Premier Lague: Manchester United wraca na swoje miejsce…

0
62

Fanów angielskiego futbolu w 8. kolejce Premier League, czeka prawdziwy hit. Liverpool zagra z Manchesterem United. Ostatnie trzy spotkania tych zespołów kończyły się remisami.

Eksperci typują, że w sobotnim spotkaniu faworytami będę Czerwone Diabły, które w tym sezonie są niepokonane, a jedyne punkty w Premier League straciły na początku września w meczu ze Stoke 2:2 (1:1).

Manchester wraca na swoje miejsce…

Manchester United w tym sezonie zaskakuje każdego. Na początku sezonu mówione było, że szóste miejsce w tabeli, będzie nie do przyjęcia. Tak jak to miało miejsce w minionym sezonie (6. miejsce, 69 punktów), były lepsze drużyny, które w tabeli potrafiły wyprzedzić Czerwone Diabły.

Teraz trwa nowy sezon i piłkarze z Manchesteru mają nowe patrzenie i cel. A celem jest oczywiście wyższe miejsce w tabeli. Jak na razie plan jest realizowany. Pomału Jose Mourinho realizuje swoje założenia.

Do zespołu dołączyli nowi gracze Romelu Lukaku, przyszedł z Evertonu za 75 mln funtów. Miał oferty z innych klubów, ale wybrał grę dla Manchesteru United. Ma w nim kilku kolegów m.in. Paula Pogba, z którym bardzo dobrze się zna. Lukaku jest uzdolnionym piłkarzem. Cenionym przez trenerów, dlatego Mourinho chciał go mieś w swojej drużynie.

Do zespołu dołączył również zdolny Nemanja Matić, kupiony z Chelsea za 40 mln funtów. Dobrze zna się w Jose Mourinho, z którym miał już okazję pracować w Chelsea Londyn. Matić jest dużym wsparciem dla Paula Pogba, którego defensywnie trochę odciąża.

Jednym słowem Czerwone Diabły oprócz kontrowersyjnego trenera maja utalentowanych piłkarzy i wszystko, aby ten sezon zakończyć w czołówce tabeli.

Po odejściu Alexa Fergusona Manchester United nie wzbudzał już tyle emocji, teraz to się pomału zmienia. Kibice liczniej przychodzą na stadion Old Trafford a i ze strony brytyjskich mediów coraz częściej można usłyszeć milsze słowo na temat Czerwonych Diabłów.

Liverpool – tkwi w nich spory potencjał…

Liverpool ma piłkarzy, którzy potrafią odnaleźć się i zmierzyć w różnymi przeciwnikami. Trener Jὕrgen Klopp jest najmilszą postacią w tym klubie. Niemiec w poprzednim sezonie rozbudził nadzieje kibiców, którzy chcą aby The Reds ciągle wygrywali.

Jak na razie ten sezon jest dość średni w ich wykonaniu. Grają efektownie, ale nie zawsze gra przekłada się na wyniki. Rozegrali 7. kolejek, 3 razy zwyciężyli, 3 razy zremisowali i raz przegrali.

Czerwoni nie są słabą drużyna tkwi w nich spory potencjał. Mają świetnych piłkarzy, którzy stanową o sile zespołu. Kapitan Jordan Henderson – Liverpool to jego trzeci klub w karierze (po Sunderlandzie i Coventry).

Philippe Coutinho i Sadio Mane – obaj panowie w minionym sezonie zdobyli po 13 goli. Jest jeszcze Roberto Firmino – brazylijski napastnik jest jedną z najbardziej wyróżniających się postaci na boisku. W minionym sezonie zdobył 11 goli i 7 razy asystował. To tylko niektórzy zawodnicy, którzy tworzą zgrany zespół z Liverpoolu.

Eksperci zastanawiają się czy są w stanie poradzić sobie z takimi potęgami jak Manchester City, który już teraz jest zaliczany do tego, aby w tym sezonie zdobyć mistrzostwo kraju, czy Chelsea Londyn, Tottenham Hotspur i wspomniany Manchester United. Na początku przyszłego roku nieco powinno się wyjaśnić, jak mniej więcej zakończy się sezon. Bowiem przygotowania zimowe w Premier League są zwykle bardzo ciekawe…

Eksperci typują sobotnie spotkanie pomiędzy Liverpoolem a Manchesterem United na zdecydowaną korzyść Czerwonych Diabłów, ale będzie mile widziana niespodzianka, jeśli The Reds zaskoczą…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here