Pep Guardiola – nowy impuls drużyny…

0
504
Fot: Justyna Borowiecka. Kopiowanie zabronione.

Manchester w tym sezonie radzi sobie dość dobrze, pod wodzą Pepa Guardioli, odbudował siły i jest bardzo zdeterminowany. Po 28. kolejkach zajmuje 3. miejsce w tabeli z wynikiem 57. punktów (17 – zwycięstw, 6 – remisów, 5 – porażek).

Arsenal Londyn spada z czołówki tabeli…

Gorzej wygląda sytuacja Arsenalu, który ostatnio traci punkty, w lidze wygrał tylko jeden mecz z ostatnich pięciu i traci dystans do czołówki. Kanonierzy zajmują 6. miejsce w tabeli, z wynikiem 52. punktów (15 – zwycięstw, 5 – remisów, 7 – porażek). Coraz więcej kibiców chce odejścia szkoleniowca Arsene’a Wengera. Nie tylko w lidze im nie idzie. W Champions League odpadli w 1/8 finału, mocno przegrywając z Bayernem Monachium w dwóch meczach (5:1 (1:1), 1:5 (1:0)).

Akcje trenera Wengera poszłyby w górę, gdyby udało się Kanonierom pokonać Obywateli. Byłaby to też dobra prognoza przed półfinałem Pucharu Anglii, w którym będą rywalizować te zespoły.
Poprzednie spotkanie w lidze (17. kolejka), wygrali podopieczni Pepa Guardioli 2:1 (0:1), po bramkach zdobytych przez Leroy’a Sané (w 47’), Raheema Sterlinga (w 71’). Gola dla Arsenalu zdobył Theo Walcott (w 5’).

Pep Guardiola – nowy impuls drużyny…

W Manchesterze od wielu lat w drużynie jest stabilnie, nie mają większych problemów. Ale szefowie klubu stwierdzili, że potrzeba im jakiegoś impulsu, dlatego sprowadzili trenera Pepa Guardiole. Szefowie liczą, że przy jego umiejętnościach trenerskich zespołu będzie zdobywał więcej trofeów i da drużynie nową siłę do wali i większą motywacje do zdobywania pucharów.

Nikt jednak na początku sezonu nie zakładał, że wygrają ligę. Trener miał zbyt mało czasu, żeby poznać piłkarzy w związku z mistrzostwami Europy, wielu piłkarzy udało się na dłuższy odpoczynek. Potrzeba jednak więcej czasu, aby zawodnicy mogli zrozumieć filozofie Guardioli.

Jednak wywalczone trzecie miejsce nie jest złe, do końca sezonu zostało jeszcze 9. kolejek, więc mogą jeszcze wyprzedzić Tottenham Londyn, który zajmuje drugie miejsce (ma 59 punktów).
W nowym sezonie na pewno powalczą o lepszy rezultat bramkowy i punktowany.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here