Palenque – miasto Majów, pełne świątyń i piramid

0
43

Jeśli potrafimy zachwycać się naturą i życiem,
przepełnieni wrażliwością na piękno,
mając oczy otwarte, wolni od egoizmu,
wtedy napełni nas prawdziwa radość.
(Alexander Herzen)

Palenque uważane jest za jedno z najpiękniejszych miast Majów. Oprócz swojej historii zachwyca także swoim położeniem – u stóp niskich wzgórz na terenie stanu Chiapas, niestrudzenie opiera się dżungli, która próbuje je pochłonąć.

Nie wiadomo jak naprawdę nazywało się to miasto Majów wcześniej. Obecna nazwa Palenque pochodzi z języka hiszpańskiego i znaczy palisada. Pierwsi mieszkańcy pojawili się w nim ponad 1500 lat temu. Zaś okres największego jego rozkwitu datuje się na lata 600 – 800 naszej ery. Najbardziej znanym władcą Majów był król Pakal Wielki. To dzięki niemu zostały wzniesione świątynie, piramidy, place, boiska do gry w pelotę, obserwatoria astronomiczne. Dzięki pomocy tych ostatnich uczeni sprzed wieków podglądali ruchy gwiazd i na ich podstawie sporządzali swoje kalendarze i prowadzili liczne badania. Budowle były pięknie zdobione licznymi płaskorzeźbami, wiele z nich możemy podziwiać do dziś. Jako ciekawostkę chciałbym dodać informację odnośnie tego boiska do gry w pelotę. Tego typu boiska spotykaliśmy w kilku innych miejscach, które zwiedzaliśmy. Gra w pelotę była bardzo ważną wśród Majów. Piłkę można było odbijać tylko biodrami, kolanami, łokciami i ramionami. Wokół boiska nie ma trybun, gdyż nie była to gra dla zabawiania tłumów, były tylko miejsca dla dostojników i sędziów. A teraz najważniejsza ciekawostka! Gra kończyła się złożeniem ofiary z przegranej drużyny.

Warto wspomnieć o ciekawej postaci, zakonniku Pedro Lorenzo de la Nada, który wraz z hiszpańskimi konkwistadorami (razem z innymi zakonnikami z Europy) przybył na tereny dzisiejszego Meksyku. Zakonnicy mieli bardzo trudne zadanie związane z ewangelizacją Indian, gdyż ci rdzenni mieszkańcy byli (i nadal są) bardzo przywiązani do dawnych obyczajów. Do dziś Majowie praktykują swoje pogańskie rytuały, działają tu szamani, a na domowych ołtarzykach obok figurek Świętej Rodziny stoją niekiedy figurki ich bóstw. Ale wróćmy do Pedro Lorenzo de la Nada. Rozpoczął on swoją działalność w rejonie dzisiejszego miasta San Cristobal de las Casas. Szybko nauczył się języka Majów i stał się najprawdopodobniej pierwszym misjonarzem, który ewangelizował tutejszych Majów w ich własnym języku. Był też prawdopodobnie pierwszym Europejczykiem, który dotarł do zagadkowych, ukrytych w dżungli ruin opuszczonego miasta. W 1567 roku postanowił założyć nieopodal osadę, którą nazwał Palenque. Wspomniałem już, że nazwa Palenque po hiszpańsku znaczy „palisada”. Nazwa ta jest związana z pobliskimi ruinami, gdyż budowle na szczytach piramid kojarzyły mu się właśnie z palisadą.

W tym świecie Majów w Palenque dominują dwie barwy – szarość budowli i zieleń otaczających je roślin. Te rośliny, krzewy, drzewa, liany, otaczają szczelnie większość terenu dawnego miasta Palenque. W trakcie podziwiania tych licznych budowli warto było też udać się w tę tropikalną gęstwinę roślinności, by znaleźć się przy szemrzącym strumieniu Otolum. Tam znaleźliśmy się przy pięknym wodospadzie, do którego prowadzą bardzo śliskie schody. Palenque to nie tylko kamienne budowle – świątynie, piramidy. To także dżungla, która skrywała je przez wieki przed ludzkim wzrokiem. Wystarczy tylko zejść z utartych szlaków i pójść kawałek ścieżką, którą przed wiekami wędrowali Majowie, by znaleźć się w świecie, w którym natura wygrywa walkę z człowiekiem i jego dziełami. Tutaj nie znajdziemy odrestaurowanych budowli, ich ruiny przeżarte wilgocią coraz głębiej znikają w tych zielonych odmętach. Budowle na terenie Palenque, otoczone bujnym tropikalnym lasem i dżunglą, porażają swoim spokojnym, by nie powiedzieć, mistycznym klimatem. Od momentu wejścia człowiek czuje, jak ogarnia go historia, ponadczasowość i jednocześnie podziw. Pobliska dżungla jest naturalnym domem dla ogromnej różnorodności przyrody: spotkamy tutaj kolorowe tukany, iguany i małpy, które towarzyszą zwiedzającym swoim wyciem.

