„Życie towarzyskie w XIX wieku” A. Lisak (recenzja książki)

0
333

„Życie towarzyskie w XIX wieku” to z pewnością ciekawa lektura, choć mam wrażenie, że autorka, Agnieszka Lisak, mogłaby tę książkę nieco bardziej dopracować. Omawiana pozycja bowiem ani nie obejmuje całego XIX wieku, ani też nie wspomina, że w znacznej większości skupia się na życiu w Krakowie (może dlatego, iż – jak autorka sama przyznaje – korzystała głównie ze zbiorów Biblioteki Jagiellońskiej).

Agnieszka Lisak, pisząc o życiu towarzyskim XIX wieku wielokrotnie podkreśla, że było ono nudne, atakuje też wszelkie zachodnie naleciałości kulturowe i niepolskie elementy mody: „Niejednemu szlachcicowi starej daty krew wrzała w żyłach, gdy z otwartym sercem po staropolsku zapraszał pod swój dach gości. Tymczasem przyjeżdżały do niego upstrzone papugi w cudzoziemskich strojach, by odstawiać swoje błazenady”.

Autorka, dla potwierdzenia swoich tez, obficie cytuje też osoby krytyczne wobec ówczesnej „nowoczesności”, którą A. Lisak definiuje w książce jako zbędną pogoń za zachodnimi wzorcami: „Dziś – jak opisuje dalej E. Felińska – mężczyźni potrzebują tyle przyborów do swej toalety, że z trudem pomieścić je można. »Każdy elegant wozi z sobą cały kramik złożony ze szczoteczek, grzebyków, szczypczyków, żelazek (do włosów – A.L.), fiksatuarów, pilniczków, nożyków, pachnideł«”.

Niechętna wobec życia w XIX wieku, pisze: „życie towarzyskie w omawianej epoce było niczym obrazy impresjonistów – kolorowe z daleka, traciło jednak przy bliższym poznaniu”. Opisując zaś dostępne źródła na kolejne tematy, podkreśla: „W zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej znajduje się sporo tytułów poświęconych magii w XIX wieku. Niestety, są to tylko tytuły, bo niewidzialna ręka ukradła prawie wszystkie pozycje”.

Do zalet książki należą z pewnością szczegółowe opisy poszczególnych elementów życia towarzyskiego. Jednak i tu autorka co chwila dodaje swoje własne komentarze – co czasem wydaje się zbędne, jak np. w przypadku opisów kapeluszy. „Kobiety w tamtych czasach były niewolnikami mody” – czytamy, zastanawiając się, jaką w takim razie rolę moda kobieca odgrywa w dzisiejszym świecie.

Jak już było wspomniane, książka zawiera wiele szczegółowych opisów, dotyczących życia tak kobiet, jak i mężczyzn. Do ciekawych należą z pewnością trendy i style ubioru w tamtym okresie. I tak, na przyjęcia płeć brzydka nosiła (1886, Kurjer Warszawski) m.in. czarne fraki z jedwabnymi wyłogami, białe koszule haftowane z przodu, białe kamizelki ze złotymi guzikami, lakierowane trzewiki z czarnymi kokardami, białe jedwabne pończochy, cieliste matowe rękawiczki, szapoklak (składany cylinder), monokl w oku (aby wyglądać poważniej) oraz dewizkę od zegarka. Do butonierki często wkładano kwiat. Męską biżuterię tworzyły niemal wyłącznie spinki, pierścienie i zegarki na łańcuszku. Podczas mniej uroczystych okazji mężczyźni mogli nosić garnitury. Na spacery z kolei zabierano spacerową laseczkę, gdyż „z pustemi rękoma jakoś chodzić nieprzyjemnie”.

Autorka zaznacza, że „panowie, zdecydowanie częściej niż dziś, stosowali różnego rodzaju »piększydła« w celu poprawienia urody”. Czernili (szwarcowali) wąsy oraz włosy na głowie, nadawali też tym pierwszym odpowiedni kształt (używając „fiksatuarów”). Niektórzy używali też pudry po goleniu, różowili sobie policzki, podkreślali oczy oraz rysowali brwi. Stosowano też już wówczas brylantynę, proszki pod pachy i wody kolońskie.

Podsumowując, książka jest pełna ciekawostek i mimo kilku mankamentów, wszystkim zainteresowanym polecam przeczytać opisywaną lekturę. Znajduje się w niej wiele wartościowych informacji, przez co uzyskujemy ciekawy obraz życia w XIX wieku.

Autor: Agnieszka Lisak
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: Bellona

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCo kupić na prezent dla teściowej?
Następny artykułEuropa moich marzeń
Paweł Rogaliński

Paweł Rogaliński jest politologiem, filologiem, rzecznikiem prasowym organizacji pozarządowej oraz twórcą Przeglądu Dziennikarskiego. Od 2015 roku należy do prestiżowej grupy Światowych Odpowiedzialnych Liderów Fundacji BMW Stiftung Herbert Quandt. Za swoje osiągnięcia nagradzany na całym świecie, m.in. w Londynie, Berlinie, Rio de Janeiro, Warszawie, Brukseli i Strasburgu. Ukończył następujące kierunki studiów na Uniwersytecie Łódzkim: stosunki międzynarodowe: nauki polityczne, zarządzanie oraz filologię angielską, osiągając przy tym ogólnokrajowe sukcesy naukowe (m.in. Studencki Nobel). Obecnie przygotowuje rozprawę doktorską w Londynie poświęconą popularności politycznej w krajach anglojęzycznych. Jego ostatnia książka pt. „Jak politycy nami manipulują. Zakazane techniki” (Wydawnictwo Sorus, Poznań 2013) z powodu dużej popularności doczekała się dodruku już w kilka miesięcy po wydaniu. Więcej na stronie oficjalnej: www.rogalinski.eu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here