Liga Mistrzów: Real Madryt – kroczy po trzeci z rzędu Puchar Champions League…

0
65
Fot: Justyna Borowiecka. Kopiowanie zabronione.

Szlagierowe spotkanie trzeciej kolejki Champions League. Wicemistrz Anglii – Tottenham Hotspur zmierzy się na wyjeździe z broniącym trofeum Realem Madryt. Zespoły te przewodzą w grupie H. I co ciekawe, po dotychczasowych rozegranych spotkaniach, oba zespoły mają identyczny bilans 6. punktów (2 – zwycięstwa, 0 – remisów, 0 – porażek) – obie również pokonały Borussię Dortmund 3:1 i APOEL 3:0, takim samym wynikiem.

Real Madryt – kroczy po trzeci z rzędu Puchar Champions League…

Real Madryt dumnie kroczy po trzecie z rzędu trofeum Ligi Mistrzów. Po zdobyciu drugiego z rzędu Pucharu Champions League, nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. To już 12 Puchar Ligi Mistrzów, jaki udało się im wywalczyć. Nieprzeciętna drużyna, która na każdej pozycji ma piłkarza, który zna swoje miejsce.

Trener Zinedine Zidane niegdyś znakomity francuski piłkarz, później asystent trenera Realu Madryt, dziś główny trener Królewskich. Miał małe doświadczenie trenerskie a mimo to potrafił dokonać niemożliwego i wygrać z tą samą drużyną dwukrotnie Puchar Ligi Mistrzów.

Dziś kibice z sentymentem wspominają finał w Cardiff, gdzie Real zmierzył się z Juventusem Turyn 4:1 (1:1). To ważne wydarzenie nie tylko dla kibiców, ale i dla europejskiego futbolu.

Dziś w Madrycie myśli się już o kolejnym finale i choć Real gra w silnej grupie fazy grupowej (razem z Tottenhamem Hotspur, Borussią Dortmund i APOLEm), nie będzie dla niego przeszkody, aby wygrać i przejść bez problemu do 1/8 finału.

Tottenham – błyszczy wśród zespołów angielskich, teraz czas na Ligę Mistrzów…

Wspomniana grupa H – jest jedną z najmocniejszych grup w tegorocznej Lidze Mistrzów. Na początku rozpoczęcia nowego sezonu w Champions League, eksperci typowali, że Borussia Dortmund będzie na drugim miejscu (zaraz po Realu Madryt), a Tottenham zajmie trzecie miejsce. Ten scenariusz na razie się nie sprawdza.

Tottenham wicemistrz ubiegłego sezonu Premier League, gra dość dobrze. Mają bardzo silny atak, ale nie tylko – na każdej pozycji jest piłkarz, który swoimi umiejętnościami pomaga zespołowi. Udało się zabłysnąć wśród gwiazd – zespołów angielskich, kibice liczą, że zabłysną również wśród drużyn tych najlepszych na Starym Kontynencie.

Koguty to jeden z najbardziej stabilnych zespołów na Wyspach. Nie wydają fortuny na nowych piłkarzy. Oni raczej cały czas szkolą tych zawodników, którymi dysponują. Stawiają na młodzież, ale przypatrują się też starszym, doświadczonym zawodnikom. Na boisku mieszaj młodość z doświadczeniem. To jest też ich siła na nowy sezon. Celem jest oczywiście wyjść z grupy i zagrać w 1/8 finału…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here