Bayt Al Wakeel. Mackenzie House w Dubaju – recenzja restauracji

0
211

Restauracja, o której mowa, znajduje się przy targowisku Old Souk w budynku, w którym można odnaleźć sporą część historii Dubaju. Bayt Al Wakeel był pierwszym biurem koordynującym import i eksport prowadzone przez Dubaj, a także swego rodzaju centrum o dużym znaczeniu we wczesnych latach rozwoju miasta.

Budynek został zachowany przez dział dziedzictwa i jest wizytówką metropolii, którą po prostu trzeba odwiedzić  w Dubaju. W 1981 roku Grey Mackenzie & Company zostało powołane jako pierwsza licencjonowana firma przewozowa w Dubaju. Przedsiębiorstwo przyczyniło się do znacznego rozwoju Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Bayt Al Wakeel w języku arabskim oznacza „dom agenta” i pierwotnie, w 1935 roku, pełniło funkcję urzędu żeglugi. Parter budynku był użytkowany jako biuro agenta, zaś wyższe piętra posiadłości służyły jako mieszkanie dla urzędnika i jego rodziny. Budynek sam w sobie był w owym czasie bardzo wyjątkowy, stanowił bowiem dom o największej powierzchni użytkowej w całym Dubaju.

W dzisiejszych czasach to nie tylko zabytek godny obejrzenia, gdy chcemy zgłębić wiedzę na temat historii miasta, ale także elegancka restauracja. Wybierając się do lokalu mamy możliwość usiąść w środku historycznego budynku, ale także na molo, z którego możemy obserwować ruchliwą rzekę oraz małe łódki przewożące licznych pasażerów na drugi brzeg. Kuchnia oferuje bardzo różnorodne dania. Stanowią one pewnego rodzaju połączenie potraw Dalekiego i Bliskiego Wschodu. Restauracja oferuje szeroką gamę owoców morza, dań arabskich oraz różnego rodzaju przekąsek.

Mnie dane było skosztować grillowane przepiórki z tradycyjną porcją frytek. Mięso było podane w bardzo ciekawy sposób – zostało przyniesione na małym grillu, który dzięki dołączonej przykrywie utrzymywał ciepło dania. Porcja dodatków była jednak dość mała, wyglądała jakby była przeznaczona dla jednej osoby, mimo iż wszystko zostało zamówione dla dwóch osób. Przepiórki były dobrze przyprawione i smaczne. Cena, jak na wielkość porcji, nie była najniższa – wynosiła około 100 złotych za obiad dla dwóch osób.

Podsumowując, miejsce jest urokliwe, pozwala poczuć bardziej historyczną część Dubaju, która znacznie różni się od nowoczesnych punktów miasta. Smaczna kuchnia, miła obsługa, wspaniałe widoki i molo to zdecydowane plusy tej restauracji. Minusami natomiast są małe porcje dodatków i trochę wygórowana cena. Ogólna ocena w szkolnej skali ocen to 4 z małym plusem i myślę, że warto odwiedzić to miejsce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here