„Słowiańscy królowie Lechii. Polska Starożytna” Janusz Bieszk (recenzja książki)

2
1294
Czy „Słowiańscy królowie Lechii. Polska Starożytna” Janusza Bieszka to publikacja wprowadzająca rewolucję do historii Polski, jaką znamy? Zapewne nie, ale jeśli potraktujemy ją jako pozycję nie mającą zbyt wiele wspólnego z historią, z pewnością jej lektura sprawi nam wiele przyjemności.
Jak można się dowiedzieć, publikacja podobno oparta jest na podstawie ponad 50 kronik oraz materiałów źródłowych, a także najnowszych (2010-2013) badaniach genetycznych Ariów-Słowian i przedstawia poczet słowiańskich królów lechickich od XVIII wieku przed naszą erą do momentu tzw. chrztu Polski. Książka dowodzi też, że przodkowie Polaków zamieszkiwali nad Wisłą od… 10 700 lat.
„Słowiańscy królowie Lechii” opisuje funkcjonowanie i organizację władzy w Imperium Lechitów, czyli starożytnej Polsce (rzekomo starszej od Imperium Rzymskiego); przedstawiać ma też nieodkrytą dotąd historię naszego kraju. Uzupełnia ona i nieco modyfikuje wersję obecnie znaną, i dowodzi, że nasz kraj bardzo dobrze prosperował na wiele wieków przed chrztem Polski w roku 966.
Nie wdając się jednak w wywołany przez tę publikację głośny spór historyczny i zarzuty pod adresem Janusza Bieszka o tendencyjny dobór źródeł i ich luźną interpretację (które są w dużej mierze słuszne), muszę przyznać, że książka – nie jako pozycja historyczna, ale szeroko rozumiana fantastyka lub historical fiction – jest niezwykle ciekawą lekturą i warto się z nią zapoznać.
Z pewnością dla wielu z nas myśl o wielkiej, potężnej Polsce, jest niezwykle kusząca – nawet, jeśli miałaby być całkowitą fikcją. Książka co prawda jest oficjalnie oznaczona jako historyczna, ale osobiście nie traktowałbym jej jako poważnego źródła historycznego i zalecałbym zdystansowanie się do głoszonych w niej poglądów.
Oprawa: miękka
Ilość stron: 296
Format: 145×205 mm
Wydawnictwo: Bellona

2 KOMENTARZE

  1. Zgodze sie z Panem pod warunkiem, ze zakwalifikuje pozycje jako fantasy…np jako. Chociaz w por z proza RR Martina czy z trylogia Tolkiena rownac sie nie moze 😀

  2. Heh, ciekawe, co autor miał na myśli, pisząc, że pozycja ta jest „ciekawa”. Obawiam się, że nigdy w życiu nie miał w ręku tej książki, która korekty ani redakcji w żadnej formie raczej nie ujrzała 😀 , a do tego jest napisana w kiepskim, dyletanckim stylu. Może recenzent przybliży nam nieco, co to są Ario-Słowianie i kto takowy twór badał pod względem genetycznym?! 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here