Po przeciwnej stronie strumyka Otolum, który dzieli Palenque na część wschodnią i zachodnią, znajduje się kompleks świątynny poświęcony synowi Pakala, Kan Balamowi. Wśród tego kompleksu dominuje Świątynia Krzyża. Krzyż symbolizuje drzewo ceiba, które według wierzeń Majów podtrzymywało wszechświat i łączyło ziemię z niebem. Aż trudno uwierzyć, że te szare budowle, które wznoszą się na tle bujnej roślinności, powstały bez użycia metalowych narzędzi czy maszyn ułatwiających pracę. Za czasów Pakala, który rządził miastem ponad 70 lat, miasto rozkwitało. Miało nawet własną sieć wodociągową. Akwedukt tworzył podziemną sieć. Kilkanaście lat temu naukowcy odkryli, że jego budowniczowie potrafili stworzyć takie ciśnienie, że woda mogła się wzbijać na wysokość sześciu metrów i tworzyć fontanny. Majowie stworzyli wysoko rozwiniętą cywilizację, a ich rozwiązania architektoniczne do dziś zaskakują zarówno naukowców, jak i licznych turystów z całego świata. Podobnie zdumiewa wiedza astronomiczna, jaką dysponowali. Rok 400 p.n.e. uważa się za początek powstania cywilizacji Majów. Zaś jej upadek jest związany z podbojem hiszpańskim w XVI wieku.

W Palenque znajdują się groby dawnych przywódców i władców. Wciąż są prowadzone liczne wykopaliska, celem których jest odkrycie kolejnych tajemnic i zagadek otaczających starożytną cywilizację Majów. Ze względu na prowadzone prace wykopaliskowe niektóre budowle są odgrodzone i zamknięte dla zwiedzających. Uważa się, że dla turystów udostępniona jest niewielka liczba zabytków spośród około 500 budowli. Uczeni sądzą, że dżungla skrywa jeszcze około 90% miasta Majów. Za datę odkrycia ruin Palenque przyjmuje się rok 1746. Pierwsze badania archeologiczne rozpoczęto w roku 1807 na polecenie króla Hiszpanii. Naukowe badania tych ruin rozpoczęto w latach 30. XX wieku, a nowoczesne prace wykopaliskowe w 1940 roku. Wówczas to odkryto i oczyszczono z porastającej roślinności nie tylko budowle, grobowce czy płaskorzeźby, ale także system zbiorników wodnych, tam, mostów oraz naziemnych i podziemnych akweduktów. Archeologiczny park Palenque w 1987 roku został uznany za światowe dziedzictwo UNESCO.

Pośród tych zabytków największą sensacją stała się Świątynia Inskrypcji. Została zbudowana na piramidzie schodkowej, ma wysokość 16 metrów i jest złożona z dziewięciu stopni. Jej szerokość wynosi 23,4 m. Po obu stronach wejścia wykuto 620 hieroglifów, stąd też pochodzi nazwa świątyni. Podczas prac archeologicznych prowadzonych w latach 1942 – 1952 odkryto przejście do krypty grobowej. Została ona zbudowana poniżej poziomu podstawy piramidy. W dolnej części tej wewnętrznej klatki schodowej znaleziono 6 ludzkich szkieletów oraz naczynia i dary. Zostali oni najprawdopodobniej zabici podczas ceremoniału pogrzebowego. Wejście do krypty zamyka kamienna płyta w kształcie trójkąta. Wewnątrz krypty znaleziono sarkofag ze szkieletem Pakala Wielkiego, władcy Palenque, który zmarł w 683 roku. Należy wspomnieć, że korytarz wiodący do komory grobowej zasypano tak skutecznie, iż meksykańskiemu  archeologowi Alberto Ruz Lhuillier odgruzowywanie zajęło prawie 3 lata. Ten archeolog odkrył to wejście w 1946 roku. W komorze grobowej znaleziono szczątki króla, którego twarz ozdobiona była jadeitową maską o oczach z muszli i obsydianu oraz kolczykami z macicy perłowej. Szyję spowijały naszyjniki, a kończyny bransolety i pierścienie. Jako ciekawostkę należy dodać fakt, że Alberto Ruz Lhuillier pozostał w Palenque do końca życia i kazał się pochować przed Świątynią Inskrypcji. W pobliżu tej świątyni znajduje się kilka innych interesujący budowli. Najlepiej zachowane to Świątynia Czaszki, która jest ozdobiona reliefem przedstawiającym czaszkę królika lub jelenia oraz Świątynia XIII skrywająca grób ze szkieletem kobiety, który najprawdopodobniej należał do  małżonki króla Pakala.

Kolejną ważną i nietypową budowlą, jak na architekturę Majów, jest Pałac. Jest on zbudowany na planie trapezu i posiada liczne podziemne tunele i kwadratową trzykondygnacyjną wieżę. Służyła ona prawdopodobnie kiedyś jako obserwatorium. Według archeologów, był to punkt obserwacyjny, z którego kapłani Majów w dniu przesilenia zimowego mogli oglądać słońce zachodzące dokładnie za Świątynią Inskrypcji. Wieża ta została odrestaurowana w latach 90. XX wieku. Na tyłach pałacu możemy zobaczyć pozostałości akweduktu, który zaopatrywał Palenque w wodę. Po przekroczeniu rzeki Otolum i wspięciu się na pobliskie wzgórze dotrzemy do Świątyni Słońca i Świątyni Krzyża. Świątynia Słońca uważana jest za najpiękniejszą budowlę w Palenque. Ma dobrze zachowany dach oraz inskrypcje i wyrzeźbione sceny ze składania ofiar królowi Pakalowi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here