Bruksela (cz. 2): Miasto kontrastów

2
219

Bruksela jest miastem kontrastów i podziałów. Tuż obok pięknych, 4 i 5-gwiazdkowych hoteli znajdują się dzielnice niszczejących kamienic. Dotyczy to niemalże wszystkich części Brukseli, która poprzeplatana bogatymi i biednymi ulicami, tworzy wyjątkowo dziwną kompozycję. Tak samo z przechodniami – część z nich to bogaci biznesmeni, politycy i urzędnicy instytucji unijnych. Na drugim krańcu drabiny społecznej znajduje się rzesza ludzi ubogich, kloszardów.

Instytucje Unii Europejskiej również sąsiadują z ubogimi dzielnicami, co wbrew pozorom może pozytywnie, dodatkowo zwiększyć u polityków świadomość istnienia poważnych problemów na Starym Kontynencie. Bruksela powoli remontuje swoje centrum i wyburza stare budynki. Oby tylko władze miasta zadbały też o tych najbardziej potrzebujących.

2 KOMENTARZE

  1. Ehh Miasto Kontrastów – tym mianem można określić wiele miast – nawet naszą pobliską Łódź.Rudery obok pięknych pałaców to nie rzadkość. Wiele odnowionych budynków publicznych i tych, które na swoją kolej czekają i możliwe że się już nie doczekają.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here