Betty Ford – aktywna żona prezydenta

0
405

Siedem tygodni po wprowadzeniu się do Białego Domu w 1974 r. w czasie rutynowych badań lekarskich stwierdzono u niej raka piersi. Zaszła konieczność usunięcia piersi.

Betty Ford przełamała tabu, nie ukrywała tego zabiegu i zainicjowała kampanię uczulającą kobiety, aby poddawały się badaniom kontrolnym. Reakcja kobiet była natychmiastowa. Miliony kobiet w Stanach Zjednoczonych zgłaszały się do szpitali na badania. Betty Ford otrzymała 55 800 listów od kobiet, które wyrażały podziękowanie za podjętą przez nią kampanię. W ten sposób pani Ford potrafiła zmienić swój własny problem w akcję o ogólnokrajowym wymiarze. „Kiedy powiedziałam o tej sprawie publicznie, uratowałam życie wielu kobietom (…) Przyniosło to dobre wyniki”.

Betty Ford była aktywną żoną prezydenta. W ciągu 2,5 roku pobytu W Białym Domu wzięła udział w ponad 600 imprezach.

Potrafiła zachować się właściwie w trudnych i nieoczekiwanych sytuacjach. Tak np. 22 czerwca 1976 r. Betty pojechała do Nowego Jorku, gdzie dr Maurice Sage na uroczystym bankiecie miał jej wręczyć Biblię w imieniu organizacji żydowskiej Jewish National Fund. W chwili gdy przedstawiał żonę prezydenta, nagle zasłabł. Agenci ochrony osobistej Betty próbowali go ratować. Pani Ford spokojnie podeszła do mikrofonu i powiedziała: „Pochylmy nasze głowy nad rabinem Sage’em. Przewieziono go do szpitala i potrzebuje on teraz naszych modlitw. Proszę powstać i pomodlić się w jego intencji”. Mimo wysiłków lekarzy dr Sage zmarł.

Później wyjaśniła, że bardzo lubiła dr. Sage’a i w tym dramatycznym momencie, kiedy wszyscy patrzyli bezradnie, uważała, że musi coś zrobić. Było to zachowanie naturalne, spontaniczne.

W listopadzie 1974 r., kiedy prezydent Ford przebywał we Władywostoku na rozmowach z L. Breżniewem w sprawie ograniczenia zbrojeń strategicznych, Betty, przeszukując magazyny Białego Domu, odnalazła popiersie Harry’ego Trumana, którego oboje z mężem podziwiali. Kiedy tego wieczoru Ford zatelefonował do żony z Władywostoku, powiedziała mu, aby pośpiesznie wracał do Białego Domu. „Kochanie lepiej pośpiesz się, ponieważ Harry Truman pojawił się w Twoim Gabinecie Owalnym”.

Betty Ford dwukrotnie odwiedziła z mężem Polskę. 14 lutego 1991 r. przeprowadziłem dwugodzinna rozmowę z Geraldem Fordem w jego kalifornijskiej rezydencji Rancho Mirage”. Ford powiedział mi, że w 1959 r. przyjechał do Warszawy wraz z żoną na posiedzenie Międzynarodowej Unii Parlamentarnej. Samochodem przemierzyli znaczną część Polski. W czasie tego pobytu Betty kupiła lalkę dla córki Susan. Fakt ten odnotowała w swoich pamiętnikach. „W Polsce kupiłam elegancką lalkę, ubraną w buty z prawdziwej skóry i futro. Nie była to tania lalka. Amerykanie myślą, że w Europie wszystko jest tańsze, i zawsze się mylą”. Polska lalka musiała być rzeczywiście piękna, skoro zrobiła na pani Ford takie wrażenie, że zakup ten zasłużył sobie na miejsce w jej pamiętnikach.

Drugi raz Betty Ford przebywała w Polsce, towarzysząc mężowi w oficjalnej wizycie prezydenckiej w końcu lipca 1975 r. Zwiedziła wówczas Warszawę, Kraków i Oświęcim. W Krakowie była w Muzeum Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Collegium Maius.

Betty uchodziła za zazdrosna żonę. Pewnego razu na wieczornym przyjęciu w Białym Domu występowała piękna pieśniarka pochodzenia meksykańskiego, Vicki Carr. Po koncercie Ford rozmawiał z nią na tarasie. Vicki zapytała prezydenta o jego ulubione danie meksykańskie. „Pani jest tym daniem” – odpowiedział Ford, śmiejąc się. W tym momencie rozległ się głos żony Forda, która stała w pobliżu i słyszała odpowiedź: „Noga tej kobiety już więcej nie przestąpi progu Białego Domu”.

Kiedy w lipcu 1975 r. Ford oznajmił o swoim zamiarze ubiegania się w następnym roku o prezydenturę, poparła męża, chociaż wcześniej miała nadzieję, że wycofa się on z aktywnego życia politycznego.

***

Powyżej zaprezentowany został fragment książki pt. „Panie Białego Domu”
Autor: prof. Longin Pastusiak
Liczba stron: 848
Wydawnictwo: Bellona

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMoże morze? Czemu warto spędzić wakacje w domkach letniskowych nad Bałtykiem?
Następny artykułWady i zalety wózków akumulatorowych
Longin Pastusiak
Prof. dr hab. Longin Pastusiak - politolog, amerykanista. Ukończył studia na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Spraw Międzynarodowych University of Virginia w Stanach Zjednoczonych. W latach 1963-1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Od 1978 r. profesor nadzwyczajny, a od 1986 r. profesor zwyczajny. W latach 1994-2005 Profesor Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1985 -1988 Prezes Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Poseł Ziemi Gdańskiej w Sejmie I, II, III kadencji (1991-2001). Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP oraz przewodniczący stałych delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz do Zgromadzenia Parlamentarnego Unii zachodnioeuropejskiej W latach 2002-2004 wiceprezydent Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. W latach 2001-2005 marszałek Senatu V kadencji. Profesor w Akademii Finansów oraz w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa w Warszawie. Obecnie jest profesorem w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, gdzie jest Dyrektorem Instytutu Spraw Społecznych i Stosunków Międzynarodowych. Prof. Longin Pastusiak wykładał na uczelniach polskich i zagranicznych. Doctor honoris causa uczelni polskich i zagranicznych. Prof. dr hab. Longin Pastusiak jest autorem ponad 700 publikacji naukowych w tym ponad 90 książek. W 2015 r ukazały się następujące książki prof. L. Pastusiaka: * Polacy w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy, Bellona, Warszawa 2015. * Prezydent dobrych intencji. Polityka zagraniczna Baracka Obamy, Oficyna Wydawnicza “Adam”, Warszawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here