Powiedzmy „nie” elektrowni atomowej w Polsce!

0
72

Polska rozszczepialnia uranu nie ma twarzy, nie ma źródła finansowania, nie ma poważnego uzasadnienia dla jej powstania. Myślę, że nie ma nic!

Dlaczego więc ostatnio polskie „uranoluby” z Ministerstwa Energii wspominają o możliwości jej budowy? Czy budowę równie gigantycznego, jak i bezsensownego projektu rozszczepialni uranu/plutonu nad Bałtykiem, Gen3/3x rozpoczniemy w oparciu o jakąś nieokreśloną, bezosobową wolę polityczną?

Czy to nie jest właśnie kolejny czysty absurd, wręcz namacalna, polska paranoja i schizofrenia w jednym? Na to wygląda, ale to tylko pozory. Myślę, że winowajców tej paranoi dałoby się znaleźć, i z imienia i z nazwiska i to bez większego trudu.

A zatem przydałaby się gruntowna, pilna, przebudowa/reforma Ministerstwa Energii, skojarzona z wymianą obecnych politycznych mizerantów decyzyjnych na prawdziwych specjalistów od energetyki, nie „ciasnogłowych”, a posiadajacych wyobraźnię i horyzonty naukowe, doskonale wykształcenie teoretyczne (w temacie) i szeroką, zaawansowaną wiedzę techniczną.

Przypomnę – Polska leży w centrum Europy; mamy nadgonić zapóźnienia i podołać z powodzeniem nowym nadciagającym wyzwaniom, jakie znalazły się już na horyzoncie najbliższej energetycznej rzeczywistości. Uran/pluton+węgiel, to droga co najwyżej do chwilowego, jakże wątpliwego i ulotnego zysku politycznego. To droga donikąd.

Warto też podkreślić, że nowy, uranowy wsad paliwowy rozszczepialni uranu/plutonu, tzw. gen3/3x jest równie imponujący, co przerażający. Waży on 177 ton i kosztuje ok. 200 milionów dolarów amerykańskich. Wsad szybko staje się w całości wysokoaktywnym odpadem promieniotwórczym i trzeba go zastępować nowym setem uranowych kaset paliwowych, ważącym kolejne 177 ton i kosztującym kolejne 200 milionów dolarów.

Gen3/3x odprowadzałby do Bałtyku moc cieplną na poziomie 2 GigaWatów, a więc ok. 50 metrów sześciennych wody morskiej na sekundę w postaci słonawej, ciepłej zupy. (180 tysięcy ton/metr sześcienny na godzinę!). Czy takie są marzenia Polaków?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPomysły na męski ubiór jesienią i zimą
Następny artykułReal Madryt dokonał niemożliwego…
Stan Tenerowicz
Stan Tenerowicz to b. prezes i CEO firmy HT Sp. z o.o. zorientowanej na tworzenie i projektowanie nowoczesnej, mikroprocesorowej/komputerowej aparatury elektronicznej (w tym m.in. analizatora Fast Fourier Transformation wystawianego na Targach Nauki Światowej w Wiedniu). Jest założycielem firmy komputerowej Microtest, w której przez około 25 lat zajmował się kompleksowymi dostawami sprzętu i oprogramowania obliczeniowego, głównie do instytutów naukowych (np. Instytut Badań Systemowych PAN) oraz wykonywaniem obliczeń, głównie na eksport. Wcześniej pracował w Zakładach Unitra-Polkolor, odbywając równolegle pełny, półroczny podyplomowy staż projektowy w OBR MERA ZSM (Zakład Systemów Minikomputerowych) w Warszawie. W 1981 roku odbył też zaawansowany staż zagraniczny w Szkocji, w amerykańskim koncernie komputerowym NCR. Stan Tenerowicz ukończył studia na Wydziale Elektroniki Politechniki Warszawskiej pisząc pracę nt. implementacji maszynowej z dziedziny teorii automatów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here