Zamek Drakuli nocą…

8
399

Średniowieczny zamek w Branie jest zdecydowanie największą atrakcją turystyczną Transylwanii (Siedmiogrodu). To tutaj, według gotyckiej powieści pt. "Dracula" (irlandzkiego pisarza Abrahama Stockera) miał zamieszkiwać słynny hrabia-wampir, wzorowany na postaci okrutnego Włada Palownika (Vlad Draculea, 1431-1476).

W rzeczywistości, niechlubną opinię hrabia zyskał podczas swojego konfliktu z siedmiogrodzkimi kupcami. Ograniczając ich prawa, ściągnął na siebie ich zemstę w postaci licznych pamfletów o okrucieństwach Palownika. Były tam wzmianki o notorycznym wbijaniu swoich przeciwników na pal (stąd przydomek "Palownik"), gotowaniu ich żywcem, a także przybijaniu niemowląt do piersi ich matek. Czarna propaganda nabierała coraz większego rozmachu, a poematy i listy oczerniające wojewodę wołoskiego trafiły m.in. na dwory: cesarza niemieckiego i papieża. Po śmierci Drakuli, ukazywały się w druku teksty o tytułach m.in. "O krwawym szaleńcu zwanym Draculą, wojewodą wołoskim" oraz "Przerażająca i prawdziwa, nadzwyczajna historia okrutnego, pijącego krew  tyrana zwanego księciem Drakulą". Dziś, również dzięki wspomnianemu już Bramowi Strokerowi (który przedstawił hrabiego jako wampira), Drakula należy do kultury popularnej i jest czarnym charakterem w licznych książkach i filmach.

Powracając do tematu zamku i ciekawostek na jego temat, z twierdzą zawiązany jest również król Polski i Węgier Ludwik Węgierski, który w 1377 roku nakazał odbudować zniszczony przez Turków zamek. Po setkach burzliwych lat zamek znalazł się w 2006 roku w rękach 69-letniego arcyksięcia Dominika Habsburga, architekta z USA. Fortecę rokrocznie odwiedza ok. 450 tys. turystów.

8 KOMENTARZE

    • Nie, niestety. Ale zwiedzanie było tylko w dzień, więc zachowałem się jak nonkonformista 😉 i zobaczyłem zamek z zewnątrz w nocy 😉 ;-D Niestety samego Drakuli nie widziałem… a może i na całe szczęście, bo mógłby być głodny..? 😛

  1. hehe 😀 postawa krytyczna to jakoś do Ciebie nie pasuje 😀 😛 ale przynajmniej na tle innych turystów sie wyróżniałeś :D, ja bym sie bała tak w nocy :D… jakby Drakula był głodny to mógłbyś mu zaproponował jakieś żeberka w sosie pomidorowym (z nadzieją, ze pomyli ją z krwią :D, moze za zycie dałby sie przekupic 😀 hmm… 😀 😉
    Pozdrawiam!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here