Czym jest PR, pijar, public relations?

3
8830
Illustration concept of email marketing - newsletter and subscription, flat trendy icons - vector
Ostatnio bardzo popularną dziedziną stał się tajemniczo brzmiący PR / pijar. Warto wiedzieć, że public relations najczęściej tłumaczone jest na język polski jako kreowanie wizerunku. Nazwa piar bądź pijar[1] zaś jest niczym więcej jak głoskową realizacją pierwszych liter angielskiej nazwy PR (wymawianej w standardowej brytyjskiej wymowie w formie [pi:a:], a w amerykańskiej [pi:a:r])[2]. Według definicji dr Krystyny A. Paszkiewicz z Uniwersytetu Wrocławskiego public relations to:
(…) kształtowanie stosunków publicznie działającego podmiotu z jego otoczeniem. (…) Podstawowy schemat (…) zawiera (…) po pierwsze: organizację, realizującą misję o charakterze publicznym; po drugie, otoczenie tej organizacji, zróżnicowane w związku z odmiennymi rolami, jakie ludzie odgrywają wobec organizacji (np. klienci, mieszkańcy, członkowie władz lokalnych); po trzecie, relacje pomiędzy nimi, określone wzajemnymi potrzebami[3].

Innymi słowy, w świecie marketingu politycznego, PR pomaga w tworzeniu wizerunku nowej partii oraz utrzymywaniu (albo odzyskiwaniu) wypracowanego dobrego imienia podmiotu politycznego[4]. Praktycznie oznacza to wzbudzanie zainteresowania daną ofertą polityczną oraz ochronę partii przed atakami konkurencyjnych podmiotów poprzez umiejętny dobór informacji i odpowiednich mediów (jako nośnika tych wiadomości)[5].

Kup moją książkę pt. „Jak politycy nami manipulują”:
– „Jak politycy nami manipulują? Cz. 1: Zakazane techniki”
– „Jak politycy nami manipulują? Cz. 2: Przemowy w praktyce”


[1]http://poradniajezykowa.us.edu.pl/baza_archiwum.php?POZYCJA=120&AKCJA=&TEMAT=Znaczenie&NZP=&WYRAZ=, 20.08.2010.
[2] Longman Dictionary of Contemporary English: Third Edition, Bungay, Suffolk 1995, s. 1104.
[3] K. A. Paszkiewicz, Public relations w polityce. [w:] A. W. Jabłoński, L. Sobkowiak (red.), Marketing polityczny w teorii i praktyce. Wrocław 2002, s. 149.
[4] J. Muszyński, Teoria marketingu politycznego, Warszawa 2004, s. 45.
[5] M. Janik-Wiszniowska, Promocja i reklama polityczna. [w:] A. W. Jabłoński, L. Sobkowiak (red.), Marketing polityczny w teorii i praktyce. Wrocław 2002, s. 186.
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułStudencki Nobel 2011 – zaświadczenie
Następny artykułSociophonetic analysis of the three speakers: Kate Nash, Tony Blair, Simon Reeve
Paweł Rogaliński

Paweł Rogaliński jest politologiem, filologiem, rzecznikiem prasowym organizacji pozarządowej oraz twórcą Przeglądu Dziennikarskiego. Od 2015 roku należy do prestiżowej grupy Światowych Odpowiedzialnych Liderów Fundacji BMW Stiftung Herbert Quandt. Za swoje osiągnięcia nagradzany na całym świecie, m.in. w Londynie, Berlinie, Rio de Janeiro, Warszawie, Brukseli i Strasburgu. Ukończył następujące kierunki studiów na Uniwersytecie Łódzkim: stosunki międzynarodowe: nauki polityczne, zarządzanie oraz filologię angielską, osiągając przy tym ogólnokrajowe sukcesy naukowe (m.in. Studencki Nobel). Obecnie przygotowuje rozprawę doktorską w Londynie poświęconą popularności politycznej w krajach anglojęzycznych. Jego ostatnia książka pt. „Jak politycy nami manipulują. Zakazane techniki” (Wydawnictwo Sorus, Poznań 2013) z powodu dużej popularności doczekała się dodruku już w kilka miesięcy po wydaniu. Więcej na stronie oficjalnej: www.rogalinski.eu.

3 KOMENTARZE

  1. oto cała sztuka Pijaru, który wywodzi się z propagandy. Generalnie zasadą każdej psychomanipulacji czy sekty naukowej aby zmienić rozumienie pojęcia i znaleźć odniesienie w starożytności. Pijar to nic innego jak „wybielanie” winy jakiejś organizacji czy firmy. Pijarem zajmują się ludzie, którzy święcie wierzą w to co robią i niejednokrotnie stają przed dylematami moralnymi. Zatracenie poczucia dobra. Czy Jezus bronił się i tłumaczył gdy go szkalowano i opluwano? Otóż to jest zasada metafizyczna, że kłamstwo ma krótkie nogi a ten kto się broni nawet przed kłamstwem musi powiedzieć coś ponad to kłamstwo bo nie wystarczy powiedzieć NIE PRAWDA. Pijar ma na celu stworzenie większego kłamstwa w każdym wypadku, czy to tzw czarnym czy białym pijarze. Ta nauka jest z góry skazana na obalenie. Już nie mówiąc o społecznym negatywnym podejściu do manipulacji, którą jest pijar. Tak się dzieje z każdą dziedziną oparta na fałszywych założeniach kiedy świadomość społeczna na ten temat wzrośnie. Podobnie jak z granie po przez postawę, tzw czytanie z mowy ciała. Teoria ta straciła sens kiedy już wszyscy ją poznali bo teraz każdy może zagrać otwartego i szczerego kiedy jest zupełnie inaczej więc nie można polegać na takim źródle informacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here