wykonania akcji. Dlatego też nie ma uniwersalnej definicji konwersji. Jedno jest pewne. To autor witryny decyduje o tym, jaki cel chce osiągnąć. Warto wiedzieć również jak monitorować konwersję, a precyzyjniej mówiąc jej współczynnik. Cele zazwyczaj przedstawiane są w przedziale czasowym. Monitorować je możemy za pomocą narzędzi dostarczanych przez Google. Przedsiębiorstwo pomaga nam również w dzieleniu konwersji. Możemy wyróżnić cele mikro oraz makro.

Typy konwersji

Zagłębiając się w tematykę celów istnieją wersje makro, które mają w przypadku sklepów doprowadzić do “czegoś dużego”. O co chodzi W prostym tłumaczeniu makro konwersja ma finalnie być dokonaniem zakupu, przejściem na stronę kontaktową, kliknięcie w link, czy utworzenie konta na łamach portalu. Są również tak zwane mikro konwersje, które mają delikatnie mówiąc mniejsze znaczenie. Aczkolwiek, to nie oznacza, że nie są ważne. Wręcz przeciwnie! Mikro mogą prowadzić do makro, a o to przecież autorom stron internetowych chodzi. Czym są więc mikro cele? Przede wszystkim może to być zapisanie się użytkownika do newslettera, pobranie pliku, na przykład z cennikiem usług, utworzenie konta, czy nawet obejrzenie filmu (opisującego firmę). Może to być również skorzystanie z wyszukiwarki wewnętrznej, udostępnienie artykułu w mediach społecznościowych, czy choćby dodanie oferowanego przez sklep produktu do koszyka.

Warto zauważyć, że niektóre cele mogą być wymienne, a więc trafić do kategorii mikro, lub makro. Dlaczego? Wszystko zależy od danej witryny. Przykładowo, dla forum dyskusyjnego utworzenie konta będzie oznaczało chęć dyskusji. Nie inaczej może być w przypadku bloga, czy witryny informacyjnej, gdzie do pozostawienia komentarza wymagane będzie posiadanie konta. Z kolei dla sklepu internetowego taka rejestracja będzie jedynie początkiem, a więc mikro celem, bowiem docelowo chodzi przecież o zakup produktu. Dlatego też dopiero sfinalizowanie transakcji będzie osiągnięciem konwersji makro.

Po co są nam potrzebne konwersje i ich analiza?

Konwersje pozwalają nam zrozumieć to, jak na naszej witrynie zachowują się użytkownicy. Sprzedawca dokładnie przeanalizuje kiedy klient “ucieka” i nie finalizuje transakcji, dzięki czemu może naprawić błąd, przez który ktoś zniechęca się do zakupu. Oczywiście, jest to jeden z przykładów, gdzie analizowanie mikro i makro konwersji ma zdecydowanie sens i warto się im przyglądać bliżej. Krótko mówiąc. Dzięki nim możemy zoptymalizować naszą stronę, usunąć błędy, przez które klienci z niej uciekają, a także zaplanować strategię marketingową tak, aby finalnie osiągnąć zamierzony na początku cel.

Jak mierzyć cele?

Nie trzeba daleko szukać, aby uzyskać bardzo zaawansowane narzędzie ułatwiające nam pomiar zachowań użytkowników odwiedzających naszą witrynę. Ba! Większość z nas zna je doskonale. Mowa oczywiście o Google Analytics, które wystarczy odpowiednio skonfigurować. Z przysłowiowej górki będą mieli ci, którzy “GA” już zaimplementowali do swojej witryny. Jeśli tego narzędzia nie używacie warto je “podpiąć” pod witrynę. Po rejestracji konta należy wygenerowany kod dodać pomiędzy znaczniki. To wszystko.

Czas zająć się konfiguracją mierzenia konwersji. Przede wszystkim wchodzimy do panelu administracyjnego Google Analytics. Następnie klikamy ustawienia i wybieramy łącze “Cele”. Kolejnym krokiem będzie ustawienie typu konwersji. Może to być miejsce docelowe, gdzie podamy link, na przykład do podstrony. Możemy również ustawić czas trwania, dzięki któremu sprawdzimy ilu użytkowników pozostaje na naszej witrynie np dłużej niż 2 minuty. Jest również zdarzenie, aczkolwiek w tym przypadku jest nieco trudniej, bowiem trzeba “ingerować” w kod witryny. Dlatego w tym przypadku warto zastosować Google Tag Manager i połączyć go z GA. Ostatnim typ jest cel inteligentny, który możemy zsynchronizować z kampanią Google Ads https://www.kobosystem.pl/uslugi/kampanie-adwords/.

Po odpowiedniej konfiguracji będziemy mogli sprawdzić na przykład współczynnik konwersji, a więc procent odwiedzających, którzy rzeczywiście zrealizowali pożądany przez nas cel. Finalnie dowiemy się co powinniśmy poprawić na naszej witrynie, aby zwiększyć współczynnik. Może to być działanie związane z SEO, optymalizacja witryny pod kątem UX/UI czy jej prędkości, może lepsze treści – działań jest wiele.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here